Logo 1%

Logo OPP


Logo 1%
Dołącz do nas na Facebooku

 

PRAWO I NIEPELNOSPRAWNI październik 2020

 

Nie każda niepełnosprawność zwolni z obowiązku noszenia maseczki

E-informator portalu www.niepelnosprawni.pl 07.10.2020
Beata Dązbłaż
 
Informacja szczególnie ważna w związku z trwającą pandemią, chociaż to tylko założenia. Wynika z nich jasno, że uszkodzenie wzroku nie zwalnia z noszenia maseczki. Informację tę przytaczamy w całości:
 
"Nie każda osoba z niepełnosprawnością będzie zwolniona z obowiązku noszenia maseczki, nawet jeśli będzie posiadać odpowiednie zaświadczenie od lekarza czy orzeczenie - wynika z założeń do projektu rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii.
Założenia zostały opublikowane, choć 7 października rano tekstu samego rozporządzenia nie było jeszcze w Biuletynie Informacji Publicznej.
Dostępny jest jedynie opis projektu. Czytamy w nim m.in.:
"Przywraca się obowiązek przedstawienia, na żądanie Policji lub straży gminnej, zaświadczenia lekarskiego lub innego dokumentu potwierdzającego całościowe zaburzenia rozwoju, zaburzenia psychiczne, niepełnosprawność intelektualną w stopniu umiarkowanym, znacznym albo głębokim lub trudności w samodzielnym zakryciu lub odkryciu ust lub nosa".
 
"Zero tolerancji"
 
6 października minister zdrowia Adam Niedzielski wraz z komendantem głównym policji Jarosławem Szymczykiem na wspólnej konferencji prasowej zapowiedzieli zero tolerancji dla nieprzestrzegania zasad dotyczących obostrzeń sanitarnych.
Po raz kolejny podkreślono znaczenie dystansu, dezynfekcji i noszenia maseczek.
Zapowiedziano także, że za brak zaświadczenia lekarskiego lub dokumentu potwierdzającego prawo do nienoszenia maseczki z powodów zdrowotnych, np. orzeczenia o niepełnosprawności, jak wynikało z informacji na Twitterze Ministerstwa Zdrowia, policja będzie nakładała mandaty.
Jednak, jak czytamy w założeniu do projektu rozporządzenia, zaświadczenie lekarskie lub inny dokument potwierdzający brak obowiązku noszenia maseczki będą musiały przedstawić osoby z całościowym zaburzeniem rozwoju, zaburzeniami psychicznymi, niepełnosprawnością intelektualną w stopniu umiarkowanym, znacznym albo głębokim lub trudnościami w samodzielnym zakryciu lub odkryciu ust lub nosa. Oznacza to, że tylko one będą zwolnione z obowiązku noszenia maseczki, jednak - co ważne - po przedstawieniu odpowiedniego dokumentu".
 
 ***
 

Reforma orzecznictwa już niedługo? Minister zapowiada m.in. poważne zmiany dla uczniów ze specjalnymi potrzebami

 E-informator portalu www.niepelnosprawni.pl 28.09.2020
Mateusz Różański
 
 Ważna informacja, czytamy jej fragmenty:
"Jednolite orzekanie dla wszystkich, niezależne od ZUS i oparte na klasyfikacji ICF - to założenia reformy orzecznictwa, które przedstawił w Senacie wiceminister Paweł Wdówik, Pełnomocnik Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych. Poinformował też, że nowy system orzecznictwa ma umożliwić opiekunom podejmowanie pracy, ale też zmienić sposób przyznawania orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego.
Wystąpienie wiceministra Pawła Wdówika miało miejsce 28 września 2020 r., podczas posiedzenia senackiej Komisji Ustawodawczej, poświęconego realizacji wyroków Trybunału Konstytucyjnego w sprawie nierówności świadczeń wypłacanych różnym grupom opiekunów.
 
90 miliardów na świadczenia?
 
