Logo 1%

Logo OPP


Logo 1%
Dołącz do nas na Facebooku

 

PRAWO I NIEPEŁNOSPRAWNI sierpień 2018

 

ZUS wcześniej obniży i zawiesi świadczenie

 Dziennik Gazeta Prawna (2018-08-30)
Bożena Wiktorowska, oprac.: GR
 
Czytamy:
"Od 1 września renciści i wcześniejsi emeryci będą mogli zarobić o 71,20 zł mniej niż obecnie - bez groźby zmniejszenia świadczenia. Także całkowite zawieszenie jego wypłaty nastąpi wcześniej, bo o 132,30 zł spadła kwota graniczna - donosi Dziennik Gazeta Prawna.
ZUS podał, że od września do końca listopada tego roku kwota graniczna (70 proc. przeciętnego wynagrodzenia) wyniesie 3164,80 zł. Natomiast renta lub emerytura zostanie zawieszona, gdy dochód świadczeniobiorcy przekroczy 5877,40 zł. Tak wynika z komunikatu prezesa ZUS z 20 sierpnia 2018 r. w sprawie kwot przychodu odpowiadających 70 proc. i 130 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia ogłoszonego za II kwartał 2018 r. stosowanych przy zmniejszeniu albo zawieszeniu emerytur i rent (MP z 2018 r. poz. 807).
Takie samo ograniczenie przychodów dotyczy osób pobierających renty z tytułu niezdolności do pracy lub renty rodzinnej. Kwota graniczna jest także stosowana wobec dorabiających do rent inwalidów wojskowych, których niezdolność do pracy nie pozostaje w związku ze służbą wojskową, pobierających świadczenie na podstawie ustawy z 29 maja 1974 r. o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i wojskowych oraz ich rodzin (Dz.U. z 2010 r. nr 101, poz. 648 ze zm.).
ZUS zmniejszy lub zawiesi wypłatę świadczenia tylko tym emerytom, którzy nie osiągnęli powszechnego wieku emerytalnego".
Więcej w Dzienniku Gazecie Prawnej z 30 sierpnia 2018 r.
 
 ***
 

Od listopada wyższe świadczenia dla opiekunów i zasiłek pielęgnacyjny. Rząd przyjął rozporządzenie

 E-informator portalu www.niepelnosprawni 31.07.2018
inf. prasowa
Źródło: KPRM
 
Czytamy:
"Rada Ministrów przyjęła rozporządzenie w sprawie wysokości dochodu rodziny albo dochodu osoby uczącej się, stanowiących podstawę ubiegania się o zasiłek rodzinny i specjalny zasiłek opiekuńczy, wysokości świadczeń rodzinnych oraz wysokości zasiłku dla opiekuna, przedłożone przez ministra rodziny, pracy i polityki społecznej.
Kwoty następujących świadczeń rodzinnych, podlegających ustawowej weryfikacji, zostaną podwyższone i od 1 listopada 2018 r. będą wynosić:
· zasiłek pielęgnacyjny - 184,42 zł (wzrost o 20,5 proc., czyli o 31,42 zł)
- I etap podwyższenia kwoty zasiłku pielęgnacyjnego,
· specjalny zasiłek opiekuńczy - 620 zł (wzrost o 19,2 proc., czyli o 100 zł).
Rząd zdecydował też, aby zwiększona została kwota zasiłku dla opiekuna i od 1 listopada 2018 r. wynosiła 620 zł (wzrost o 100 zł).
Rada Ministrów postanowiła również, aby kwota zasiłku pielęgnacyjnego, podlegającego ustawowej weryfikacji, została podwyższona i od 1 listopada 2019 r. wynosiła 215,84 zł (wzrost o 17 proc., czyli o 31,42 zł)
- II etap podwyższenia kwoty zasiłku pielęgnacyjnego.
Kwoty bez zmian...".
I jeszcze jedna informacja:
"dodatek do zasiłku rodzinnego z tytułu kształcenia i rehabilitacji dziecka niepełnosprawnego:
- do 5. roku życia - 90 zł,
- powyżej 5. roku życia do ukończenia 24. roku życia - 110 zł"
Całą publikację zawierającą informacje dotyczące innych świadczeń rodzinnych osoby zainteresowane znajdą pod adresem wskazanym na wstępie.
 
