Logo 1%

Logo OPP


Logo 1%
Dołącz do nas na Facebooku

 

Czy norma prawna dotycząca sygnalizacji dźwiękowej na przejściach dla pieszych będzie przestrzegana?


Henryk L:
I oto wspaniały nam dzień dziś nastał! Weselmy się i radujmy! A dlaczego? Otóż w dokumencie jaki dotarł do mnie akurat dziś, a jest nim: ROZPORZĄDZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY I ROZWOJU z dnia 3 lipca 2015 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach na stronach 33 i 34 znajduje się taki oto zapis:
Cytuję:

– pkt 3.3.5.2 „Sygnalizatory akustyczne dla pieszych” otrzymuje brzmienie: „3.3.5.2. Sygnalizatory akustyczne dla pieszych
Sygnalizatory akustyczne dla pieszych powinny zapewnić nadawanie sygnałów zezwalających na przechodzenie przez jezdnię lub torowisko tramwajowe wyłącznie podczas nadawania sygnału zielonego dla pieszych, przy czym sygnał dźwiękowy odpowiadający sygnałowi zielonemu ciągłemu powinien różnić się od sygnału dźwiękowego odpowiadającego sygnałowi zielonemu migającemu oraz sygnał dźwiękowy zezwalający na przejście przez jezdnię powinien być różny od sygnału dźwiękowego zezwalającego na przejście przez torowisko tramwajowe. Pomocnicze sygnały dźwiękowe, nadawane podczas sygnału czerwonego, powinny różnić się w zasadniczy sposób od sygnałów będących odpowiednikiem sygnału zielonego ciągłego i migającego. Jeżeli przejście dla pieszych jest rozdzielone pasem dzielącym lub wyspą dzielącą i obsługiwane jest w niezależnych fazach sygnalizacyjnych, sygnały dźwiękowe odpowiadające sygnałowi zielonemu powinny być różne dla każdej części przejścia.
Dziennik Ustaw – 34 – Poz. 1314 Sygnał dźwiękowy stosowany na przejściach dla pieszych powinien być krótkoczasowym okresowo powtarzającym się sygnałem złożonym o obwiedni czasowej prostokątnej wypełnionej falą prostokątną (fala o przebiegu prostokątnym) i czasie trwania nieprzekraczającym 20 ms. Częstotliwość podstawowa sygnału złożonego (złożenie częstotliwości podstawowej z jej nieparzystymi harmonicznymi) powinna wynosić: na przejściach przez jezdnię – 880 Hz (w wyjątkowych sytuacjach, przy złożonych przejściach z pasami dzielącymi lub wyspami dzielącymi można zastosować dźwięk o częstotliwości podstawowej 550 Hz, w celu rozróżnienia poszczególnych części przejścia), a na przejściach przez torowisko tramwajowe – 1580 Hz. Podstawowy sygnał dźwiękowy, równoważny sygnałowi zielonemu ciągłemu, powinien być sygnałem powtarzanym co 200 ms. Podstawowy sygnał dźwiękowy, równoważny sygnałowi zielonemu migającemu, powinien być sygnałem powtarzanym co 100 ms. Sygnalizator dźwiękowy powinien umożliwiać regulację poziomu głośności nadawanego sygnału dźwiękowego w granicach co najmniej 50–90 dB(A). Poziom sygnału podstawowego powinien być dostosowany do hałasu ulicznego. W żadnym punkcie przejścia dla pieszych stosunek sygnału dźwiękowego nadawanego z sygnalizatora względem poziomu tła akustycznego (hałasu ulicznego) nie może być mniejszy niż (-20) dB. Wskazane jest stosowanie sygnalizatorów adaptacyjnych. Sygnalizatory dźwiękowe umieszcza się po obu stronach jezdni, przy czym sygnały podstawowe muszą być nadawane z urządzeń umieszczonych na wysokości co najmniej 2,20 m nad powierzchnią drogi, natomiast sygnał pomocniczy powinien być nadawany z przycisku. Podstawowy sygnał dźwiękowy powinien być słyszalny w strefie oczekiwania przed jezdnią oraz na przejściu przez jezdnię do co najmniej 2/3 jej szerokości. Sygnał pomocniczy powinien być dźwiękiem tego samego rodzaju, co sygnał podstawowy, stosowany na danym przejściu, z tą różnicą, że czas powtarzania sygnału pomocniczego powinien wynosić 1 s, a słyszalność sygnału pomocniczego musi być ograniczona do 4 ± 1 m od źródła dźwięku. Sygnalizatory dźwiękowe nie mogą występować w postaci dodatkowej komory sygnałowej zblokowanej (po- łączonej) z sygnalizatorem dla pieszych.
Zaleca się, aby ostrzegać niepełnosprawnych pieszych o awarii sygnalizacji w postaci stosownego słownego komunikatu: np. „sygnalizacja wyłączona, „sygnalizacja uszkodzona”, „awaria sygnalizacji”.”
koniec cytatu