Członkowie Komisji debatowali o podjęciu prac nad ustawą, która zrównywałaby świadczenia różnych grup opiekunów. Obecny na posiedzeniu Pełnomocnik Rządu przedstawił możliwe koszty takiej decyzji.
- Liczba osób otrzymujących specjalny zasiłek opiekuńczy, które mogłyby wnioskować o podwyższenie tej kwoty, oznaczałaby wydatki w wysokości około miliarda złotych - tłumaczył Paweł Wdówik.
Powołał się na dane, zgodnie z którymi specjalny zasiłek opiekuńczy pobiera 33682 osoby, a zasiłek dla opiekuna - ok. 14 tys. osób. Oba te świadczenia wynoszą obecnie 620 zł. Według wyliczeń Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, ich podniesienie do poziomu świadczenia pielęgnacyjnego (1971 złotych od 2021 roku) to - łącznie ze składkami na ZUS - ok. 960 mln zł rocznie".
 I dalej:
"Dlatego, zdaniem Pawła Wdówika, potrzebna jest najpierw reforma orzecznictwa - a ta ma być przeprowadzona już niedługo. W ciągu najbliższych dwóch miesięcy mają rozpocząć się konsultacje społeczne.
- Chcemy przygotować nowy system świadczeń społecznych, który w oparciu o nowe orzecznictwo będzie precyzował, komu tak naprawdę to największe finansowanie będzie się należało. Zgodnie z klasyfikacją ICF, której będziemy używać przy nowym modelu orzekania o niepełnosprawności, ta grupa osób najciężej niepełnosprawnych i najbardziej zależnych nie powinna przekroczyć 5 procent wszystkich osób posiadających orzeczenia - mówił Paweł Wdówik. - Chcemy też, by pieniądze były kierowane do osoby niepełnosprawnej, a nie do opiekuna. Chodzi o podmiotowość obywatela, ale też o likwidację mechanizmów, które uniemożliwiają opiekunom podejmowanie pracy. Nowe świadczenia będą stopniowane i będą miały charakter kompensacyjny - dodał.
Jak tłumaczył Paweł Wdówik, przygotowywana przez rząd ustawa stworzy system orzeczniczy niezależny od płatnika świadczeń - czyli ZUS. Powstanie więc Krajowe Centrum Orzecznicze, a samo orzekanie będzie takie samo dla wszystkich - łącznie z uczniami".
Kolejny fragment:
"Pełnomocnik poinformował też, że w nowym systemie orzekania nie będzie pojawiać się określenie "niesamodzielność", które może odstraszać potencjalnych pracodawców osób z niepełnosprawnością. Nowy system będzie za to mówił o potrzebie wsparcia. Orzekanie ma być oparte o badanie pięciu obszarów życia: zdolności poruszania się, komunikowania, podejmowania decyzji, ale też wykonywania czynności dnia codziennego i czynności zawodowych".
 