 ***
 

Dlaczego zasiłek pielęgnacyjny wlicza się do zasiłku stałego? Mamy odpowiedź MRPiPS

E-informator portalu www.niepelnosprawni.pl 20.08.2018
Beata Dązbłaż
 
 Czytamy fragmenty publikacji:
 "Zasiłek pielęgnacyjny wlicza się do dochodu, warunkującego otrzymanie prawa do zasiłku stałego. To oznacza, że osoba z niepełnosprawnością, która ma prawo do zasiłku stałego - otrzymuje go w kwocie pomniejszonej o wartość zasiłku pielęgnacyjnego".
I dalej:
"Problem jest znany od lat. Otóż osobom, które nie mają prawa do renty, często przysługuje jedynie obecnie 153 zł zasiłku pielęgnacyjnego. Niewiele więc zmieni dla nich planowana od 1 listopada br. jego podwyżka do 184,42 zł. Te osoby nie mają dochodów - mogą się ubiegać o zasiłek stały z OPS obecnie w kwocie 604 zł.
Paradoks polega na tym, że osoba z niepełnosprawnością, która nie ma prawa do renty i ma tylko 153 zł zasiłku pielęgnacyjnego, dostanie maksymalnie 451 zł zasiłku stałego z OPS, czyli łącznie 604 zł. Tymczasem, osoba pełnosprawna również otrzyma 604 zł. Zasiłek pielęgnacyjny przyznaje się w celu częściowego pokrycia wydatków wynikających z niepełnosprawności, dlatego nie powinien być on wliczany do dochodu przy przyznawaniu zasiłku stałego. Dla porównania: w dochód nie wlicza się świadczenie 500+. W ten sposób pomoc w wychowaniu dziecka nie jest dochodem, ale pomoc związana z potrzebami wynikającymi z niepełnosprawności - już tak.
Wyjaśnienie MRPiPS
"Ustawa o pomocy społecznej zawiera zasadę uwzględniania wszystkich dochodów, bez względu na ich pochodzenie, wprowadzając nieliczne wyjątki. Wśród takich wyjątków nie znalazł się dochód w postaci kwoty zasiłku pielęgnacyjnego - wyjaśnia nam Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. - Brak uwzględnienia zasiłku pielęgnacyjnego w dochodzie osoby pobierającej zasiłek stały mógłby być traktowany jako nierówność wobec prawa, jeśli pozostałym osobom zasiłek pielęgnacyjny byłby wliczany do dochodu. Z kolei zmiana przepisów wyłączająca kwotę zasiłku pielęgnacyjnego dla wszystkich osób, korzystających ze świadczeń z pomocy społecznej, pociągnęłaby za sobą wysokie skutki finansowe, zarówno dla budżetu państwa, jaki i budżetów jednostek samorządu terytorialnego” - dodaje resort, podkreślając, że obecnie nie jest planowane wyłączenie zasiłku pielęgnacyjnego z wliczania do dochodu".
Kolejny fragment:
"Co nie wlicza się do dochodu?
Na podstawie art. 8 ust. 3 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2017 r. poz. 1769, z późn. zm.) za dochód uważa się sumę miesięcznych przychodów z miesiąca poprzedzającego złożenie wniosku lub w przypadku utraty dochodu z miesiąca, w którym wniosek został złożony, bez względu na tytuł i źródło ich uzyskania, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, pomniejszoną o:
1.         miesięczne obciążenie podatkiem dochodowym od osób fizycznych
2.         składki na ubezpieczenie zdrowotne określone w przepisach o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz ubezpieczenia społeczne określone w odrębnych przepisach
3.         kwotę alimentów świadczonych na rzecz innych osób.
Na podstawie ust. 4 do dochodu ustalonego zgodnie z art. 8 ust. 3 nie wlicza się:
1.         jednorazowego pieniężnego świadczenia socjalnego
2.         zasiłku celowego
3.         pomocy materialnej mającej charakter socjalny albo motywacyjny, przyznawanej na podstawie przepisów o systemie oświaty
4.         wartości świadczenia w naturze
5.         świadczenia przysługującego osobie bezrobotnej na podstawie przepisów o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy z tytułu wykonywania prac społecznie użytecznych o świadczenia pieniężnego i pomocy pieniężnej, o których mowa w ustawie z dnia 20 marca 2015 r. o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych
6.         dochodu z powierzchni użytków rolnych poniżej 1 ha przeliczeniowego
7.         świadczenia wychowawczego, o którym mowa w ustawie z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, oraz dodatku wychowawczego, o którym mowa w ustawie z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej
8.         świadczenia pieniężnego, o którym mowa w art. 8a ust. 1 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o Karcie Polaka".
 Z całą publikacją można zapoznać się pod adresem podanym na wstępie.
 
