Logo 1%

Logo OPP


Logo 1%
Dołącz do nas na Facebooku

 

PRAWO I NIEPEŁNOSPRAWNI kwiecień 2021

Spis nie do końca powszechny. "Dostępnościowa wtopa". Niewidomi obywatele zlekceważeni?

 E-informator portalu www.niepelnosprawni.pl 31.03.2021
Autor: Mateusz Różański
 
Czytamy fragment publikacji:
"- To po prostu dostępnościowa niedoróbka - tak internetowy formularz Narodowego Spisu Powszechnego Ludności i Mieszkań 2021 ocenia Jacek Zadrożny, ekspert ds. dostępności cyfrowej, sam będący osobą niewidomą. Oznacza to, że spora grupa obywateli może mieć problem z wykonaniem obywatelskiego obowiązku, jakim jest wypełnienie formularza spisu".
 Cała publikacja pod adresem wymienionym na wstępie.
 
 ***
 

KPRM: nie ma możliwości włączenia osób ze znacznym stopniem do priorytetowej grupy szczepień

E-informator portalu www.niepelnosprawni.pl 13.04.2021
Autor: Beata Dązbłaż
 
 Czytamy fragmenty informacji:
 "Minister Michał Dworczyk, pełnomocnik rządu ds. szczepień poinformował 12 kwietnia na konferencji prasowej o pięciu grupach zawodowych, które zostaną włączone do priorytetowych szczepień. Osoby z niepełnosprawnościami w dalszym ciągu nie zostały uwzględnione w pierwszeństwie przyjęcia szczepionki przeciw COVID-19.
I dalej:
"Minister Dworczyk poinformował także o prośbach, jakie wpłynęły z różnych instytucji o przyspieszenie szczepień z powodu roli, jaką pełnią one w państwie.
- W przypadku 17 z tych instytucji zostały wydane opinie negatywne. Po konsultacjach z Radą Medyczną, w przypadku pięciu takich grup, skierowałem prośbę do ministra zdrowia o możliwość zaszczepienia pracowników tych instytucji w trybie priorytetowym. Minister przychylił się do tej prośby - powiedział.
Te grupy to: dyspozytorzy ratownictwa medycznego i centrów powiadamiania, pracownicy Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych, pracownicy CES - czyli osoby odpowiedzialne za obsługę informatyczną wszystkich procesów w ramach Ministerstwa Zdrowia i za obsługę kalendarza szczepień, chmura krajowa obsługująca w tym zakresie system centralnej rejestracji i kalendarza, instytucje, które dostarczają tlen do szpitali".
Kolejny fragment:
"Minister Michał Dworczyk powiedział dzisiaj (12 kwietnia - red.) na konferencji, że w sprawie szczepień osób z niepełnosprawnościami nie wpłynął żaden wniosek. Otóż wpłynął, a Kancelaria Premiera udzieliła nawet odpowiedzi negatywnej (!) osobom z niepełnosprawnościami w sprawie zakwalifikowania razem z seniorami - informuje na swoim koncie w mediach społecznościowych Katarzyna Roszewska, wiceprzewodnicząca Polskiego Forum Osób Niepełnosprawnych (PFON).
Równocześnie przytacza treść pisma z 5 marca br. skierowanego przez sygnatariuszy PFON do premiera Mateusza Morawieckiego oraz odpowiedź Rafała Siemianowskiego, zastępcy szefa Kancelarii Premiera Rady Ministrów".
 Cała publikacja pod wyżej wskazanym adresem.
 
 ***
 

 Szczepienia niepełnosprawnych, Hartwich zagrodziła drogę premierowi

 Autor: PW
Źródło: PAP, Rynek Zdrowia 27 kwietnia 2021
 
Czytamy:
"Szczepień dla niepełnosprawnych domagała się Iwona Hartwich protestując w Sejmie.
Posłanka KO Iwona Hartwich protestowała w Sejmie domagając się priorytetowych szczepień dla niepełnosprawnych.
Iwona Hartwich w rozmowie z dziennikarzami podkreśliła, że ws. szczepień osób niepełnosprawnych pisze interpelację i zapytania. Twierdziła, że dziennie otrzymuje po 80-100 telefonów od rodzin z całej Polski w tej sprawie.
Po spotkaniu z posłanką minister Dworczyk mówił dziennikarzom, że za 12 dni wszyscy pełnoletni Polacy będą mieli e-skierowania i będą mogli się szczepić.
Spotkanie Hartwich z Dworczykiem w Sejmie było efektem zajścia, do którego doszło po wcześniejszym spotkaniu premiera Mateusza Morawieckiego z Lewicą.
Posłanka KO zagrodziła po wyjściu ze spotkania drogę premierowi i szefowi KPRM. Doszło do przepychanek z SOP, a posłanka krzyczała do premiera: "pan kłamie!".
Trzymała też tablicę "kiedy szczepieni będą niepełnosprawni?".
 
 ***
 

Bez konkretów w sprawie łączenia urzędów

 Dziennik Gazeta Prawna/Baza Wiedzy (2021-04-29)
Autor: Michalina Topolewska, oprac.: GR
 
Osoby niepełnosprawne mają interesy w obydwu instytucjach, które mają być połączone. Warto więc śledzić ich przyszłość.
Czytamy:
"Pomysł przekształcenia powiatowych centrów pomocy rodzinie i poradni psychologiczno-pedagogicznych w nowe instytucje - centra dziecka i rodziny budzi wiele obaw i wątpliwości. Nie rozwiewają ich informacje płynące z Ministerstwa Edukacji i Nauki - czytamy w Dzienniku Gazecie Prawnej.
Propozycja tworzenia CDR pojawiła się w dokumencie "Edukacja dla wszystkich". Takie połączenie jednostek budzi jednak kontrowersje ze względów formalnych - wiązałoby się bowiem z koniecznością połączenia instytucji działających w dwóch systemach (pomocy społecznej i oświaty) na podstawie odrębnych przepisów.
Na związane z tym zagrożenia wskazywały m.in. Rada Pomocy Społecznej oraz Ogólnopolskie Stowarzyszenie Powiatowych i Miejskich Ośrodków Pomocy Rodzinie "Centrum".
Na pismo skierowane przez tę organizację odpowiedziało właśnie MEiN. Wyjaśnia, że od 2017 r. pracuje z ekspertami i praktykami nad nowymi rozwiązaniami, których celem jest zapewnienie jak najlepszych warunków do nauki dla wszystkich uczniów oraz stworzenie rodzicom, nauczycielom i specjalistom możliwości rozpoznawania oraz efektywnego reagowania na potrzeby swoich podopiecznych. W ramach opracowywanego modelu założono utworzenie CDR na poziomie powiatu.
Obecnie trwają robocze uzgodnienia z resortami zdrowia i rodziny, a w najbliższym czasie planowana jest organizacja serii spotkań konsultacyjnych z przedstawicielami oświaty, pomocy społecznej i zdrowia".
Więcej w Dzienniku Gazecie Prawnej z 29 kwietnia 2021 r.
 
 ***
 

Nowy próg dochodowy do tzw. 500 plus dla osób niesamodzielnych

ZUS/Baza Wiedzy (2021-03-26)
Autor: Nieznany, oprac.: G.R.
 
Czytamy:
"Od 1 marca 2021 r. zmienił się limit świadczeń, które mogą pobierać osoby występujące o świadczenie uzupełniające dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji tzw. "500 plus". Łączna kwota brutto emerytury, renty albo innych świadczeń pieniężnych finansowanych ze środków publicznych lub świadczeń z zagranicznej instytucji właściwej do spraw emerytalno-rentowych nie może przekroczyć 1772,08 zł.
Zmiana tego limitu od 1 marca nie oznacza, że osoby, które pobierają świadczenie uzupełniające muszą złożyć nowy wniosek. Wniosek trzeba złożyć, jeśli upłynął okres, na który została orzeczona niezdolność do samodzielnej egzystencji lub jeśli nowy próg pozwala obecnie na uzyskanie świadczenia uzupełniającego.
Do końca 2020 roku wszystkie instytucje uprawnione do wypłaty świadczenia uzupełniającego przyjęły ponad 931 tys. wniosków o to świadczenie. Ponad 645 tys. takich wniosków trafiło do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
Świadczenie uzupełniające mogą otrzymać osoby, które ukończyły 18 lat, mieszkają na terytorium Polski i są niezdolne do samodzielnej egzystencji, czyli potrzebują pomocy innej osoby w zaspakajaniu podstawowych potrzeb życiowych takich jak przygotowywanie posiłków, mycie itd.
Świadczenie uzupełniające przysługuje w wysokości 500 zł, jeżeli:
- osoba uprawniona nie ma prawa do emerytury ani renty i nie ma prawa do innego świadczenia pieniężnego finansowanego ze środków publicznych,
- osoba uprawniona ma prawo do wymienionych świadczeń, ale ich łączna kwota brutto nie przekracza od 1 marca 2021 r. 1272,08 zł.
Świadczenia pieniężne finansowane ze środków publicznych, to np. emerytury czy renty wypłacane przez ZUS, KRUS i inne instytucje. Do tej grupy należą również świadczenia z pomocy społecznej o charakterze innym niż jednorazowe, np. zasiłki stałe, dodatek mieszkaniowy. Na stronie internetowej ZUS oraz w placówkach ZUS dostępny jest katalog świadczeń finansowanych ze środków publicznych.
Świadczenie uzupełniające nie zawsze będzie wypłacone w wysokości 500 zł. Jeśli osoba uprawniona pobiera emeryturę, rentę lub inne świadczenie finansowane ze środków publicznych i łączna kwota brutto tych świadczeń wynosi więcej niż 1272,08, a nie przekracza 1772,08 zł, wysokość świadczenia uzupełniającego będzie niższa niż 500 zł. Będzie to różnica między kwotą 1772,08 zł a łączną kwotą przysługujących świadczeń.
Więcej na: www.zus.pl
 