 ***
 

Wypłata renty najwcześniej od miesiąca złożenia wniosku

Dziennik Gazeta Prawna/Baza Wiedzy (2020-10-15)
Marcin Nagórek, oprac.: GR
 
 Jest to odpowiedź czytelnika na pytanie, od jakiego terminu przysługuje renta. Czytamy fragment publikacji:
 "Jak odpowiada ekspert współpracujący z DGP - należy zwrócić uwagę na art. 57 o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (dalej: ustawa emerytalna). Wynika z niego m.in., że renta z tytułu niezdolności do pracy przysługuje ubezpieczonemu, który spełnił łącznie następujące warunki:
- jest niezdolny do pracy
- ma wymagany okres składkowy i nieskładkowy
- niezdolność do pracy powstała w wyznaczonych przez ustawę emerytalną okresach albo nie później niż w ciągu 18 miesięcy od ustania tych okresów
- nie ma ustalonego prawa do emerytury z FUS lub nie spełnia warunków do jej uzyskania.
Zgodnie zaś z art. 129 ust. 1 ustawy emerytalnej świadczenia wypłaca się, poczynając od dnia powstania prawa do tych świadczeń, nie wcześniej jednak niż od miesiąca, w którym zgłoszono wniosek lub wydano decyzję z urzędu. Zasadą jest, że wypłata świadczenia jest uzależniona od daty złożenia o nie wniosku.
W wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 23 stycznia 2018 r., sygn. akt III AUa 2391/16, wskazano m.in., że prawo do świadczenia rentowego i jego wypłaty należało przyznać odwołującej nie wcześniej niż od pierwszego dnia miesiąca złożenia wniosku o rentę. Jest to bowiem najwcześniejsza możliwa data przyznania prawa do renty i jej wypłaty - niezależnie od tego, że odwołująca została uznana przez lekarza orzecznika ZUS za niezdolną do pracy na kilka miesięcy przed złożeniem wniosku o rentę.
Warto również odnotować wyrok Sądu Okręgowego w Siedlcach z 14 marca 2019 r., sygn. akt IV U 535/18. W zbliżonym stanie faktycznym sąd podzielił zasadność decyzji ZUS, który odmówił ubezpieczonemu prawa do wyrównania renty z tytułu niezdolności do pracy właśnie za okres, w którym była ona już stwierdzona.
Z tego orzeczenia wnioskować nadto należy, że początkowy termin przyznania prawa do renty zależny jest od daty złożenia wniosku o rentę, a nie od okresów niezdolności do pracy, nawet tych stwierdzonych przez komisję lekarską ZUS w postępowaniu o przyznanie tego świadczenie. Można więc stwierdzić, że także w opisywanym przypadku wniosek o wyrównanie renty nie zostanie uwzględniony".
Więcej w Dzienniku Gazecie Prawnej z 15 października 2020 r.
 
 ***
 

Będą wyższe dotacje z programu "Senior+"

Dziennik Gazeta Prawna/Baza Wiedzy (2020-10-21)
Michalina Topolewska, oprac.: GR
 
Czytamy:
"Samorządy będą mogły przez następne pięć lat wnioskować o dotacje z budżetu państwa na zakładanie placówek dziennego pobytu dla osób starszych oraz pokrycie kosztów ich bieżącego funkcjonowania - donosi Dziennik Gazeta Prawna.
Taką możliwość przewiduje projekt uchwały Rady Ministrów w sprawie ustanowienia programu wieloletniego "Senior+" na lata 2021-2025. Będzie on kontynuacją programu, który zaczął się w 2015 r. i kończy się w grudniu br. Rząd postanowił przedłużyć program z uwagi na rosnące zapotrzebowanie na tego typu placówki oraz jego dobre przyjęcie przez seniorów, którzy chętnie korzystają z oferowanych przez nie zajęć oraz usług rekreacyjnych i kulturalno-oświatowych. Nie bez znaczenia było też to, że większość gmin i powiatów, które w poprzednich latach sięgnęły po dotacje z programu, wskazuje, że nie będzie w stanie finansować z własnych pieniędzy dalszej działalności placówek Senior+.
Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej postanowiło jednak wprowadzić kilka zmian do programu. Najważniejsza dotyczy wysokości dofinansowania, jakie może otrzymać samorząd. Teraz maksymalna kwota dotacji wynosi 300 tys. zł na założenie domu Senior+, w tym np. remont lokalu i wyposażenie, oraz 150 tys. zł w przypadku klubu Senior+. Od 2021 r. dofinansowanie ma wzrosnąć do odpowiednio 400 tys. zł i 200 tys. zł. Projekt uchwały zakłada też podwyżkę kwoty przeznaczonej na bieżące utrzymanie miejsc w tych placówkach z 300 zł do 400 zł miesięcznie na jednego seniora. Zmiana ta będzie obowiązywać tylko dla domów Senior+, w klubach dalej będzie to 200 zł miesięcznie".
Więcej w Dzienniku Gazecie Prawnej z 21 października 2020 r.
 