 ***
 

 Opiekunowie słabo się aktywizują

 Dziennik Gazeta Prawna (2018-08-21)
Michalina Topolewska, oprac.: GR
 
Czytamy:
"Gminy przyznały w ubiegłym roku ponad 4,1 tys. świadczeń rodzicom nieuleczalnie chorych i upośledzonych dzieci. Tylko 125 osób skorzystało z usług urzędów pracy - donosi Dziennik Gazeta Prawna.
Tak wynika z danych Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zamieszczonych w odpowiedzi na interpelację poseł Kornelii Wróblewskiej. Zdaniem ekspertów aktywizacja zawodowa opiekunów jest jednym z najsłabszych elementów rządowego programu "Za życiem". Mają też wątpliwości, czy nowe uprawnienia znacząco wpłynęły na sytuację rodzin z niepełnosprawnymi dziećmi. Wciąż korzysta z nich niewiele osób.
Co do zasady bezrobotni opiekunowie osoby niepełnosprawnej mogą skorzystać z różnych form pomocy ułatwiających podjęcie pracy. Wśród nich jest m.in. dofinansowanie podjęcia działalności gospodarczej na preferencyjnych warunkach, poradnictwo zawodowe, uczestnictwo w stażu, szkoleniu. W ustawie z 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1265) przewidziane są również zachęty dla pracodawców, którzy zatrudnią takie osoby (refundacja części wynagrodzenia). Okazuje się jednak, że na razie nie cieszą się one dużym zainteresowaniem.
- Samo wprowadzenie wsparcia w zakresie aktywizacji zawodowej jest krokiem w dobrym kierunku, jednak konstrukcja tych uprawnień sprawia, że niewiele osób może z nich faktycznie skorzystać - mówi dr Rafał Bakalarczyk z Uniwersytetu Warszawskiego.
A to dlatego, że pośredniak nie może zastosować instrumentów wsparcia wobec opiekunów, którzy są uprawnieni do jednego ze świadczeń za opiekę nad niepełnosprawnym członkiem rodziny, czyli świadczenia pielęgnacyjnego, specjalnego zasiłku opiekuńczego lub zasiłku dla opiekuna. Ich otrzymywania nie można bowiem łączyć z żadną formą zatrudnienia czy działalności zarobkowej. W efekcie wielu, stojąc przed wyborem: świadczenie albo praca, pozostaje przy tym pierwszym".
Więcej w Dzienniku Gazecie Prawnej z 21 sierpnia 2018 r.
 
 ***
 

Rodzice walczą o zachowanie nauczania indywidualnego na terenie szkoły

 E-informator portalu www.niepelnosprawni.pl 29.08.2018
 
Mateusz Różański
 
 Czytamy fragmenty publikacji:
 "Zagwarantowanie realizacji nauczania indywidualnego na terenie szkoły uczniom z orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego - pod petycją w tej sprawie podpisało się prawie 51 tys. osób".
I następny fragment:
"Od roku szkolnego 2017/2018 obowiązują nowe przepisy dotyczące kształcenia uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi. Rewolucja dokonała się szczególnie w przypadku kształcenia indywidualnego, które od września zeszłego roku może odbywać się jedynie w domu. Wielu uczniów jednak dopiero w tym roku dotkną wprowadzane zmiany.
Zdaniem Ministerstwa Edukacji Narodowej nadużywano indywidualnego nauczania w szkole, a objęte nią dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi powinny uczyć się w szkole w ramach indywidualnych programów edukacyjno-terapeutycznych. Jednak zdaniem autorki petycji i tych, którzy ją podpisali - zapewnienia ministerstwa nijak mają się do rzeczywistości.
Szkoła opresyjna i bez empatii
- Uczniom się komunikuje, że na przykład będą uczyć się w domu. Najczęściej rodzice nie chcą się na to godzić i wtedy jako alternatywę wskazuje im się uczęszczanie dziecka do klasy, gdzie wiadomo, że dziecko sobie nie poradzi. Wszak nauczanie indywidualne nie jest przyznawane bez powodu - tłumaczy Monika Mamulska. - Inna sprawa, że wraz z kolejnymi etapami edukacji rosną potrzeby ucznia i wymagania ze strony szkoły. Tymczasem szkoła masowa ma dość opresyjny charakter. Zwłaszcza jeżeli stosuje się takie odgórne zarządzenia, które są pozbawione empatii i zrozumienia indywidualnych sytuacji poszczególnych dzieci. W takich sytuacjach matki są po prostu bezradne - podkreśla autorka petycji".
Więcej o zmianach w edukacji i ich spodziewanych efektach w artykule na portalu Niepelnosprawni.pl pt. Zmiany w szkole. Izolacja czy nadzieja?
 