Jest to dokładnie zapis Propozycji ujednolicenia sygnalizacji akustycznej na przejściach dla pieszych w Polsce, wypracowanej w Instytucie Akustyki UAM. Propozycja jest prezentowana na stronie o adresie
http://www.staff.amu.edu.pl/~henrykl/sygnalizacja_akustyczna/

Szanowni Państwo!
To już nie jest "propozycja"! To jest obowiązująca w naszym kraju norma prawna! Niezmiernie się z tego cieszę, bo zabiegałem o ujednolicenie sygnalizacji akustycznej na przejściach dla pieszych od wielu, wielu lat! Teraz pozostaje mi jedynie odnotować sukces i życzyć wszystkim niewidomym w Polsce bezpiecznego poruszania się w przestrzeni miejskiej. Mam nadzieje, że to ujednolicenie w sposób znaczący się do tego przyczyni.

Klucznik:
Ale czy ktoś będzie się do tego stosował? Szczerze w to wątpię.

JG:
Bo to, czy będzie respektowane rozporządzenie, w pewnej mierze zależy od nas - niewidomych. Zależność jest proporcjonalna do wkładu tych, którzy lokalnie zajmują się organizacją przestrzeni pod kątem dostępności dla osób niewidomych. Kiedy się tym zajmowałem, udało się Zarząd Dróg Miejskich przekonać, że nam zależy na jednakowym sygnale na przejściach. Co prawda, opracowania konkretnego sygnału nie było jeszcze wtedy, ale ten warunek drogowcy starali się przestrzegać. Nie montowali świergoczących piszczyków starego typu, ani kretyńskich udźwiękowień gadających. Stuki na nowych skrzyżowaniach były montowane od jednego producenta. Oczywiście, nie ma mowy, aby w krótkim czasie zmodernizować wszystkie istniejące udźwiękowienia. Nie liczyłbym na taki ruch i teraz.
Natomiast, o tyle, z kolegą mogę zgodzić się pod kątem wątpliwości, że są w stolicy skrzyżowania, które nie mają żadnego udźwiękowienia, raczej w najbliższym czasie też mieć nie będą, ale według rozporządzenia z 2003 roku, takowe bezwzględnie posiadać powinny. Nie uniknęło się też wprowadzonych rozwiązań, na które w życiu bym nie wpadł, że można taką głupotę popełnić, np. udźwiękowienie na skrzyżowaniu przejść tylko przez jedną ulicę, a nie wszystkie. Tak jest na ul. Puławskiej na górnym Mokotowie. Interwencje pisemne, prasowe, telewizyjne, nie pomogły. Ignorantów wśród kadry urzędniczej nie brakuje. Ktoś podpisał, ktoś odebrał, zaklepane, przyklepane, przepadło.

Sylwek P:
To znaczy od kogo, bo osobiście nie wyobrażam sobie, żeby każda osoba niewidoma występowała na drogę sądową. W mojej okolicy prawie wszystkie przejścia są udźwiękowione, ale co z tego, kiedy większość nie działa a te które działają są tak wyciszone, że prawie ich nie słychać. Nawet nie wiem, do kogo mam to zgłosić. Może w PZN powinna powstać taka komórka interwencyjna. Ja zgłaszam do nich a oni już wiedzą co i jak i pchają sprawę dalej.