 ***
 

 Schorzenie szczególne musi potwierdzić dodatkowa opinia lekarza

E-informator portalu www.niepelnosprawni.pl 13.04.2021
Autor: Beata Dązbłaż
 
Czytamy fragment publikacji:
"Jeśli treść orzeczenia wydanego przez lekarza orzecznika ZUS niejednoznacznie określa fakt występowania tzw. schorzenia szczególnego, konieczny będzie dodatkowy dokument, który potwierdzi rodzaj schorzenia - wyjaśnia PFRON.
Z pytaniem w tej sprawie wystąpiła do Funduszu Ogólnopolska Baza Pracodawców Osób Niepełnosprawnych (OBPON.pl).
Poprosiła ona o interpretację konkretnej sytuacji, w której pracownik dostarczył pracodawcy orzeczenie lekarza orzecznika ZUS, stwierdzające jego całkowitą niezdolność do pracy. W treści orzeczenia napisano, że u mężczyzny poszkodowanego w wyniku wypadku komunikacyjnego występują m.in. "deficyty poznawcze na tle organicznego uszkodzenia mózgu". Pracodawca miał wątpliwości, czy zapis ten oznacza, że może on zaliczyć pracownika do schorzenia specjalnego o symbolu "02-P" oznaczającego chorobę psychiczną. Do schorzeń szczególnych, zgodnie z przepisami, zalicza się: epilepsję, chorobę psychiczną, niepełnosprawność intelektualną, całościowe zaburzenia rozwojowe, niepełnosprawność wzroku".
Cała publikacja pod adresem wskazanym na wstępie.
 
 ***
 

Wymiana wykładziny na antypoślizgową nie z zakładowego funduszu rehabilitacji

Dziennik Gazeta Prawna/Baza Wiedzy (2021-04-08)
Autor: Michalina Topolewska, oprac.: GR
 
Czytamy:
"Pracodawca musi wykazać bezpośredni związek między przeznaczeniem pieniędzy z zakładowego funduszu rehabilitacji osób niepełnosprawnych na konkretny zakup a poprawą sytuacji konkretnego pracownika. Nie ma go, gdy wymiana wykładziny przyczyni się do poprawy warunków pracy wszystkich pracowników korzystających ze znacznej powierzchni zakładu - czytamy w Dzienniku Gazecie Prawnej".
Całość w Dzienniku Gazecie Prawnej z 8 kwietnia 2021 r.
 
 ***
 

Pełnomocnik Rządu zapowiada plan mieszkalnictwa dla osób z niepełnosprawnościami

E-informator portalu www.niepelnosprawni.pl 29.04.2021
Autor: Mateusz Różański
 
Czytamy:
"Kompleksowy program mieszkalnictwa dla osób z niepełnosprawnościami to plan Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej, który przedstawił Pełnomocnik Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych Paweł Wdówik. Program ten ma odpowiadać na potrzeby różnych grup osób z niepełnosprawnościami, a także zastąpić program Centrów Opiekuńczo-Mieszkalnych (COM), który zdaniem przedstawicieli środowiska - nie spełnił pokładanych w nim nadziei.
Pomysł stworzenia programu dotyczącego mieszkalnictwa został zaprezentowany podczas spotkania Pawła Wdówika z członkami grupy "Godność i wsparcie drogą i nadzieją", działającej na Facebooku. W jej skład wchodzą m.in. rodzice osób z niepełnosprawnością i reprezentanci organizacji pozarządowych.
To było kolejne spotkanie, wcześniejsze odbyło się w lutym tego roku. Wówczas rozmawiano o tym, jak zmodyfikować program dotyczący Centrów Opiekuńczo-Mieszkalnych. Ten program ma być kontynuowany jeszcze tylko w tym roku, ale po pewnych modyfikacjach.
 
Zmiany w COM-ach
 
W ostatnich tygodniach przygotowaliśmy zmiany w obowiązującym dla samorządów programie Centrów Opiekuńczo-Mieszkalnych, który lada dzień zostanie ogłoszony - poinformował uczestników spotkania Pełnomocnik Rządu.
Jak tłumaczył Paweł Wdówik, w programie pojawiły się stosunkowo niewielkie zmiany w porównaniu z tym, co było do tej pory.
- Ja bardzo chciałbym zwrócić uwagę na trzy z nich - mówi minister. - Pierwsza zmiana, którą chcemy przeprowadzić jest taka, by samorządy mogły zlecać organizacjom pozarządowym prowadzenie takich placówek. To wydaje się mechanizmem, który może sprawić, że wiele samorządów może w ogóle zainteresować się udziałem w tym programie. Druga zmiana to precyzyjnie zdefiniowane daty naboru. Trzecia to karta oceny, która dość szczegółowo odnosi się do kwestii dostępności i podmiotowości - tłumaczył.
Według Pawła Wdówika karta oceny ma m.in. zapobiec temu, co było najbardziej krytykowane w dotychczasowym programie, czyli funkcjonowaniu nowych placówek jako tańszych zamienników domów pomocy społecznej. Poza tym karta oceny ma zawierać zapisy, które sprawią, że COM-y nie będą sytuowane z dala od infrastruktury: sklepów, miejsc, pracy, kultu i placówek kultury.
Na program będzie przeznaczonych 75 milionów złotych w tym roku i kolejne 75 milionów w latach następnych na kontynuowanie inwestycji. Jednak docelowo program COM ma być zastąpiony przez program dotyczący mieszkalnictwa.
 
Nowy model mieszkalnictwa ruszy już w styczniu?
 
Chcemy wspólnie z panią minister Marleną Maląg i partnerami społecznymi przygotować nowy kompleksowy program mieszkalnictwa dla osób z niepełnosprawnościami. Chcemy ten program przygotować do końca sierpnia, tak byśmy mogli od stycznia wystartować z nowymi rozwiązaniami - powiedział Paweł Wdówik. - Potrzebujemy programu szczegółowego, gdyż różnorodność potrzeb różnych grup osób z niepełnosprawnościami powoduje, że musimy też mieć szeroką zróżnicowaną ofertę. I to taką, która mieści się w przygotowywanej strategii deinstytucjonalizacji - zaznaczył Pełnomocnik.
Jak wyjaśnił Paweł Wdówik, program ma być tak skonstruowany, by działał niezależnie od tego, jaka siła polityczna sprawować będzie władzę w kraju".
 
 ***
 

Ulga także na wizyty u psychologa

Dziennik Gazeta Prawna/Baza Wiedzy (2021-04-08)
Autor: Patrycja Dudek, oprac.: GR
 
Czytamy:
"Wydatki na psychoterapię można odliczyć od dochodu jako opłaty za zabiegi rehabilitacyjne - czytamy w Dzienniku Gazecie Prawnej".
 
Czytelniczka spytała, "czy może potraktować wydatki na wizyty jako wydatki na odpłatne zabiegi rehabilitacyjne. Poinformowała, że sesje terapeutyczne odbywają się raz lub dwa razy w tygodniu, a pojedyncza wizyta kosztuje 130 zł.
Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej (interpretacja indywidualna z 26 marca 2021 r., sygn. 0115-KDIT2.4011.931.2020.1.MM) to potwierdził. Uznał, że indywidualne sesje psychoterapii, które odbywa niepełnosprawna córka podatniczki, mieszczą się w kategorii zabiegów rehabilitacyjnych, o których mowa w art. 26 ust.
7a pkt 6 ustawy o PIT. Potwierdził również, że wydatki na ten cel matka może odliczyć, od podstawy opodatkowania w zeznaniu za 2020 r.".
Więcej w Dzienniku Gazecie Prawnej z 8 kwietnia 2021 r.
 