 ***
 

Wojewodowie zawieszają działalność WTZ

 Dziennik Gazeta Prawna/Baza Wiedzy (2020-10-22)
Michał Plewka, oprac.: GR
 
Czytamy:
"W związku z pogarszającą się sytuacją epidemiczną w kraju część wojewodów podjęła decyzję o ponownym zawieszeniu działalności placówek terapeutycznych dla osób niepełnosprawnych i seniorów - donosi PFRON.
Decyzjami wojewodów zawieszone zostały zajęcia w warsztatach terapii zajęciowej, środowiskowych domach samopomocy oraz dziennych domów i klubów seniora w województwie małopolskim, śląskim, mazowieckim i lubelskim. Do odwołania zamknięto też placówki w powiatach ze strefy czerwonej w województwach wielkopolskim, kujawsko-pomorskim i warmińsko-mazurskim.
Mimo zamknięcia placówek terapeuci cały czas pozostają w kontakcie z podopiecznymi w formie zdalnej. Nadal będą zaangażowani, niosąc pomoc i wsparcie w trudnej sytuacji".
Więcej na: www.pfron.org.pl
 
 ***
 

Turnus rehabilitacyjny tylko po teście na COVID-19 uczestnika i opiekuna

 E-informator portalu www.niepelnosprawni.pl 07.10.2020
Beata Dązbłaż
 
Czytamy fragment publikacji:
"Warunkiem rozpoczęcia rehabilitacji w ramach turnusu rehabilitacyjnego - na podstawie ustawy o rehabilitacji - jest negatywny wynik testu diagnostycznego w kierunku COVID-19 uczestnika turnusu i jego opiekuna - wynika z założeń do rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii.
Konieczność obecności opiekuna musi wynikać z wniosku lekarza, a test należy wykonać nie wcześniej niż 6 dni przed rozpoczęciem turnusu.
 Cała publikacja pod adresem wskazanym na wstępie.
 
 ***
 

Orzeczenia wydawane zaocznie są mniej korzystne? Dane tego nie potwierdzają

E-informator portalu www.niepelnosprawni.pl 15.10.2020
Beata Dązbłaż
 
Czytamy fragmenty publikacji:
"Do naszej redakcji wpływa wiele pytań dotyczących zaocznego trybu wydawania orzeczeń o niepełnosprawności podczas pandemii, okresu, na jaki są one wydawane, a także honorowania przez instytucje orzeczeń automatycznie z mocy prawa przedłużanych w tym czasie. Zapytaliśmy o wyjaśnienie Małgorzatę Rajczyk, przewodniczącą Powiatowego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności w Opolu.
Wśród naszych Czytelników wiele emocji budzi niejednokrotnie zaoczny tryb wydawania orzeczeń o niepełnosprawności w okresie pandemii COVID-19. Wielu z nich wydaje się, że orzeczenia wydawane w ten sposób są dla nich mniej korzystne.
- Tryb zaoczny wydawania orzeczeń o niepełnosprawności i stopniu niepełnosprawności został dopuszczony do stosowania w nadzwyczajnej sytuacji, w jakiej się znaleźliśmy - wyjaśnia Małgorzata Rajczyk.
- Przed ogłoszeniem stanu epidemii był stosowany w ściśle określonych przepisami przypadkach i nie było odstępstw, aby "uznaniowo" wydać orzeczenie zaocznie. Z chwilą pojawienia się możliwości zakażeń na posiedzeniach składów orzekających, jak we wszystkich skupiskach ludzi, zwłaszcza tych ze zwiększonej grupy ryzyka zdrowotnego, trzeba było "przejść" na tryb zaoczny, aby osobom niepełnosprawnym umożliwić korzystanie z praw wynikających z posiadania orzeczenia - dotyczyło to zwłaszcza osób orzekanych pierwszorazowo.
 
Wartości niemal identyczne
 
- O tym, czy taki tryb wydawania orzeczeń jest korzystny dla osób niepełnosprawnych, trudno decydować - podkreśla Małgorzata Rajczyk. - Z jednej strony procedura jest szybsza i znacznie uproszczona, z drugiej strony może pojawić się przeświadczenie wśród wnioskodawców, że zostało się potraktowanym niesprawiedliwie i gdyby było się osobiście na posiedzeniu składu orzekającego, to decyzja byłaby korzystniejsza. Wydaje się, że jedynym obiektywnym wskaźnikiem jest liczba złożonych odwołań od orzeczeń w tych samych okresach rok do roku. I tak, w okresie od kwietnia do końca września w ubiegłym roku odwołania złożyło 10,22 proc. orzekanych, a w roku bieżącym - kiedy orzeczenia są wydawane zaocznie - 10,01 proc. w Opolu i całym powiecie opolskim. Są to wartości niemal identyczne i nie można stwierdzić, że więcej osób orzekanych w trybie zaocznym, bez badania, jest niezadowolonych z rozstrzygnięcia".
 I dalej:
"- Możemy podpowiedzieć osobom niepełnosprawnym, które obawiają się takiego zaocznego załatwienia sprawy, że zawsze, kiedy już złożą wniosek do powiatowego zespołu, mogą wystąpić z prośbą o zawieszenie postępowania do czasu, kiedy będzie możliwe przeprowadzenie bezpośredniego badania - zaznacza".
Osoby zainteresowane mogą zapoznać się z całą publikacją pod adresem podanym na wstępie.
 