 ***
 

MEN: zadbaliśmy o edukację dzieci z różnymi potrzebami

E-informator portalu www.niepelnosprawni.pl 30.08.2018
Mateusz Różański
 
Czytamy:
"- W przypadku dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi przepisy prawa zostały skonstruowane w taki sposób, aby umożliwić uczniom jak najczęstszy i najlepszy kontakt ze swoimi rówieśnikami - zapewnia Ministerstwo Edukacji Narodowej (MEN). To odpowiedź na obawy rodziców dzieci ze specjalnymi potrzebami, którzy od maja 2017 roku, protestują przeciwko wprowadzanym przez resort zmianom.
"Edukacja włączająca to priorytet działań Ministerstwa Edukacji Narodowej" - czytamy w oficjalnym komunikacie na stronie MEN.
Przedstawiciele resortu odnoszą się do zarzutu, iż wprowadzona w zeszłym roku likwidacja nauczania indywidualnego w szkole prowadzi do wykluczenia dzieci z niepełnosprawnością. Podkreślają przy tym, że niepełnosprawność nie jest wskazaniem do kierowania ucznia na indywidualne nauczanie, a uczeń z niepełnosprawnością powinien się uczyć ze swoimi rówieśnikami - szkoła i jej dyrektor muszą mu to zapewnić.
"Co jest istotne, rodzice mają wpływ na ustalenie procesu edukacyjnego swojego dziecka. Gwarantujemy im to prawem” - czytamy w komunikacie resortu oświaty".
I dalej:
"Zdaniem Ministerstwa Edukacji Narodowej w poprzednich latach nadużywano indywidualnego nauczania w szkole, a objęte nią dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi powinny uczyć się w szkole w ramach indywidualnych programów edukacyjno-terapeutycznych. Zupełnie innego zdania są osoby, które podpisały się pod petycją w sprawie przywrócenia możliwości kształcenia indywidualnego w szkole".
I dalej:
"Dodatkowo przepisy dopuszczają organizację zajęć edukacyjnych z klasą oraz udział w innych formach życia szkoły, kiedy stan zdrowia ucznia na to pozwala. Te zapisy dotyczą ucznia chorego, a nie ucznia z niepełnosprawnością - podkreślają przedstawiciele resortu.
To ostatnie zdanie jest o tyle ważne, że (zwłaszcza w przekazach medialnych) mieszane jest pojęcie choroby z niepełnosprawnością. A przez to dzieci z zespołem Downa czy spektrum autyzmu są rozumiane jako przewlekle chore lub posiadają choroby zakaźne".
 I ostatni fragment:
"Jeżeli rodzic ma zastrzeżenia, bądź wątpliwości, co do rozwiązań dyrektora, powinien zwrócić się o pomoc lub wsparcie do kuratora oświaty. Aby oddziaływania edukacyjne były skuteczne i uwzględniały możliwość realizacji zajęć indywidualnie z uczniem z niepełnosprawnością, zapewniliśmy odpowiednie finansowanie, zmuszając w zapisach prawa samorządy do wydatkowania subwencji na specjalne potrzeby, wyłącznie na organizację pracy z tymi uczniami - czytamy w komunikacie na stronie ministerstwa.
 Jego przedstawiciele podkreślają ogromną rolę rodziców w procesie edukacji dzieci ze specjalnymi potrzebami i informują, że bacznie będą przyglądać się wszelkim przypadkom nieprawidłowości w szkołach i placówkach oświatowych.
Jak czytamy w komunikacie, w przypadku pytań lub wątpliwości dotyczących edukacji włączającej, do dyspozycji rodziców i opiekunów są kuratorzy oświaty, a także adres mailowy edukacjawlaczajaca@men.gov.pl".
 