 ***
 

50 mln zł z PFRON trafi na łagodzenie skutków epidemii

Dziennik Gazeta Prawna/Baza Wiedzy (2021-04-08)
Autor: Michalina Topolewska, oprac.: GR
 
Czytamy:
"Gminy i powiaty mogą składać wnioski o pieniądze na pokrycie kosztów różnych działań służących wsparciu osób niepełnosprawnych w trakcie epidemii. Każdy samorząd może otrzymać na ten cel maksymalnie 100 tys. zł - donosi Dziennik Gazeta Prawna.
Możliwość uzyskania pomocy przewiduje uruchomiony przez PFRON moduł IV w programie "Pomoc osobom niepełnosprawnym poszkodowanym w wyniku żywiołu lub sytuacji kryzysowych wywołanych chorobami zakaźnymi". Jest on skierowany do gmin i powiatów, które z powodu COVID-19 wprowadziły w tym roku dodatkowe wsparcie dla osób niepełnosprawnych i ich otoczenia. Samorządy mogą otrzymać pieniądze na działania własne oraz zlecane np. organizacjom pozarządowym.
Co ważne PFRON nie określa katalogu działań, które będą finansowane z programu. Gminy i powiaty mogą więc samodzielnie wybrać taki rodzaj pomocy, który jest niezbędny na danym terenie i wynika ze specyficznych potrzeb osób z dysfunkcjami zdrowotnymi. Z przyznanych środków mogą sfinansować np. transport, pomoc psychologiczną dla osoby niepełnosprawnej lub jej rodziny, dostarczanie leków, żywności i innych artykułów pierwszej potrzeby. W przypadku wsparcia placówek, w których przebywają takie osoby, z pieniędzy pochodzących z programu samorząd może pokryć koszty zakupu wyposażenia i sprzętu podnoszącego poziom bezpieczeństwa sanitarnego, a także utrzymania mieszkania chronionego, w którym osoba niepełnosprawna lub jej rodzina będą przechodzić kwarantannę. Z dotacji nie można natomiast sfinansować wydatków administracyjnych i biurowych związanych z organizacją i uruchomieniem działań pomocowych, świadczeń pieniężnych ani wydatków na świadczenia opieki zdrowotnej, które pokrywa NFZ.
Na realizację programu PFRON przeznaczył 50 mln zł, ale zgodnie z jego zasadami jeden samorząd może otrzymać nie więcej niż 100 tys. zł - niezależnie od rodzaju i zakresu realizowanych działań oraz liczby zgłoszonych wniosków. Te zaś należy składać do wojewódzkich oddziałów funduszu".
Więcej w Dzienniku Gazecie Prawnej z 8 kwietnia 2021 r.
 
 ***
 

 Wizyta u notariusza. O czym warto wiedzieć?

E-informator portalu www.niepelnosprawni.pl 26.04.2021
Autor: Beata Dązbłaż
 
Publikacja może okazać się ważna dla wielu osób. Zamieszczamy ją w całości.
"O czym powinny wiedzieć osoby z różnymi niepełnosprawnościami, kiedy chcą załatwić sprawę u notariusza? Jak się do tego przygotować i o czym warto pamiętać - mówi w rozmowie z nami Ilona Sądel-Bendkowska, doświadczona notariusz i rzecznik prasowy Izby Notarialnej w Warszawie.
 
Beata Dązbłaż: W jaki sposób osoba niesłysząca lub niemówiąca może w pełni uczestniczyć w czynnościach notarialnych?
Ilona Sądel-Bendkowska: Kwestie te reguluje Ustawa prawo o notariacie. Kiedy stawia się u notariusza osoba niesłysząca lub niesłysząca i niemówiąca, notariusz może przywołać do czynności biegłego tłumacza języka migowego. Tłumacz musi być wpisany na listę biegłych sądowych prowadzoną przez każdy sąd okręgowy.
Notariusz w akcie notarialnym umieszcza informację, że został on przetłumaczony na język migowy przez biegłego tłumacza języka migowego. Osoba głucha zaś powinna dodatkowo stwierdzić, że zrozumiała treść aktu notarialnego i nie wnosi do niej uwag. Notariusz musi się przekonać i mieć pewność, że zgodnie z wytycznymi prawa, treść czynności notarialnych została przez taką osobę zrozumiana i jest jej dokładnie znana. Notariusz stoi na straży bezpieczeństwa obrotu prawnego i dopilnowuje, aby taka czynność notarialna została przeprowadzona zgodnie z przepisami prawa.
 
To w praktyce oznacza, że osoba głucha, zgłaszając się do notariusza, musi go wcześniej uprzedzić o tym, że nie słyszy? Tłumaczenie na polski język migowy (PJM) dokonuje się w trakcie czynności notarialnych?
Tak, już podczas wizyty u notariusza, ale może być też tak, że do czynności nie staje biegły tłumacz języka migowego. Wtedy notariusz na życzenie osoby głuchej powinien przywołać do czynności wskazaną przez nią osobę zaufaną. O tym także należy uprzedzić notariusza wcześniej. A nawet, jak jest biegły tłumacz języka migowego, to można przywołać także osobę zaufaną. Notariusz jest zobligowany do poinformowania o możliwości jej przywołania. Do czynności zatem może stanąć zarówno tłumacz, jak i osoba zaufana.
 
A jeśli nie ma biegłego tłumacza języka migowego, czy wystarczy sama osoba zaufana?
Aby zachować należytą staranność, moim zdaniem, powinien być obecny przy czynności tłumacz języka migowego wpisany na listę biegłych sądowych. Poza przywołaną osobą zaufaną, która może być przy czynności lub nie, w zależności od woli stawającego do czynności notarialnej.
 
A co z osobami niewidomymi? Co mówi prawo o udziale takiej osoby w czynnościach notarialnych?
Notariusz, na życzenie osoby niewidomej, jest zobligowany przywołać do czynności wskazaną przez nią osobę zaufaną. Zgodnie z przepisami prawa o notariacie osoba niewidoma, jeśli nie umie lub nie może pisać, powinna złożyć na dokumencie swój tuszowy odcisk palca, a obok niego osoba zaufana lub inna osoba wpisuje imię i nazwisko osoby niewidomej oraz umieszcza swój podpis. Oczywiście, jeśli osoba niewidoma może i potrafi się podpisać - sama składa podpis na akcie notarialnym, tuszowy odcisk palca składa w sytuacji, jeśli nie może się podpisać. Notariusz o niemożności złożenia podpisu lub tuszowego odcisku czyni stosowną wzmiankę w treści sporządzonego dokumentu.
 
Zastanawiam się, czy osoba niewidoma może zupełnie samodzielnie wziąć udział w czynnościach notarialnych?
Wynika to z przepisów prawnych, że może ona zrezygnować z obecności osoby zaufanej i samodzielnie uczestniczyć w czynności notarialnej. Należy pamiętać także o przepisie, który mówi, że jeżeli w akcie notarialnym bierze udział osoba, która nie umie lub nie może się podpisać, czyli jest to np. osoba, która nie widzi, notariusz w treści dokumentu wskazuje, z jakiej przyczyny dana osoba się nie podpisała np. z powodu choroby oczu albo z powodu niepełnosprawności wzroku. Tak więc poza tym, że ta osoba oświadcza, że nie widzi, notariusz stwierdza w treści aktu notarialnego, dlaczego nie złożyła ona podpisu. Dodatkowo notariusz umieszcza także adnotację, że zamiast podpisu osoba ta złożyła tuszowy odcisk palca np. prawej ręki, a obok jest jej imię i nazwisko oraz podpis osoby zaufanej, jeśli jest obecna. W ten sposób notariusz stwierdza tożsamość nie tylko osoby niewidomej, ale też tej podpisującej się obok jej tuszowego odcisku palca. Tak jak mówiłam, jeśli nie ma osoby zaufanej, powołuje się do tej czynności pracownika kancelarii. Wcześniej notariusz musi wyjaśnić i pouczyć osobę niewidomą o całej procedurze.
 
Zatem jeszcze raz trzeba podkreślić, że zawsze wcześniej notariuszowi należy zgłosić, jaką mamy niepełnosprawność, jeszcze na etapie umawiania wizyty?
Tak, notariusz powinien to wiedzieć wcześniej, aby odpowiednio przygotować dokumenty notarialne i przeprowadzić procedurę ich podpisania.
 
Co w sytuacji, gdy do czynności notarialnych przystępuje osoba, która nie może stawić się w kancelarii notarialnej osobiście np. gdy z powodu choroby nie wychodzi z domu czy też przeszkodą są bariery architektoniczne? Czy akt notarialny może odbyć się w innym miejscu niż kancelaria notarialna?
Jeśli ktoś nie może stawić się w kancelarii notarialnej, wtedy notariusz może dokonać czynności wyjazdowej, ale musi to być podyktowane ważnymi przyczynami.
 
Co może być taką ważną przyczyną, czy jest to określone w przepisach?
Ustawa prawo o notariacie wskazuje, że co do zasady czynności notarialnych dokonuje się w kancelarii notarialnej. Dopuszcza jednak wyjątki - czynność notarialna może być także dokonana w innym miejscu, jeżeli przemawia za tym charakter czynności lub szczególne okoliczności. To pojęcie "szczególnych okoliczności" nie zostało zdefiniowane w ustawie. Natomiast Sąd Najwyższy w jednym ze swoich orzeczeń wskazał, że ocena szczególnych okoliczności nie może być dowolna, nie oznacza swobodnego korzystania przez notariusza z możliwości dokonywania przez niego czynności notarialnych poza kancelarią.
 
Zatem na czym notariusz ma się opierać w tej ocenie okoliczności?
Chodzi o to, że notariusz nie może kierować się tylko swoją chęcią lub wygodą. Dla przykładu, jeśli ktoś nie widzi i nie ma z kim przyjechać do kancelarii, to moim zdaniem jest to szczególna okoliczność, która przesądza o tym, że należałoby do niego pojechać. Szczególne okoliczności występują również w przypadku złego stanu zdrowia klienta. Notariusze niejednokrotnie są proszeni przez klientów o wyjazd np. do szpitala w celu sporządzenia testamentu. Jednak podkreślam, że obowiązujące przepisy nie dają notariuszowi swobody w podejmowaniu decyzji, czy czynność notarialna ma być wykonywana w kancelarii notarialnej, czy też poza nią.
 
