Logo 1%

Logo OPP


Logo 1%
Dołącz do nas na Facebooku

 

Brajlowski telefon dla niewidomych – czy potrzebny?

 

Jarek:

Podobno na rynku pojawił się brajlowski telefon dla niewidomych. Nie wiem, czy takie info już wcześniej tu trafiło. Jeśli nie, to odsyłam do tekstu:

http://www.bankier.pl/wiadomosc/Firma-z-UK-produkuje-telefony-dla-niewidomych-drukarkami-3D-3129380.html

 

Guldog:

Mam wątpliwości, czy przy urządzeniach teraz dostępnych – myślę tu o iPhonach i telefonach na Androidzie – taki produkt ma rację bytu. Sam wolałbym wydać te 300 zł na telefon z androidem niż produkt opisany w artykule, bo mogę z niego tylko dzwonić i nic więcej.

 

Hanna P.:

Po co komu telefon bez SMS-ów i roamingu? Gdyby miał brajlowski ekran, na którym można by przeczytać SMS-y, według mnie miałoby to sens, zwłaszcza w przypadku osób głuchoniewidomych.

 

Mała:

Z radością syntezę zastąpiłabym ekranem brajlowskim.

 

Jacek Z.:

Ten telefon ma wyłącznie klawisze z alfabetem brajla. Telefon z funkcjonalnością sprzed dwóch dekad (tylko dzwonienie) i każdy klawisz oznaczony sześciopunktem... Kolejne dziwactwo po polskim SeeYou Phone, bo niewidomi to idioci i do tej pory nie używali telefonów.

 

Danuaria:

Może to taki odpowiednik telefonu dla seniora. Ktoś chce tylko dzwonić, to niech ma. Ale pewnie się to zbytnio nie rozpowszechni. Już przecież kilka razy czytałam newsy o podobnych wynalazkach koreańskich czy innych azjatyckich.

 

Domra:

Do licha, co za jakaś maniera – gdy wchodził na rynek see assistent (nie pamiętam nazwy) czy wchodzi jakiś inny prosty sprzęt, od razu na liście pojawiają się wskazania, że dla seniora. Tak jakby seniorzy byli ograniczeni ruchowo, nie potrafili znaleźć się wobec bardziej skomplikowanych wyzwań. To brzmi jak zwykła wiekowa arogancja.

 

Kamil B.:

Nawet jeśli coś takiego już istnieje, to telefony z Symbianem dają niewidomym większe możliwości, nie mówiąc o iPhone czy telefonie z Androidem.

Gdybym miał możliwość, chętnie bym to zobaczył, ale używać na co dzień – odpada.

 

Sławomir W.:

No tak, ale telefonów z Symbianem już praktycznie prawie nie ma w sprzedaży. Ja uważam, że taki telefon ma sens, jeśli ktoś chce tylko dzwonić, pisać i czytać SMS-y. Cena chyba jest rozsądna.

 

Danuaria:

Ale w tym telefonie akurat nie było możliwości pisania SMS-ów, tylko dzwonienie, więc jeżeli ktoś chce tylko dzwonić, jak np. mój ojciec, to ten telefon jest dla niego.

 

 

Fundacja KLUCZ, 02-493 Warszawa, ul. Krańcowa 23/27
e-mail:
Pełne dane kontaktowe