 ***
 

 Masz pytania do ZUS? Skorzystaj z wideorozmowy w każdym z oddziałów

E-informator portalu www.niepelnosprawni.pl 21.10.2020
Mateusz Różański
Źródło: zus.pl
 
Informacja może okazać się ważna dla niektórych czytelników. Czytamy:
"Od 4 listopada 2020 r. we wszystkich oddziałach ZUS będzie dostępna e-wizyta. To wideorozmowa z ekspertem pracującym w placówce ZUS. Rozwiązanie to ma służyć bezpieczeństwu klientów, by można było załatwić sprawę bez wychodzenia z domu.
 
Jak skorzystać z e-wizyty?
 
Aby odwiedzić placówkę online, wystarczy komputer lub smartfon z kamerką i mikrofonem. Klient wybiera dogodny dla siebie termin i godzinę wizyty online.
Podczas e-wizyty pracownicy ZUS odpowiedzą na pytania z zakresu emerytur i rent, zasiłków, ubezpieczeń i składek. Na e-wizytę będzie można umówić się w dni robocze w godzinach 9:00-14:30.
Z e-wizyty można już korzystać w oddziałach ZUS w Warszawie, Krakowie, Poznaniu i we Wrocławiu. Od 4 listopada usługa będzie dostępna we wszystkich oddziałach.
Aby zarezerwować wizytę w dogodnym terminie, należy wejść w link do umówienia e-wizyty, który znajduje się na stronie www.zus.pl.
 
Kontakt nie tylko we własnej sprawie
 
Jeśli klient będzie chciał uzyskać informacje w konkretnej, indywidualnej sprawie, powinien przygotować dokument tożsamości. Należy go pokazać do kamery podczas e-wizyty. W e-wizycie może też wziąć udział opiekun faktyczny lub prawny. Wtedy klient powinien zaznaczyć odpowiednią opcję na etapie rezerwacji.
Jeżeli klient posiada pełnomocnictwo, które jest zarejestrowane w ZUS, może także odbyć e-wizytę w imieniu innej osoby".
Cała informacja pod adresem wskazanym na wstępie.
 
 ***
 

 "Dosypka" do emerytury lub renty. Komisja ds. Petycji przygotowała ustawę o nowym świadczeniu

E-informator portalu www.niepelnosprawni.pl 19.10.2020
Mateusz Różański
 
Chociaż to dopiero projekt, przyjemnie przeczytać. Ucieszą się niektóre osoby. Czytamy:
"Uzupełniające świadczenie pielęgnacyjne, które niwelowałoby różnicę pomiędzy otrzymywaną przez opiekunów emeryturą a świadczeniem pielęgnacyjnym. Taki pomysł jest zawarty w projekcie ustawy, przygotowanym przez sejmową Komisję ds. Petycji.
Jak tłumaczył podczas posiedzenia, 15 października 2020 r., przewodniczący komisji, poseł Sławomir Piechota, projekt ustawy jest efektem trzech petycji.
Ich autorzy wskazywali na niesprawiedliwe traktowanie emerytów i rencistów sprawujących opiekę nad osobami z niepełnosprawnością. Nie mogą oni w świetle przepisów otrzymywać świadczenia pielęgnacyjnego, które w tej chwili wynosi 1831 zł, a ich emerytury i renty są często zdecydowanie niższe.
- Nowe świadczenie, uzupełniające świadczenie pielęgnacyjne, stanowiłoby różnicę pomiędzy świadczeniem pielęgnacyjnym a otrzymywaną przez opiekuna rentą lub emeryturą - tłumaczył Krzysztof Pater, stały doradca Komisji ds. Petycji.
- Ważne byłoby tylko to, czy dana osoba sprawuje opiekę nad osobą z niepełnosprawnością i spełnia wszystkie warunki, jakie musi spełniać osoba ubiegająca się o świadczenie pielęgnacyjne. Podopieczny musi zamieszkiwać z opiekunem w jednym gospodarstwie domowym - uzupełnił".
 Cała informacja pod wyżej wymienionym adresem.
 