Z jednej strony ten brak precyzji w przepisach w tej kwestii może być in plus, ale z drugiej strony, czy nie może też być powodem do podważenia ważności dokumentów notarialnych?
Zawarcie takich czynności jest bezpieczne i to, że odbywa się poza kancelarią notarialną nie ma znaczenia dla ważności tych czynności. Natomiast szczególną staranność zachowują notariusze, kiedy sporządzają testament w szpitalu, gdy ktoś jest chory. Warto wtedy poprosić lekarza o zaświadczenie, że dana osoba nie jest pod wpływem leku, i że może swobodnie podejmować decyzje. Dlatego notariusz powinien się przekonać, że osoba, która sporządza testament w szpitalu i jest ciężko chora, rozumie, co się dzieje. W tym celu może np. zadawać jej dodatkowe pytania np. "kiedy się pani urodziła, kim ta osoba jest dla pani - wskazując na uczestników czynności notarialnej, czy ma pani dzieci itp.". Notariusz upewnia się, że ta osoba nie przystępuje do czynności pod przymusem i czy to jest zgodne z jej świadomą wolą.
 
A co w sytuacji, gdy klient może przyjść do kancelarii, bo fizycznie jest sprawny, ale ma choroby neurodegeneracyjne np. chorobę Parkinsona czy Alzheimera? Jak notariusz może mieć pewność, że taka osoba świadomie podejmuje decyzję?
Notariusz ocenia daną sytuację według swojego doświadczenia zawodowego i życiowego, przy uwzględnieniu należytej staranności. Notariusz ma także prawo odmówić czynności notarialnej.
 
Czy ta ocena sytuacji opiera się na subiektywnej opinii notariusza?
W praktyce wygląda to przykładowo tak: do notariusza przychodzi pani wraz z dwoma córkami i notariusz zadaje pytania kontrolne np. "Kim dla pani są te osoby? Kto to jest", jeśli klientka odpowiada, że nie wie, to jest to oczywisty sygnał, że coś jest nie tak. W takiej sytuacji można przerwać czynności notarialne i wtedy do nich nie dochodzi. Zgodnie z prawem o notariacie, notariusz musi ocenić zgodność z prawem każdej czynności notarialnej, sprawuje on pieczę nad interesem obu stron, bez wyjątków. Z tego też powodu notariusz nie może np. dokonać czynności na rzecz osób najbliższych tzn. że jako notariusz nie mogę sporządzić czynności notarialnej dla swojej siostry czy mamy, z uwagi na uzasadnioną obawę, że nie będę bezstronna. Ponadto notariusz jest zobowiązany do odmowy dokonania czynności notarialnej, która jest sprzeczna z prawem. Należy przez to rozumieć nie tylko sprzeczność z samymi przepisami, ale też z zasadami współżycia społecznego. Dlatego, jeśli czynności są podejmowane z zamiarem pokrzywdzenia jednej ze stron, to nie mogą się odbyć, a notariusz odmówi ich dokonania. Pamiętajmy, że notariusz dokonuje czynności prawnych zgodnie z przepisami prawa, dbając o interesy klienta i zachowując przy tym bezstronność.
 
Czy osoba ubezwłasnowolniona może być stroną czynności notarialnych?
Oczywiście, że może być. W imieniu osoby ubezwłasnowolnionej całkowicie musi działać jej opiekun. Powinien on przedłożyć notariuszowi przede wszystkim prawomocne postanowienie sądu rejonowego, z wydziału rodzinnego i nieletnich o ustanowieniu opiekuna nad osobą ubezwłasnowolnioną całkowicie. Dodatkowo konieczne jest okazanie zaświadczenia, że dana osoba została ustanowiona opiekunem i złożyła przyrzeczenie o objęciu w opiekę - na podstawie przepisów Kodeksu postępowania cywilnego (kpc). Dodatkowo opiekun obligatoryjnie powinien posiadać zgodę sądu na dokonanie w imieniu osoby całkowicie ubezwłasnowolnionej czynności prawnych, czyli np. w przypadku umowy sprzedaży czy darowizny, czyli z reguły umowy dotyczącej rozporządzania nieruchomością. Rolą notariusza jest dbałość o prawidłowość dokonywania czynności notarialnych, dlatego te dokumenty są obligatoryjne w przypadku dokonywania czynności notarialnych z udziałem osób ubezwłasnowolnionych.
 
Czy podobnie wyglądają czynności notarialne z udziałem osoby ubezwłasnowolnionej częściowo?
W imieniu osoby ubezwłasnowolnionej częściowo do czynności notarialnych musi stanąć kurator. Powinien posiadać te same dokumenty co opiekun czyli: prawomocne postanowienie o ustanowieniu kuratora, zaświadczenie, że dana osoba została ustanowiona kuratorem dla osoby ubezwłasnowolnionej częściowo (na podstawie przepisów kpc), zezwolenie sądu na dokonanie określonej czynności prawnej. Dodatkowo, ja zawsze żądam okazania prawomocnego postanowienia sądu o ubezwłasnowolnieniu częściowym lub całkowitym. Notariusz pozostawia pod aktem notarialnym zgodę sądu na dokonanie danej czynności przez kuratora lub opiekuna, bowiem ona statuuje ważność tej czynności notarialnej. Notariusz na podstawie powyższych dokumentów może sporządzić określoną czynność notarialną z udziałem osoby ubezwłasnowolnionej.
 
Czy osoba ubezwłasnowolniona powinna być fizycznie obecna u notariusza?
W praktyce te osoby co do zasady nie są obecne przy czynnościach notarialnych, bo np. nie ma z nimi kontaktu, stąd instytucja powołania opiekuna bądź kuratora i obligatoryjny obowiązek uzyskania zgody sądu, który wcześniej zbada czy dana czynność będzie zasadna i bezpieczna dla osoby ubezwłasnowolnionej.
 
Jak na dokumentach notarialnych może podpisać się osoba nie mająca rąk?
Zgodnie z prawem o notariacie, jeżeli osoba biorąca udział w czynnościach nie umie lub nie może pisać, powinna na dokumencie złożyć tuszowy odcisk palca obok tego odcisku zaś inna osoba wpisze imię i nazwisko osoby nieumiejącej lub niemogącej pisać, umieszczając swój podpis. Odciskanie tuszem w praktyce dotyczy dużego palca (kciuka) ręki. Kciuk najlepiej nadaje się do tego odcisku ze względu na specjalne właściwości daktylograficzne. W odniesieniu do osób niemogących złożyć odcisku palca ręki praktyka dopuszcza złożenie odcisku palca dużego nogi, zaś notariusz czyni wzmiankę o takim sposobie złożenia odcisku.
Jeżeli składający oświadczenie woli nie jest w stanie złożyć tuszowego odcisku palca, a może czytać, przy czym wymagana jest dla danej czynności forma pisemna - notariusz poświadczy podpis innej osoby, która podpisze się zamiast składającego oświadczenie, a notariusz zgodnie z art. 92 ż 2 Prawa o notariacie stwierdzi, że składający oświadczenie woli aktu nie podpisał i wyjaśni dlaczego.
 
Jak osoba z niepełnosprawnością powinna przygotować się do wizyty u notariusza?
Przede wszystkim, o czym już wspominałyśmy, powinna zgłosić, że jest osobą z niepełnosprawnością i z jakiej przyczyny nie będzie mogła np. podpisać się na dokumentach. Notariusz na prośbę klienta może przygotować wcześniej projekt dokumentu, który może mu przesłać do zapoznania się przed podpisaniem aktu notarialnego. Jeśli notariusz będzie posiadał wiedzę co do stopnia i rodzaju niepełnosprawności, może wówczas zadać dodatkowe pytania uzupełniające, które będą potrzebne, aby zgodnie z prawem dokonać czynności notarialnych. Jeśli notariusz nie zachowałby należytej staranności, czynność może być bowiem uznana za nieważną.
 
Czy osoby z niepełnosprawnością są zwolnione z opłat notarialnych?
Nie ma takiego przepisu prawnego, z którego wynikałoby, że osoba z niepełnosprawnością jest zwolniona z opłat notarialnych. Natomiast w prawie o notariacie jest wskazane, że jeżeli strona czynności notarialnej nie jest w stanie bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny ponieść żądanego przez notariusza wynagrodzenia, może wystąpić z wnioskiem do sądu rejonowego właściwego ze względu na jej miejsce zamieszkania o zwolnienie w całości lub w części od ponoszenia tego wynagrodzenia.
We wniosku określa się czynność notarialną, z opłaty której staramy się o zwolnienie, należy też uzasadnić, dlaczego konieczne jest dokonanie tej czynności i z jakiego powodu koszt nie może zostać pokryty. Do wniosku dołącza się też urzędowy formularz z oświadczeniem o stanie majątkowym. Dopiero sąd w postępowaniu toczącym się według przepisów o postępowaniu nieprocesowym, oceni czy faktycznie wniosek jest uzasadniony i czy rzeczywiście nie możemy ponieść kosztów czynności notarialnych. Jeśli ustalenia sądu to potwierdzą, to wtedy sąd wyznacza notariusza, który wykona czynności dla nas na koszt Skarbu Państwa.
 
Rozumiem, że takie starania o zwolnienie z opłaty należy podjąć przed wizytą u notariusza?
Oczywiście, przed wizytą. Notariusz pobiera wynagrodzenie przy zawarciu czynności notarialnych, dodatkowo do każdej taksy notarialnej doliczany jest podatek VAT w stawce 23 proc. Należy więc wcześniej umówić się z notariuszem, przedstawić sytuację, wtedy on wyliczy koszty i dopiero wtedy można złożyć wniosek o zwolnienie z opłaty w sądzie. Trzeba pamiętać, że to może długo potrwać, zaś w okresie pandemii dodatkowo ten okres może się wydłużyć. Ewentualnie można także podjąć próbę rozmowy z notariuszem o możliwości obniżenia jego wynagrodzenia.
 