 ***
 

Walka z dyskryminacją i ubóstwem obowiązkiem państwa

RPO przedstawił swoje rekomendacje dla ONZ
 E-informator portalu www.niepelnosprawni.pl 07.08.2018
Mateusz Różański
 
 Czytamy fragmenty publikacji:
 "Umożliwienie łączenia prawa do świadczeń z pracą zawodową, zniesienie ubezwłasnowolnienia, deinstytucjonalizacja systemu wsparcia i prawny zakaz dyskryminacji - to zaledwie kilka z 85. rekomendacji Rzecznika Praw Obywatelskich (RPO), które przedstawiono ekspertom ONZ. We wrześniu ocenią oni wdrażanie Konwencji o Prawach Osób z Niepełnosprawnościami przez Polskę.
Komitet Praw Osób z Niepełnosprawnościami ONZ zajmie się oceną tego, jak Polska radzi sobie z wdrażaniem Konwencji. Wiosną br. eksperci z Komitetu przedstawili Polsce tzw. listę zagadnień, zawierającą ponad 50 pytań ws. realizacji praw osób z niepełnosprawnościami. Dotyczyły one m.in. działań dotyczących zapobiegania ubóstwu i dyskryminacji Polaków z niepełnosprawnością".
Publikacja zawiera wiele innych, ważnych postulatów. Przytaczamy tylko ten, który odnosi się do planowanych zmian orzekania o niepełnosprawności.
"Reforma orzecznictwa: Ujednolicenie tak, niesamodzielność nie
Rekomendacje odnoszą się też do reformy orzecznictwa przygotowywanej przez Międzyresortowy Zespół ds. Opracowania Systemu Orzekania o Niepełnosprawności oraz Niezdolności do Pracy. Zaznaczona jest w nich konieczność wdrożenia jednolitego systemu orzekania w zakresie funkcjonowania osób z niepełnosprawnościami we wszystkich obszarach życia.
RPO zaznacza przy okazji, że obecny system orzekania o niepełnosprawności i niezdolności do pracy, w sposób niezgodny z Konwencją, skupia się na dysfunkcjach danej osoby - określając niepełnosprawność jako niezdolność do efektywnego pełnienia ról społecznych oraz używając pojęć "niezdolność do pracy" czy "niezdolność do samodzielnej egzystencji". Dlatego też wątpliwości RPO budzą plany używania w tym kontekście terminu "osoby niesamodzielne", co jest niezgodne z Konwencją".
Cała publikacja pod adresem podanym na wstępie.
 
 ***
 

 Premier Morawiecki podpisał uchwałę ws. programu Dostępność Plus

 E-informator portalu www.niepelnosprawni.pl 07.08.2018
inf. pras.
 