 ***
 

 Czy niepełnosprawny przedsiębiorca może skorzystać z podwójnych ulg

Dziennik Gazeta Prawna/Baza Wiedzy (2020-10-15)
Marcin Nagórek, oprac.: GR
 
 Jest to odpowiedź na pytanie czytelnika "Dziennika Gazety Prawnej. Czytamy fragment publikacji:
 "Jak odpowiada ekspert współpracujący z DGP - osoba zamierzająca rozpocząć prowadzenie działalności gospodarczej nie jest zobowiązana do korzystania z ulgi na start. To jest jej prawo, a nie obowiązek. Początkujący przedsiębiorca może od razu rozpocząć korzystanie z ulgowych składek określonych w art. 18a ustawy o ubezpieczeniach społecznych. W okresie pierwszych 24 miesięcy od rozpoczęcia działalności może zadeklarować kwotę składek nie niższą niż 30 proc. kwoty minimalnego wynagrodzenia, przy czym znaczną część tego obciążenia stanowi składka zdrowotna.
Jeśli zaś chodzi o możliwe preferencje z PFRON, to na uwagę zasługują stosowne regulacje ustawy o rehabilitacji. Kluczowe znaczenie będą miały tu art. 25a i art. 25c tej ustawy. Z pierwszego z przepisów m.in. wynika, że fundusz refunduje:
- osobie niepełnosprawnej wykonującej działalność gospodarczą obowiązkowe składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe do wysokości odpowiadającej wysokości składki, której podstawą wymiaru jest kwota określona w art. 18 ust. 8 oraz w art. 18a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych
- niepełnosprawnemu rolnikowi lub rolnikowi zobowiązanemu do opłacania składek za niepełnosprawnego domownika, składki na ubezpieczenia społeczne rolników - wypadkowe, chorobowe, macierzyńskie oraz emerytalno-rentowe
- pod warunkiem opłacenia tych składek w całości najpóźniej w dniu złożenia wniosku.
Refundacja ta przysługuje w wysokości:
- 100 proc. kwoty obowiązkowych składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe - w przypadku osób zaliczonych do znacznego stopnia niepełnosprawności
- 60 proc. kwoty obowiązkowych składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe - w przypadku osób zaliczonych do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności
- 30 proc. kwoty obowiązkowych składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe - w przypadku osób zaliczonych do lekkiego stopnia niepełnosprawności.
Warto zauważyć, że art. 25a ustawy o rehabilitacji nawiązuje m.in. do refundacji składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe w stosunku do podstawy wymiaru określonej w art. 18a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. W konsekwencji można przyjąć, że w pewnym sensie uprawnienia do ulgowych składek podlegają kumulacji. Istotne jest to, że poziom refundacji z PFRON zależy zasadniczo od stopnia niepełnosprawności przedsiębiorcy. Ponadto żadna z wymienionych ustaw nie odnosi się do składek zdrowotnych, poza wyjątkami określonymi w ustawie z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 1398 ost.zm. Dz.U. z 2020 r. poz. 1493).
Można je pośrednio odzyskać, podlegają one bowiem odliczeniu od podatku dochodowego płaconego przez przedsiębiorcę.
Przedsiębiorca z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności może więc podwójnie skorzystać z ulg, zarówno tej dotyczącej obniżonych składek, jak i refundacji z PFRON. Obciążenia składkowe w takim przypadku będą stosunkowo niewielkie".
Więcej w Dzienniku Gazecie Prawnej z 15 października 2020 r.