Dziękuję za rozmowę.
 
 ***
 

Do sądu po świadczenie pielęgnacyjne

 E-informator portalu www.niepelnosprawni.pl 08.04.2021
Autor: rozmawiał Tomasz Przybyszewski
 
 Informacje mogą okazać się ważne dla wielu osób, dlatego przytaczamy je w całości.
 "Obowiązujące przepisy często nie ułatwiają opiekunom uzyskania świadczenia pielęgnacyjnego. Ostatnio jednak sądy wydają ciekawe wyroki, podchodząc do sprawy bardziej elastycznie. O najnowszych rozstrzygnięciach oraz całej procedurze starania się przed sądem o świadczenie pielęgnacyjne rozmawiamy z Grzegorzem Jaroszczykiem, adwokatem współpracującym z Centrum Integracja w Warszawie.
 
Tomasz Przybyszewski: Od wielu lat w Centrum Integracja w Warszawie bezpłatnie - w ramach projektów - wspierasz prawnie osoby z niepełnosprawnością i ich opiekunów. Część spraw dotyczy uzyskania świadczenia pielęgnacyjnego (obecnie w kwocie 1971 zł) zamiast specjalnego zasiłku opiekuńczego (620 zł). W dużym skrócie, wyższe świadczenie przysługuje za opiekę nad osobami, których niepełnosprawność powstała w dzieciństwie lub we wczesnej młodości, a niższy zasiłek - za opiekę nad tymi, którzy stali się niepełnosprawni w wieku późniejszym. Sądy zaczynają ostatnio orzekać na korzyść opiekunów. Jak wygląda droga do korzystnej decyzji?
Grzegorz Jaroszczyk, adwokat: Najczęściej jest tak, że jeśli ktoś składa wniosek do wydziału świadczeń rodzinnych w swojej gminie, starając się o świadczenie pielęgnacyjne dla opiekuna osoby, której niepełnosprawność powstała w późniejszym okresie życia, to otrzymuje decyzję odmowną. Taki wiek podopiecznego jest bowiem przesłanką negatywną. Znamy jednak treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 21 października 2014 r. (sygn. akt K 38/13), który orzekł, że art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych w zakresie, w jakim różnicuje prawo do świadczenia pielęgnacyjnego osób sprawujących opiekę nad osobą niepełnosprawną po ukończeniu przez nią wieku określonego w tym przepisie ze względu na moment powstania niepełnosprawności, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji.
To jest bardzo ważny wyrok, na który opiekunowie najczęściej powołują się, kiedy chcą w miejsce specjalnego zasiłku opiekuńczego uzyskać świadczenie pielęgnacyjne.
Bywa też, że od razu składają wniosek o świadczenie, argumentując, że wyrok Trybunału uchyla negatywną przesłankę momentu powstania niepełnosprawności.
Były przykłady gmin, które stosowały wyrok Trybunału, ale jednak urzędy niemal zawsze odrzucają takie wnioski.
Następuje więc drugi etap, czyli odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO). Tu już zdarza się, że uwzględnią wspomniany wyrok TK. Jednak część urzędników kolegiów odwoławczych twierdzi, że nie mogą stosować bezpośrednio wyroków i wciąż powołują się na negatywną przesłankę momentu powstania niepełnosprawności.
Utrzymują więc decyzję odmowną. Wiele osób składa wtedy skargę do sądu administracyjnego, a te sądy - można powiedzieć - mają już ujednoliconą linię orzeczniczą w zakresie stosowania wspomnianego wyroku TK. Na korzyść opiekunów.
 
Wróćmy na chwilę do samorządowych kolegiów odwoławczych. Może być tak, że kolegium z miasta A wyda pozytywną decyzję, a z miasta B - w analogicznej sprawie - negatywną?
Może tak być. Z moich obserwacji, ze skarg, które do mnie trafiają, wynika, że rzeczywiście część osób kończy starania na etapie samorządowego kolegium odwoławczego, a część niestety nie. Różne decyzje mogą być nawet w tej samej miejscowości, wystarczy różny skład orzeczniczy SKO. Nie można więc powiedzieć, że w tym okręgu decyzje zawsze będą "na tak", a w innym zawsze "na nie".
 
Czy istotne jest, w jaki sposób wnioskuje się o wyższe świadczenie?
Teoretycznie w samym odwołaniu nie jakichś wymogów formalnych. Samą treść odwołania do SKO reguluje art. 128 Kodeksu postępowania administracyjnego (k.p.a.), zgodnie z którym nie wymaga ono szczegółowego uzasadnienia. Wystarczy, że z odwołania wynika, że strona nie jest zadowolona z wydanej decyzji. Oczywiście zaleca się wskazanie chociażby tego wyroku TK, aby "podpowiedzieć" organowi drugiej instancji zastosowanie go wprost. Nie ma jednak takiego wymogu.
 
Gdy odwołanie w SKO nic nie da, pozostaje sąd administracyjny. W takim przypadku chyba już warto popracować nad skargą?
Myślę, że tak. Warto choćby poszukać najnowszych orzeczeń, które wskazują na pozytywne załatwienie podobnej sprawy. Wzmacnianie takiej skargi wskazaniem korzystnego orzecznictwa, chociażby Naczelnego Sądu Administracyjnego, to jedna z taktyk.
 
Polskie prawo nie jest jednak precedensowe. Nie jest tak, że jeśli znajomy wygrał w takiej sprawie, to wygrana jest pewna i w twoim przypadku.
Oczywiście, nie ma gwarancji. Skargi są indywidualne. Także i wyrok dotyczy zawsze konkretnej, indywidualnej sprawy. Trzeba się więc liczyć z różnymi rozstrzygnięciami, ale w przypadku orzecznictwa dotyczącego momentu powstania niepełnosprawności wydaje się, że linia orzecznicza jest już ujednolicona. Nie można oczywiście zagwarantować, że ta linia się nie zmieni.
 
Ile to wszystko trwa?
Sama procedura na poziomie administracyjnym, złożona z dwóch instancji, może trwać dwa, trzy miesiące.
 
Chodzi o urząd i SKO?
Tak. Natomiast potem to już zależy od obłożenia sądów administracyjnych. Nie ma reguły, ile może trwać postępowanie, ale trzeba się liczyć z tym, że co najmniej kilka miesięcy. Najpierw jest to wojewódzki sąd administracyjny (WSA), a jeśli trzeba - także Naczelny Sąd Administracyjny (NSA).
 
Czy bywa tak, że samorządowe kolegium odwoławcze odwołuje się od orzeczenia WSA?
To oczywiście może się zdarzyć, ale ostatnio nie spotkałem się z tym, by miało to miejsce w sprawie dotyczącej wieku powstania niepełnosprawności.
 
Czy w dużym skrócie polega to na tym, że o ile w oparciu o obowiązujące przepisy urzędnik nie może wydać decyzji o przyznaniu świadczenia pielęgnacyjnego, gdy niepełnosprawność powstała w późniejszym wieku, to już sąd daje mu taką "podkładkę"?
Często można spotkać się z takim literalnym podejściem do przepisów przez urzędników. Natomiast sąd może wprost zastosować konstytucję, uznać, że dane przepisy nie mieszczą się w ramach konstytucyjnych, uchylić decyzję i wskazać, co urząd ma z tym wyrokiem zrobić. Trzeba pamiętać, że wyrok sądu administracyjnego nie mówi, że zmienia decyzję i przyznaje świadczenie pielęgnacyjne. Ten wyrok uchyla zaskarżoną decyzję i przekazuje ją do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu można wtedy odczytać różne wskazówki dla organów administracyjnych, czym mają się kierować przy ponownym orzekaniu.
 
Ale nie muszą?
Nawet jeśli nie orzekną w duchu tego uzasadnienia i ponownie złożymy odwołanie do SKO, powołując się na wyrok w naszej sprawie, jest o wiele większa szansa, że ostateczna decyzja będzie pozytywna.
 
Są kancelarie prawne, które odpłatnie zajmują się walką o "zamianę" specjalnego zasiłku opiekuńczego na świadczenie pielęgnacyjne. Czy warto korzystać z ich usług?
Nigdy nie wchodziłem w szczegóły działania tych kancelarii, nie wiem, na jakich zasadach funkcjonują, jaka obowiązuje umowa między klientem a daną kancelarią, dlatego trudno jest mi się wypowiadać na ten temat. Można korzystać ze wsparcia na zasadach komercyjnych, można korzystać z nieodpłatnych punktów pomocy prawnej, można korzystać z bezpłatnego wsparcia w ramach takich organizacji, jak Integracja. Nie chciałbym sugerować, którą z form należy wybrać. Na pewno jednak warto skonsultować z kimś swoją sprawę, bo dobrze byłoby od początku postępować zgodnie z duchem przepisów. Dobrze, by ktoś zapoznał się z dokumentami, poznał fakty. Każdy przypadek jest inny i gdy głębiej wchodzi się w temat, widać, ile różnych szczegółów ma znaczenie dla sprawy. Rozmawiamy o jednej przesłance, czyli momencie powstania niepełnosprawności. A przecież świadczenie pielęgnacyjne ma bardziej rozbudowane przesłanki negatywne i pozytywne. Trzeba je rozważyć łącznie. Każda sprawa ma wiele różnych niuansów, dlatego dobrze jest skonsultować to z kimś, kto zna tę problematykę i potrafi ocenić całość, a nie tylko tę jedną, wspomnianą przesłankę.
 