 Fragment publikacji:
 "Premier Mateusz Morawiecki podpisał uchwałę w sprawie programu Dostępność Plus, który został przyjęty przez rząd w połowie lipca. Podpis Premiera oznacza ostatni etap formalności związanych z ustanowieniem programu, a tym samym rozpoczęcie etapu jego intensywnej realizacji.
- To wspólny rządowy program, Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju jest odpowiedzialne za jego koordynację. Mamy już pierwsze przykłady działań na rzecz dostępności, wkrótce ruszamy z szeregiem nowych inicjatyw, o których informowaliśmy już w lipcu - wyjaśnił minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński.
Program Dostępność Plus to ważna inicjatywa, stanowiąca odpowiedź na zmiany demograficzne zachodzące w naszym społeczeństwie. Obecnie około 12 proc. Polaków, a więc 5 milionów obywateli, to osoby z jakimś rodzajem niepełnosprawności. Szacuje się też, że nawet 30 proc. społeczeństwa może mieć trwałe lub czasowe trudności z poruszaniem się lub przyswajaniem nowych informacji.
0 Programu Dostępność Plus koncentruje się na dostosowaniu przestrzeni publicznej, architektury, transportu i produktów do potrzeb wszystkich obywateli. To pierwsza próba całościowego ujęcia tematu dostępności w Polsce - przypomniał minister Kwieciński.
Krok po kroku do dostępności. Najbliższe działania
W 2018 i 2019 roku ruszy szereg działań przewidzianych w programie, na przykład: do końca 2018 roku powstanie projekt ustawy o dostępności.
Ustawa będzie dotyczyć: organów publicznych, instytucji korzystających ze środków publicznych oraz podmiotów świadczących tzw. usługi powszechne (np. bankowe, ubezpieczeniowe, medialne). Ustawa nałoży na te podmioty obowiązek zapewnienia dostępności świadczonych usług
- konkurs Przestrzeń przyjaznej szkoły, w ramach którego 200 szkół dostanie fundusze przystosowanie się do wymogów dostępności, na przykład na likwidację barier architektonicznych (na początek pilotaż dla 50 szkół),
- konkurs Dostępna uczelnia - konkurs dla 100 uczelni na usuwanie barier i pomoc studentom z niepełnosprawnościami,
- konkurs Modelowe programy nauczania na wybranych kierunkach studiów, który pomoże uczelniom tak zmienić sposób nauczania przyszłych architektów, urbanistów czy inżynierów, by w swojej pracy uwzględniali oni standardy dostępności,
- konkurs Społeczny inkubator dostępności, który pozwoli wypracować i w kolejnym kroku upowszechnić nowe, nieznane jeszcze rozwiązania na rzecz dostępności,
- program bbb aPSYstent, z którego finansowane będzie szkolenie i utrzymanie psów przewodników i psów asystujących dla osób niewidomych, a także przygotowanie kadr trenerskich. Program jest potrzebny, bo takich psów jest za mało,
- Krajowy Ośrodek Mobilności Osób z Niepełnosprawnościami (KOMON) - we współpracy z Przemysłowym Instytutem Motoryzacji powstanie ośrodek szkolenia i egzaminowania kierowców z niepełnosprawnościami,
- Hackhaton, czyli dwudniowy maraton programistów, którego efektem będą prototypy aplikacji wspierających osoby z niepełnosprawnościami,
- po wakacjach powstanie Rada ds. Dostępności, w której skład wejdą przedstawiciele organizacji osób niepełnosprawnych oraz wszystkich ministerstw zaangażowanych w program Dostępność Plus,
- na zlecenie MIiR przeprowadzone zostanie też ekspertyza, która pokaże jaki jest stan budynków wielorodzinnych w Polsce oraz czy i jak można wyposażyć je w windy. Odpowie też na pytania o ewentualne koszty".
Cała publikacja pod wyżej wskazanym adresem.
 
