Logo 1%

Logo OPP


Logo 1%
Dołącz do nas na Facebooku

 

Ruchome schody czy winda?

 

Ruchome schody czy winda?

 

Danuaria:

Koleżanka z pracy opowiadała, że ma problem, gdy chce zjechać ruchomymi schodami znajdującymi się przy pl. Zamkowym. Twierdzi, że ochrona nie wpuszcza tam osób niewidomych, powołując się na regulamin korzystania z tych schodów. W regulaminie jest stwierdzenie, że zaleca się osobom starszym, rodzicom z dziećmi i niepełnosprawnym korzystanie z windy. Dyżurny ochroniarz miał jej powiedzieć, że nie chce przez nią trafić do więzienia. Ochrona nie chciała jej wpuścić już kilkakrotnie, więc koleżanka jest zaprawiona w bojach i zawsze w końcu zjeżdża tymi schodami.

Czy komuś zdarzyło się coś podobnego właśnie na schodach przy pl. Zamkowym?

 

Radosław C.:

Mnie też zatrzymali na tych schodach. Byłem wówczas z psem i pomyślałem, że mogę pojechać windą. Wygląda na to, że nie o zdrowie psa jednak im chodziło.

 

Tomecki:

Co jakiś czas pojawiam się na wspomnianych schodach i nigdy nie miałem problemów. No, prawie nigdy, bo raz dostałem lekki może nie opieprz, ale małą gadkę z powodu laski, która jakimś cudem wypadła mi z ręki i pięknym ślizgiem zjechała w tempie pośpiesznym na sam dół.

 

Bronisław G.:

Korzystam z tych schodów bardzo często, ale nigdy nie przytrafiło mi się coś podobnego. Owszem, czasem zdarzy się, że ochroniarz zapyta, czy nie chciałbym skorzystać z windy. Odpowiadam, że pojadę schodami, i na tym rozmowa się kończy.

Chyba tylko raz próbowano mi tłumaczyć, że jest jakiś regulamin, ale była to informacja, którą zignorowałem.

 

FW:

No ale skoro jest winda, to dlaczego musi schodami?

 

Danuaria:

Na windę trzeba poczekać, windę trzeba umieć obsłużyć, może do schodów trafiła, a do windy nie? Nie wiem. A może dla zasady?

Ja np. z powyżej wymienionych powodów z wind w metrze nie korzystam.

 

Dorota:

I masz rację, ponieważ dojście, a zwłaszcza wyjście z windy na peron jest czasem tak skomplikowane, że się nie ma ochoty na poszukiwanie. Kratka przed schodami jest zawsze, a jak nie jesteśmy pewni, czy schody są w dół, czy w górę, to wystarczy dotknąć ruchomej poręczy. Ciekawe, że ochrona nie przyczepia się do schodów na stacji metra Centrum, które są znacznie dłuższe i bardziej zatłoczone. Mówiąc prawdę, to nie zdarzyło mi się, żeby ktoś nie podał pomocnej dłoni, kiedy „skradam się” do ruchomych schodów.

 

Hanna P.:

To jakieś chore. Unikam wind. Schody są znacznie szybsze, wygodniejsze i bezpieczniejsze.

 

Danuaria:

Rozumiem, że szybsze, ale dlaczego bezpieczniejsze? I popatrz na to z perspektywy człowieka widzącego, który nas nie zna. Taki człowiek myśli, że ze schodów można spaść, no a z windy... już nie.

 

Hanna P.:

Moim zdaniem schody bezpieczniejsze są dlatego, że na nich nie utkniesz. W windzie kiedyś się zacięłam, a tkwienie między piętrami do przyjemnych nie należy.

 

Danuaria:

Faktycznie, o tym nie pomyślałam. Może dlatego, że się nie zacięłam w windzie. Ale wysokość takich czy innych schodów ruchomych moim zdaniem jest za mała, żeby pokonywać ją windą.

 

Kasica:

Uważam, że skoro są schody, człowiek powinien mieć wybór, czy z nich korzystać, czy nie, ale ja nie czuję się bezpiecznie, jak mi się nagle grunt spod nóg osuwa. Jeśli już muszę zjechać po schodach, zawsze mnie ktoś trzyma za rękę, a drugą ręką dotykam barierki. I niejednokrotnie już się zastanawiałam, jak wyczuć laską, że zbliżamy się do schodów.

 

Sławomir W.:

Ja tam dawno już nie bywam, ale kiedyś kobieta, która mnie tam przeprowadzała, przewróciła się, bo była starsza albo jakoś mało sprawna. Dla mnie pewnym problemem jest to, jeśli chodzi o schody np. w metrze, że ich prawie nie słychać. Powinno być coś w rodzaju guzków przed nimi, żeby osoba niewidoma mogła wiedzieć, że zbliża się do schodów ruchomych.

 

Bronisław G.:

Słyszałem, że dwie osoby niewidome, starsze i raczej mało sprawne, że tak się wyrażę (jedna z nich jest słabowidząca), jechały tymi właśnie schodami i ta całkiem niewidoma się przewróciła. Oczywiście schody natychmiast zatrzymano.

Myślę, że pracownicy ochrony zwracają uwagę, jak taka osoba niepełnosprawna się porusza, i dopiero wtedy reagują.

 

Giordino:

Też mi argument! To również starszym ludziom trzeba zabronić jazdy ruchomymi schodami, gdyż sam słyszałem o co najmniej kilku wypadkach, kiedy to starsza osoba przewróciła się na schodach. Swoją drogą, to od kiedy przy schodach stawia się ochronę, która według swego uznania albo wpuszcza, albo nie wpuszcza ludzi na schody?

 

Sylwek P.:

Jeżeli to prawda, to takie coś nadaje się w sam raz na zgłoszenie tego na stronie www.monitoringobywatelski.firr.org.pl

Zachęcam do zarejestrowania tej jawnej dyskryminacji, bo w przeciwnym razie niedługo nie wpuszczą nas na żadne schody.

 

W uzupełnieniu dyskusji podaję link do regulaminu korzystania ze wzmiankowanych schodów ruchomych: http://kolumber.pl/elementy/show/golist:21086/page:7

Fundacja KLUCZ, 02-493 Warszawa, ul. Krańcowa 23/27
e-mail:
Pełne dane kontaktowe