Czy w oparciu o wyrok Trybunału z 2014 r. każdy opiekun może wystąpić na drogę administracyjną o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego?
Trzeba zbadać sprawę. Przede wszystkim, kim jest podopieczny dla wnioskującej osoby - członkiem rodziny czy osobą obcą. Później - czy pracuje, na jakich zasadach funkcjonuje. Trzeba też przeanalizować sytuację rodzinną. Ale generalnie: tak, każdy może złożyć wniosek, każda sprawa powinna być zbadana i zakończyć się decyzją.
 
Jeśli ktoś pobiera specjalny zasiłek opiekuńczy np. od pięciu lat, też może złożyć wniosek?
Ludzie je składają, są wyroki sądów administracyjnych, które mówią, w jaki sposób specjalny zasiłek opiekuńczy ma być zastąpiony przez świadczenie pielęgnacyjne.
Różne są w tym zakresie rozwiązania sądowe. Natomiast generalnie coraz więcej jest osób, które w miejsce specjalnego zasiłku opiekuńczego otrzymują świadczenie pielęgnacyjne.
 
Taka sprawa nie może się przedawnić?
Nie słyszałem o jakimś terminie, od którego miałaby przepaść możliwość "przejścia" na świadczenie pielęgnacyjne.
 
Czy w związku z tym, jeśli ktoś przez lata pobierał niższy specjalny zasiłek opiekuńczy, np. za opiekę nad niepełnosprawnym rodzicem, to po korzystnej decyzji w kwestii przyznania świadczenia pielęgnacyjnego może się również starać o wypłacenie go wstecz?
Trudne pytanie, bo wprost z przepisów nie wynika, że można starać się o pieniądze wstecz. Generalnie liczy się czas od miesiąca złożenia wniosku. Są wyjątki, kiedy np. składamy wniosek o orzeczenie o niepełnosprawności i trwa postępowanie. Jednak sam wniosek o świadczenie pielęgnacyjne obowiązuje od miesiąca złożenia wniosku.
 
Czyli zakłada się, że wnioskujący wcześniej nie chciał pobierać tego świadczenia?
Tak, choć nie wykluczam sytuacji, że ktoś mógłby złożyć odwołanie od decyzji, powołując się na pewne okoliczności, np. swoją niewiedzę, i sąd uznałby, że świadczenie należy wypłacić także wstecznie. Ale generalna zasada jest taka, że świadczenia wypłaca się od momentu złożenia wniosku.
 
Prawo do świadczenia pielęgnacyjnego uzyskują też w sądach osoby, które mają prawo do emerytury - choć przepisy taką sytuację wykluczają. Korzystne orzeczenia sądów różnią się jednak w szczegółach.
Są dwie linie orzecznicze. Jedna mówi, że powinno się wypłacać różnicę pomiędzy wysokością emerytury a wysokością świadczenia pielęgnacyjnego.
 
Czyli człowiek pobiera swoją emeryturę i dodatkowo część świadczenia?
Tak. Natomiast zgodnie z drugą można wybrać sobie świadczenie pielęgnacyjne albo emeryturę. Sądy wskazują tu przepis, który mówi o możliwości zawieszenia emerytury. Ich zdaniem, to wystarczy, by gminy przyznawały świadczenie pielęgnacyjne, ponieważ zawieszenie emerytury jest równoznaczne ze wstrzymaniem jej wypłaty, więc de facto jest się uprawnionym do świadczenia.
 
Jest tu jednak pewna wątpliwość, ponieważ przepisy wykluczają wypłacanie świadczenia pielęgnacyjnego, gdy osoba sprawująca opiekę ma ustalone prawo do emerytury. Przy zawieszeniu emerytury samo prawo nie znika.
Jako redakcja zapytaliście kiedyś ministerstwo o te wyroki i resort odpowiedział, że są niesłuszne, ponieważ mówią o zawieszeniu świadczenia, a przesłanką do uzyskania świadczenia pielęgnacyjnego jest brak ustalonego prawa do emerytury. Mamy więc zderzenie dwóch stanowisk. Natomiast często sądy orzekają, że gminy powinny informować o możliwości wyboru i po przyniesieniu decyzji o zawieszeniu emerytury powinna być możliwość pobierania pełnego świadczenia pielęgnacyjnego.
 
Wyobraźmy sobie taką sytuację: starsza pani ma emeryturę w kwocie rzędu 1200 zł, jej mąż po udarze, w poważnej sytuacji zdrowotnej, z orzeczeniem o stopniu znacznym, trafia pod jej opiekę. Czy może próbować zamienić niższą emeryturę na świadczenie pielęgnacyjne, które wynosi prawie 2 tys. zł netto?
Myślę, że tak, choć tu jeszcze dochodzi wątek opieki nad mężem. Niektóre gminy odmawiają, wychodząc z założenia, że nie można otrzymywać świadczenia pielęgnacyjnego, gdy osoba wymagająca opieki albo nawet opiekun pozostaje w związku małżeńskim... Ludzie odwołują się do SKO i sądów, które często uchylają tę decyzję twierdząc, że opieka nad swoim mężem nie stanowi przesłanki negatywnej do otrzymywania świadczenia pielęgnacyjnego.
 
Przejdźmy jednak do konkretów w kwestii: emerytura kontra świadczenie. Jak sądy najczęściej orzekają?
Najnowsza linia orzecznicza preferuje raczej linię wyboru: albo emerytura, albo świadczenie pielęgnacyjne. Jako przykład takiego orzeczenia można wskazać wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 sierpnia 2020 r. w sprawie o sygn. akt I OSK 650/20.
 
Wybiera się bardziej atrakcyjne świadczenie...
Tak. Pozostaje jednak pytanie, co będzie dalej? Otrzymuje się uchyloną decyzję ze wskazaniem, że można zawiesić emeryturę. Z takim zawieszeniem idzie się do urzędu, ale nie wiem, jak urzędy będą postępować. Uznają, że ustała negatywna przesłanka, czyli brak jest ustalonego prawa do emerytury, czy może dalej będą odmawiać i trzeba się będzie znów odwoływać? To będzie trwało bardzo długo, a tu emerytura zawieszona i trzeba mieć za co żyć. Za emeryturą przemawiają też nowe świadczenia, jak trzynastka czy czternastka. Ludzie naprawdę nie wiedzą, co robić. Mają pismo od miasta: "proszę zawiesić emeryturę, to damy świadczenie pielęgnacyjne", tylko pytanie, co się z tym wiąże. Czy po zawieszeniu emerytury otrzymają trzynastkę i czternastkę? Czy mają ubezpieczenie zdrowotne? Czy przysługują im ulgi z tytułu bycia emerytem? Czy zawieszenie emerytury oznacza też zawieszenie dodatku pielęgnacyjnego?
Wydaje się, że zawieszenie wypłacania emerytury nie powoduje utraty statusu emeryta, bo prawo do emerytury wciąż istnieje.
Sprawa wymaga oceny plusów i minusów takiej sytuacji, to wszystko jest bardzo ważne, bo trzeba zbilansować zyski i straty. Emeryt musi wiedzieć, co jest dla niego bardziej opłacalne. Zauważam, że ludzie bardzo mądrze podchodzą do tego tematu. Dostrzegają plusy i minusy.
 
Czyli bardziej korzystne byłoby to drugie rozstrzygnięcie, zgodnie z którym ktoś pobiera emeryturę i dostaje wyrównanie do kwoty świadczenia pielęgnacyjnego.
Podnosi się, że to może oznaczać zbyt wiele roboty dla urzędów. Kwoty świadczeń emerytalnych zmieniają się co rok, wysokość świadczenia również. Do tego nie rozstrzygnięto, czy różnicę liczymy od kwoty netto, czy brutto. A przecież świadczenie pielęgnacyjne nie jest opodatkowane.
 
Czy na dziś zalecałbyś emerytom-opiekunom walkę o świadczenie pielęgnacyjne?
Uważam, że trzeba zrobić dwie rzeczy. Po pierwsze, skonsultować się z prawnikiem, który zbada całość sytuacji. Po drugie, skontaktować się z ZUS-em, by dowiedzieć się, jakie będą zyski i straty wynikające z zawieszenia emerytury. Dopiero potem podejmować decyzje.
 
Jakie są najtrudniejsze sprawy dotyczące świadczeń dla opiekunów?
Można wskazać jako przykład małżonka, który opiekuje się drugim współmałżonkiem, którego niepełnosprawność powstała w późniejszym wieku. Na dodatek małżonek - opiekun - pobiera rentę z tytułu częściowej niezdolności do pracy. To trzy przesłanki negatywne: fakt pozostawania w związku małżeńskim, fakt otrzymywania przez opiekuna renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy i fakt, że niepełnosprawność małżonka powstała w późniejszym okresie życia.
 