JG:
Dokładnie o takie komórki w PZN chodzi. No i oczywiście, w takowej komórce jest potrzebna osoba, co się zwyczajnie zna i potrafi nawiązać rzeczową rozmowę z wykonawcami i nadzorcami instalacji. W Łodzi, mam nadzieję, że nadal jest taki człowiek i zdziałał bardzo dużo.
W Warszawie, ongiś, poza mną, była jeszcze grupa "Widziane z chodnika", ale obecnej polityki w tym zakresie pań z Zarządu Głównego nie za bardzo pojmuję.
Używając liczby mnogiej, miałem na myśli, że w zasadzie potrzebny jest ktoś w większym mieście.
Po drugie, osoby te powinny mieć wspólny, albo uzgodniony, jeden pogląd na wprowadzane rozwiązania.
Po trzecie, jeśli zaszłaby potrzeba, to również nie angażujący się bezpośrednio, powinni przyłączyć się do akcji zasypania urzędu pismami.
Natomiast, tego typu uwagi, o których pisałeś, zgłasza się do Zarządu Dróg Miejskich. Prawdopodobnie piłeczka będzie odbijana po różnych biurkach. Jeśli zaś nie, to proponuję kontakt z p. Elżbietą Oleksiak z ZG PZN, zajmującą się rehabilitacją w tym instytucie, bo ona ma listę osób, do których zgłasza się przeróżne uwagi.
Z drugiej strony, nie łudźmy się, do momentu, kiedy nie nastąpi zdalne i czasowe włączanie sygnalizacji dźwiękowych, nawet udana interwencja, w miesiąc, najdalej dwa, legnie w gruzach przez protesty mieszkańców i wyciszenie sygnałów. To znaczy, że są to dotychczasowe doświadczenia. Być może, że wraz z powołaniem się na zapis rozporządzenia o 20 decybelowym większym poziomie głośności od hałasu ulicznego, uda się uzyskać coś trwalszego. Rozporządzenie naprawia to, co zostało niedopracowane ponad 35 lat temu (wtedy usłyszałem po raz pierwszy sygnalizator dźwiękowy), więc jak widać, szybko to to nie idzie.

Wacław R:
Ważne, że jest już sensowna podstawa prawna, co do PZN to nie wydaje mi się, że są w stanie zrobić coś w ramach działalności kontrolnej, moim zdaniem tymi sprawami powinien się zajmować ktoś w biurach pełnomocników wojewodów zajmujących się osobami niepełnosprawnymi albo powinna powstać komórka przy wojewódzkim pełnomocniku do spraw równego traktowania.

Tylkoslowik:
Przykro mi, ale od kilku lat już nie zgłaszam żadnych uwag do Polskiego Związku Niewidomych. A to dlatego, że moje uwagi i innych Ludzi były Przez pracowników Okręgu Śląskiego Zwyczajnie zapominane.  Obecnie jeśli jest kłopot, który bardzo utrudnia mi codzienne życie, np.: sygnalizacja dźwiękowa, remont ulicy i brak oznakowań dla niewidomych na przejściach przez ulicę, itp.,  zgłaszam tam gdzie trzeba i najczęściej problemy są rozwiązane pozytywnie.

Roman R:
Moja przygoda z eksplorowaniem nowych przestrzeni trwa. Mieszkam niedaleko ostatnio otwartej dużej ulicy. Znajduje się na niej udźwiękowione przejście. Ponieważ sygnalizacja dźwiękowa była trochę na niby, zacząłem drążyć temat. Oto wyniki: za sygnalizację przejść dla pieszych odpowiada zarząd dróg miejskich.
Telefon 22 558 00 00
Bezpośredni do działu sygnalizacji świetlnych: 22 558 91 05
Stosunek do niewidomych wyjątkowo pozytywny. Kiedy opowiedziałem, że na liście skupiającej niewidomych skarżą się ludzie na wyłączoną lub zbyt cichą sygnalizację dźwiękową, pan poprosił o wymienienie lokalizacji takich przejść. Kilka pamiętałem, więc otrzymałem zapewnienie, że maile z podanymi miejscami będą sprawdzone i na pewno potraktowane porządnie.
Pisać należy na:
Kancelaria@zdm.waw.pl

Cytowana wyżej dyskusja miała miejsce pod koniec października.
O tym, czy od tamtego czasu poprawiło się bezpieczeństwo niewidomych pieszych na przejściach, najlepiej wiedzą oni sami. Można jedynie zachęcać do zgłaszania nieprawidłowości w tym zakresie, nie tylko w Warszawie.

Fundacja KLUCZ, 02-493 Warszawa, ul. Krańcowa 23/27
e-mail:
Pełne dane kontaktowe