 ***
 

Brak "P" w orzeczeniu. Problem dla firm i pracowników

 E-informator portalu www.niepelnosprawni.pl 30.07.2018
Beata Dążbłaż
 
Czytamy:
 "19 czerwca 2018 r. Trybunał Konstytucyjny (TK) wydał wyrok, w którym uznał, że wpisywanie w orzeczenie symbolu przyczyny niepełnosprawności, a szczególnie oznaczającego chorobę psychiczną (02-P), jest niezgodne z konstytucją. Środowiska pracodawców osób z niepełnosprawnością alarmują, że wyrok ten już odbija się negatywnie na rynku pracy osób z niepełnosprawnością.
Postępowanie przed Trybunałem Konstytucyjnym (TK) dotyczyło mężczyzny, który zaskarżył do sądu orzeczenie o stopniu niepełnosprawności, zawierające informację o jej przyczynie. Powód domagał się zmiany treści orzeczenia, co argumentował tym, że ujawnienie pracodawcy takich wrażliwych informacji stanowiło nieproporcjonalną ingerencję w jego prawo do prywatności. Oprócz tego mężczyzna uznał, że ujawnienie przyczyny jego niepełnosprawności naraża go również na niewłaściwe traktowanie w pracy.
Stanowisko mężczyzny podzielili sędziowie. Trybunał stwierdził, że oparte o rozporządzenie przepisy nakazujące zamieszczanie symbolu niepełnosprawności choroby psychicznej (02-P) na orzeczeniu o stopniu niepełnosprawności są niezgodne z Konstytucją w zakresie prawa do prywatności.
Znikną ze statystyk rynku pracy
Takie orzeczenie jest jednak niekorzystne z innego punktu widzenia. Można nawet powiedzieć, że w pewnym stopniu wywraca część systemu wsparcia osób z niepełnosprawnością na rynku pracy.
"Jako niepełnosprawny, proszę o interwencję w sprawie braku symbolu 02-P, na nowym orzeczeniu o niepełnosprawności - napisał do naszej redakcji Adam. - Brak takiego symbolu uniemożliwia niepełnosprawnym ze schorzeniem specjalnym o staranie się o podwyższoną kwotę dofinansowania do wynagrodzenia z PFRON-u. Proszę o potraktowanie sprawy jako poważnej, gdyż dotyczy to bardzo dużej ilości osób niepełnosprawnych chcących podjąć zatrudnienie i starających się o wyższą kwotę dofinansowania".
 I dalej:
 "Przypomnijmy, jak obecnie wygląda system dofinansowania z PFRON do pensji osoby z niepełnosprawnością. Pracodawca może ubiegać się o dofinansowanie w wysokości:
- 450 zł dla osoby z lekkim stopniem niepełnosprawności,
- 1125 zł dla pracownika ze stopniem umiarkowanym,
- 1800 zł dla pracownika ze znacznym stopniem.
Każdą z tych kwot podwyższa się o 600 zł, jeśli pracownikowi orzeczono tzw. schorzenie specjalne, zwane też szczególnym. Zalicza się do nich:
· 01-U - upośledzenie umysłowe,
· 02-P - choroby psychiczne,
· 04-O - choroby narządu wzroku (dotyczy tylko osób ze stopniem umiarkowanym i znacznym),
· 06-E - epilepsja,
· 12-C - całościowe zaburzenia rozwojowe (np. zaburzenia ze spektrum autyzmu)".
I jeszcze jeden fragment:
"Odpowiedzią rządu na pytania od pracodawców, jak traktować takie sytuacje, jest projekt ustawy, który czeka na pierwsze czytanie w sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny. Na razie nie jest znany jego termin.
Jak czytamy w uzasadnieniu do ustawy, w związku z wyrokiem TK: "Niezbędne jest podjęcie jak najszybszych działań legislacyjnych, aby podstawa prawna do umieszczania symbolu przyczyny niepełnosprawności w orzeczeniu o stopniu niepełnosprawności została określona w ustawie z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (Dz.U. z 2018 r. poz. 511, z późn. zm.)".
Projekt zakłada więc, że zakwestionowane przez Trybunał przepisy ujęte w rozporządzeniu znajdą się w Ustawie o rehabilitacji".
 Brak symbolu niepełnosprawności na orzeczeniu powoduje również inne niekorzystne skutki, oprócz wyżej wymienionych, ale o tym osoby zainteresowane dowiedzą się po przeczytaniu całej publikacji pod wyżej wskazanym adresem.
 
 ***
 

Zaświadczenie z medyczną nazwą schorzenia

Dziennik Gazeta Prawna (2018-08-14)
Michalina Topolewska, oprac.: GR
 
 Czytamy:
 "Dokument potwierdzający występowanie u pracownika schorzenia szczególnie utrudniającego pracę musi być wystawiony przez lekarza specjalistę w danej dziedzinie - donosi Dziennik Gazeta Prawna.
Tak wynika z interpretacji przepisów wydanej przez PFRON dla jednego z pracodawców. Jest ona związana z możliwością korzystania z uprawnienia do obniżonego wskaźnika zatrudnienia pracowników z dysfunkcją zdrowotną. Co do zasady jest tak, że z obowiązkowych wpłat na fundusz zwolniona jest firma, która osiąga 6 proc. wskaźnika niepełnosprawnych. Może on jednak zostać obniżony, jeśli pracodawca zatrudnia osoby o schorzeniach szczególnie utrudniających wykonywanie pracy, wtedy nie będzie musiał płacić na PFRON. Ich rodzaje (oraz zasady obniżania wskaźnika) są wymienione w rozporządzeniu ministra pracy i polityki socjalnej z 18 września 1998 r. (Dz.U. nr 124 poz. 880 ze zm.) Obecnie to 11 chorób, /.../"
 Cała publikacja w Dzienniku Gazecie Prawnej z (2018-08-14)