Mimo tych trzech przesłanek negatywnych, można uzyskać świadczenie pielęgnacyjne?
Tak. Po pierwsze, jest wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 26 czerwca 2019 r. (sygn. akt SK 2/17), który wszedł w życie 9 stycznia 2020 r., a który mówi, że nie stanowi przesłanki negatywnej do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego fakt, że opiekun ma rentę z tytułu częściowej niezdolności do pracy. Druga rzecz, moment powstania niepełnosprawności, to kwestia wyroku TK z 2014 r. Trzecia - bycie w związku małżeńskim - przecież to na małżonku ciąży obowiązek alimentacyjny, więc tym bardziej powinien móc korzystać ze świadczenia pielęgnacyjnego. Tak na przykład orzekł Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 27 czerwca 2014 (sygn. akt I OSK 789/13), który stwierdził, że sam fakt pozostawania w związku małżeńskim osoby wymagającej opieki, przy wypełnieniu przesłanek, o jakich mowa w art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych, nie wyklucza świadczenia pielęgnacyjnego dla jego małżonka. Dużo jest przepisów dotyczących różnych świadczeń. Wiele wyroków, wyjątków, podobne do siebie nazwy. Czasem trudne jest rozpoznanie samego problemu, ponieważ ludzie używają niewłaściwych sformułowań. Żeby rozpoznać problem, wracam do podstaw, czyli do zdefiniowania samego świadczenia czy danego problemu, który też jest niektórym trudno wskazać. Wiedzą, że coś jest źle, ale nie potrafią właściwie go opisać, mylą pojęcia, mylą świadczenia. Moim zadaniem jest najpierw wysłuchać, rozpoznać problem, nazwać go i dopiero potem udzielić właściwej porady.
 
Grzegorz Jaroszczyk - adwokat, były kierownik warsztatów terapii zajęciowej w Warszawie, obecnie adwokat specjalizujący się w prawnych zagadnieniach dotyczących osób z niepełnosprawnościami. Były członek Prezydium Komisji Dialogu Społecznego ds. Osób Niepełnosprawnych, działającej przy Biurze Polityki Społecznej Urzędu m.st. Warszawa. Od 2010 r. stale współpracuje ze Stowarzyszeniem Przyjaciół Integracji w ramach Centrum Integracja w Warszawie".
 
 ***
 

 Program rehabilitacji dla osób z lekkim i umiarkowanym stopniem także w tym roku

E-informator portalu www.niepelnosprawni.pl 07.04.2021
Autor: Beata Dązbłaż
 
Czytamy fragmenty informacji:
"W 2021 r. kontynuowany będzie program rehabilitacji leczniczej dla osób ze stopniem lekkim i umiarkowanym niepełnosprawności powyżej 16 r. ż.
Stosowną umowę w tej sprawie podpisała właśnie minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg z Narodowym Funduszem Zdrowia.
Z programu "Świadczenia medyczne Narodowego Funduszu Zdrowia dla osób niepełnosprawnych na lata 2020-2021" mogą skorzystać osoby powyżej 16. r. ż. z umiarkowanym lub lekkim stopniem niepełnosprawności lub orzeczeniem równoważnym".
 I dalej:
"W 2021 r. na ten cel przeznaczono 50 mln zł z Funduszu Solidarnościowego.
Zwróciliśmy się z pytaniem do NFZ o to, w jakich ośrodkach będzie można skorzystać z bezpłatnej rehabilitacji, jak tylko otrzymamy odpowiedź poinformujemy naszych Czytelników".
 
 ***
 

Ponad 100 mln na projekty aktywizacji zawodowej dla osób z niepełnosprawnościami

 E-informator portalu www.niepelnosprawni.pl 29.03.2021
Autor: bd
Źródło: niepelnosprawni.gov.pl
 
Czytamy:
"Organizacje pozarządowe zajmujące się aktywizacją zawodową i poprawą sytuacji osób z niepełnosprawnościami na otwartym rynku pracy otrzymają ponad 100 mln zł w konkursie "Rozwój potencjału zawodowego osób niepełnosprawnych (Dz.1.5 PO WER)".
Spośród 144 wniosków, które wpłynęły w ramach konkursu do dalszych negocjacji skierowano 34 projekty. Dotyczą one zwiększenia poziomu i jakości zatrudnienia osób z niepełnosprawnościami i osób biernych zawodowo z powodu choroby.
Pełna lista projektów skierowanych do negocjacji dostępna jest na stronie".
 
 ***
 

Zasady działania WTZ-ów i ŚDS-ów w związku z obostrzeniami bez zmian

E-informator portalu www.niepelnosprawni.pl 08.04.2021
Autor: Beata Dązbłaż
 
Czytamy:
"W związku z wprowadzonymi po 27 marca br. a przedłużonymi do 18 kwietnia obostrzeniami w wyniku epidemii COVID-19 funkcjonowanie środowiskowych domów samopomocy czy warsztatów terapii zajęciowej pozostaje zachowane na dotychczasowych zasadach - informuje nas ministerstwo rodziny i polityki społecznej.
"Na podstawie art. 11h ust. 1 i 4 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 1842 z późn. zm.), w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii, ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w okresie 3 miesięcy po ich odwołaniu, wojewoda może wydawać polecenia obowiązujące m.in. organy samorządu terytorialnego. Polecenia, są wydawane w związku z przeciwdziałaniem COVID-19, w drodze decyzji administracyjnej i podlegają natychmiastowemu wykonaniu" - odpowiada nam resort".
 Cała publikacja pod wyżej wskazanym adresem.
 
 ***
 

 Pomoc finansowa dla przedsiębiorstw społecznych. Na co można przeznaczyć te środki?

E-informator portalu www.niepelnosprawni.pl 29.03.2021
Autor: Beata Dązbłaż, konsultacja: Bank Gospodarstwa Krajowego
 
Czytamy fragmenty informacji:
"Program tanich pożyczek dla podmiotów ekonomii społecznej (PES), realizowany od 2012 r. w całym kraju przez Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK), to szansa dla wielu przedsiębiorstw społecznych na rozwinięcie lub rozpoczęcie działalności użytecznej społecznie. Jednym z najczęstszych pytań zadawanych organizatorom i dyspozytorom środków w ramach programu jest to dotyczące obszarów działania przedsiębiorstw, na które można przeznaczyć pożyczone środki z korzystnym oprocentowaniem".
 I dalej:
"Generalnie pożyczkobiorca może przeznaczyć pożyczone fundusze na rozpoczęcie działalności lub na jej rozwój, np. poprzez dodanie nowego jej skrzydła lub rozwój już istniejącego obszaru.
W szczególności fundusze z pożyczki można przeznaczyć na:
- koszty funkcjonowania PES we wczesnej fazie rozwoju działalności gospodarczej
- wzrost aktywów (majątku), w tym zwiększenie wartości majątku trwałego
- zakup nowych, odtworzenie zużytych bądź modernizację istniejących środków trwałych związanych z prowadzoną lub planowaną przez PES rozszerzoną działalnością, np.: zakup wyposażenia, maszyn, urządzeń, aparatów, w tym środków transportu bezpośrednio związanych z działalnością PES
- bieżącą działalność przedsiębiorstwa - tzn. finansowanie umożliwiające regulowanie bieżących zobowiązań, np. pokrycie części kosztów zatrudnienia personelu, kosztów administracyjnych, kosztów zakupu drobnego wyposażenia itp.
- poprawę płynności finansowej PES
- rozszerzenie działalności przedsiębiorstwa poprzez podejmowanie działań mających na celu zwiększenie osiąganych przychodów, w tym finansowanie przedsięwzięć mających na celu rozpoczęcie nowej lub innej od dotychczas prowadzonej działalności
- tworzenie nowych miejsc pracy
- wdrażanie nowych rozwiązań technologicznych lub technicznych
- inne cele gospodarcze przyczyniające się do rozwoju PES".
Cała publikacja pod wyżej wskazanym adresem.
 
 ***
 

 Sposób i termin składania sprawozdań finansowych za 2020 rok

Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (2021-04-20)
Autor: Departament Ds. Rynku Pracy, oprac.: GR
 
Czytamy:
"Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych przypomina, że zgodnie z przepisami, przedsiębiorca o wielkości innej niż mikro- lub mały-przedsiębiorca, ubiegający się o dofinansowanie do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych, przedstawia PFRON sprawozdania finansowe sporządzane zgodnie z przepisami o rachunkowości lub oświadczenie, w którym wskazuje, że nie jest zobowiązany do sporządzania takich sprawozdań.
W celu sprawniejszej realizacji zadania weryfikacji sytuacji ekonomicznej wnioskodawców, ubiegających się o dofinansowanie do wynagrodzeń, w tym roku Fundusz również będzie korzystał ze złożonych przez beneficjentów elektronicznych sprawozdań finansowych - dostępnych w Krajowym Rejestrze Sądowym (KRS). Dlatego też wnioskodawcy, którzy złożą elektroniczne sprawozdania do KRS, nie są zobligowani składać ich do PFRON. Należy jednak mieć na uwadze, iż złożone w KRS sprawozdania finansowe będą weryfikowane przez Fundusz pod kątem braków formalnych/błędów finansowych i w razie stwierdzenia nieprawidłowości, PFRON ma prawo wezwać wnioskodawcę do uzupełnienia.
W związku z opublikowaniem w Dzienniku Ustaw Rozporządzenia Ministra Finansów, Funduszy i Polityki Regionalnej z dnia 26 marca 2021 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie określenia innych terminów wypełniania obowiązków w zakresie ewidencji oraz w zakresie sporządzenia, zatwierdzenia, udostępnienia i przekazania do właściwego rejestru, jednostki lub organu sprawozdań lub informacji (Dz. U. z 2021 r. poz. 572), wydłużony został termin na złożenie elektronicznego sprawozdania finansowego za 2020 r. lub "oświadczenia o braku obowiązku sporządzania sprawozdania finansowego za 2020 r." do właściwego terytorialnie Oddziału PFRON do dnia 15 października 2021 r.
Elektroniczne sprawozdanie finansowe lub skan oświadczenia za 2020 r. podpisane kwalifikowanym certyfikatem lub profilem zaufanym, które nie jest dostępne w KRS, należy przesłać bezpośrednio na wskazane poniżej skrzynki e-mail właściwych terytorialnie Oddziałów PFRON:
Oddział Dolnośląski: sprawozdania.wroclaw@pfron.org.pl
Oddział Kujawsko-Pomorski: torun@pfron.org.pl
Oddział Lubelski: lublin@pfron.org.pl
Oddział Lubuski: zielonagora@pfron.org.pl
Oddział Łódzki: pfron.lodz@pfron.org.pl
Oddział Małopolski: krakow@pfron.org.pl
Oddział Mazowiecki: warszawa@pfron.org.pl
Oddział Opolski: sprawozdania.opole@pfron.org.pl
Oddział Podkarpacki: sprawozdania.rzeszow@pfron.org.pl
Oddział Podlaski: bialystok@pfron.org.pl
Oddział Pomorski: gdansk@pfron.org.pl
Oddział Śląski: katowice@pfron.org.pl
Oddział Świętokrzyski: kielce@pfron.org.pl
Oddział Warmińsko-Mazurski: olsztyn@pfron.org.pl
Oddział Wielkopolski: sprawozdania.poznan@pfron.org.pl
Oddział Zachodniopomorski: szczecin@pfron.org.pl
 
Niezłożenie - przez podmioty do tego zobowiązane - sprawozdania finansowego za 2020 r. bądź "oświadczenia o braku obowiązku sporządzania sprawozdania finansowego za 2020 r." do KRS lub właściwego Oddziału PFRON w terminie do 15 października 2021 r. może skutkować wstrzymaniem wypłaty dofinansowania do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych.
Obowiązek składania sprawozdań finansowych lub oświadczeń o braku obowiązku sporządzania tychże sprawozdań, nie dotyczy:
- pracodawców prowadzących działalność gospodarczą w sektorach rolnictwa lub rybołówstwa
- pracodawców mających status mikro- lub małego przedsiębiorcy
- pracodawców niebędących przedsiębiorcami
- beneficjentów ubiegających się o pomoc w postaci refundacji składek na ubezpieczenia społeczne.
Więcej na: www.pfron.org.pl
 
 ***
 

 Duplikat nie zawsze pozwoli na ulgę

Dziennik Gazeta Prawna/Baza Wiedzy (2021-04-22)
Autor: Michalina Topolewska, oprac.: GR
 
Czytamy fragmenty informacji:
"Pracodawca może obniżyć wpłatę na PFRON na podstawie duplikatu wysłanej e-mailem informacji o kwocie ulgi, która trafiła do spamu, jeśli nie minęło sześć miesięcy od dnia wpływu pierwotnego druku na jego serwer pocztowy - donosi Dziennik Gazeta Prawna.
Tak wynika z odpowiedzi udzielonej przez PFRON dla Ogólnopolskiej Bazy Pracodawców Osób Niepełnosprawnych."
I dalej:
Fundusz wyjaśnia, że forma przekazania wystawionej (czyli z podpisem) informacji o kwocie ulgi może być papierowa, elektroniczna lub dokumentowa. Ta ostatnia polega np. na przesłaniu druku INF-u e-mailem. Wtedy podpisane pismo jest skanowane i w formacie PDF wysyłane klientowi. Strony, czyli sprzedający i nabywca, powinny wcześniej ustalić oraz udostępnić adres e-mailowy, na który będzie można przesyłać tak sporządzone informacje. Zapobiegnie to ewentualnym problemom związanym z otrzymywaniem druku INF-u, co jest o tyle istotne, że data otrzymania tej informacji jest równocześnie datą nabycia prawa do obniżenia wpłat.
PFRON dodaje, że z opisanej przez OBPON sytuacji wynika, że e-maile zawierające INF-u wpływały na serwis pocztowy klienta, nie może więc twierdzić, że ich nie otrzymywał, choć były one traktowane jako spam. Za podjęte działania antyspamowe odpowiada nabywca i on także ponosi ich konsekwencje - przypomniał fundusz. W takim przypadku sprzedający może przesłać klientowi duplikaty tych INF-U, które trafiły do spamu, gdy nie upłynęło więcej niż sześć miesięcy od ich wpływu na serwer pocztowy. Wówczas datą uzyskania INF-u jest data wpływu e-maila potraktowanego jako spam. Na podstawie takiego duplikatu nabywca może dokonać obniżenia we wpłacie na PFRON w okresie do sześciu miesięcy od dnia wpływu e-maila uznanego za spam.
Jeśli od przesłania pierwotnego e-maila upłynęło już pół roku, sprzedający nie przesyła klientowi żadnych duplikatów, a tym bardziej oryginałów wystawionych INF-u. Jeśli mimo to je wysłał, nabywca nie może ich wykorzystać do obniżenia wpłaty. Wspomniany sześciomiesięczny okres wynika wprost z art. 22 ust. 4 ustawy z 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 573). Zgodnie z tym przepisem przysługująca ale niewykorzystana kwota obniżenia może być uwzględniana we wpłatach na PFRON przez okres nie dłuższy niż sześć miesięcy, licząc od dnia uzyskania informacji z wysokością ulgi.
Więcej w Dzienniku Gazecie Prawnej z 22 kwietnia 2021 r.
 
 ***
 

Po połączeniu spółek pozostanie fundusz rehabilitacji

 Dziennik Gazeta Prawna/Baza Wiedzy (2021-04-29)
Autor: Michalina Topolewska, oprac.: GR
 
 Czytamy:
 "Pracodawca, który w wyniku połączenia zamierza przejąć spółkę mającą zakładowy fundusz rehabilitacji osób niepełnosprawnych, przejmie również prawo do niego, o ile będzie spełniał odpowiedni wskaźnik zatrudnienia pracowników z dysfunkcjami zdrowotnymi - donosi Dziennik Gazeta Prawna.
Tak wskazuje Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych w decyzji z 11 marca br. wydanej dla jednego z pracodawców (nr DW.400.8.2021.IGR)".
Cała publikacja w Dzienniku Gazecie Prawnej z 29 kwietnia 2021 r.
 
 
 ***
 

 Tarcza 9.0 a wsparcie z SODiR Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (2021-04-21)

 Autor: Departament Ds. Rynku Pracy, oprac.: GR
 
Czytamy:
"16 kwietnia 2021 r. opublikowane zostało rozporządzenie Rady Ministrów zmieniające rozporządzenie w sprawie wsparcia uczestników obrotu gospodarczego poszkodowanych wskutek pandemii CO- VID-19, czyli tzw. tarcza antykryzysowa 9.0.
Nowelizacja rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 26 lutego 2021 r. wydłuża okres wsparcia oraz rozszerza krąg branż, które mogą otrzymać pomoc z powodu ograniczenia działalności ze względu na trzecią falę pandemii COVID-19.
Przepisy znowelizowanego rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 26 lutego 2021 r. umożliwiają w dalszym ciągu przedsiębiorcom wykonującym działalność gospodarczą w określonych branżach ubieganie się o pomoc, między innymi w takiej formie jak: zwolnienie ze składek ZUS za marzec i kwiecień 2021 r., świadczenia na rzecz ochrony miejsc pracy, czy też dotacje na pokrycie bieżących kosztów prowadzenia działalności gospodarczej.
Pomocy tej udzielają właściwe instytucje, np. ZUS, czy urzędy pracy, więc wszelkie pytania dotyczące warunków pozyskiwania tych pomocy należy kierować do organu, który danej pomocy udziela.
Fundusz ponownie sygnalizuje, iż pozyskiwanie innych form wsparcia do kosztów, dofinansowanych lub refundowanych ze środków PFRON - w postaci dofinansowania do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych lub w formie refundacji powinno być odpowiednio wykazane przez wnioskodawców w składanych dokumentach do PFRON za okresy sprawozdawcze, których pomoc z innych źródeł dotyczy.
Więcej na: www.pfron.org.pl
 
 ***
 

Pożyczki z BGK dla przedsiębiorstw społecznych. Czy trzeba prowadzić działalność gospodarczą, by uzyskać wsparcie?

 E-informator portalu www.niepelnosprawni.pl 27.04.2021
Autor: Beata Dązbłaż, konsultacja: Bank Gospodarstwa Krajowego
 
Prezentujemy publikację.
"O tym, kto i jak może starać się o wsparcie w ramach programu pożyczek dla podmiotów ekonomii społecznej (PES), pisaliśmy w naszym poradniku.
Podmioty społeczne mogą dzięki programowi BGK przyczyniać się do m.in. integracji zawodowej i społecznej osób zagrożonych marginalizacją społeczną.
 
Jedno z najczęściej zadawanych pytań dotyczy tego, czy pożyczkę może uzyskać podmiot, który nie prowadzi zarejestrowanej działalności gospodarczej?
Odpowiedź na to pytanie jest twierdząca. "Tak, zobowiązanie może zostać zaciągnięte przez podmiot, który ma osobowość prawną i wykaże realne źródła spłaty zobowiązania, np. może być to podmiot prowadzący nieodpłatną działalność statutową" - wyjaśniają eksperci BGK".