Logo 1%

Logo OPP


Logo 1%
Dołącz do nas na Facebooku

 

PRAWO I NIEPEŁNOSPRAWNI maj 2017

 ***
 

Szkolnictwo: Będzie możliwość indywidualnego nauczania w szkole

 Klara Klinger
Dziennik Gazeta Prawna Z dnia 17.05.2017 r.
 
 Czytamy:
 "Po protestach rodziców i środowisk związanych z dziećmi niepełnosprawnymi resort edukacji łagodzi stanowisko. Obiecał, że nie zlikwiduje możliwości nauki sam na sam z nauczycielem na terenie szkoły.
Z przedstawionych w kwietniu propozycji zmian w nauczaniu indywidualnym wynikało, że takiej opcji nie będzie. Do tej pory dzieci, którym stan zdrowia nie pozwalał na naukę w klasie, miały do wyboru trzy opcje: naukę w domu, indywidualne zajęcia z nauczycielem na terenie szkoły lub w systemie mieszanym - częściowo w domu, częściowo w klasie z innymi lub indywidualnie.
MEN chciał pozostawić tylko edukację w domu. Propozycja rozpętała burzę - protestowali rzecznicy praw dziecka i praw obywatelskich, a pod Sejmem rodzice obawiający się, że ich dzieci zostaną skazane na izolację.
W poniedziałek minister edukacji zaprosiła na spotkanie przedstawicieli środowisk reprezentujących dzieci z niepełnosprawnościami. Obiecała, że choć w ramach nauczania indywidualnego nie będzie możliwości nauki na terenie szkoły - bo taki rodzaj nauki będzie przeznaczony tylko dla bardzo chorych uczniów - to taka opcja zostanie wprowadzona w innych przepisach. Minister przedstawiła kompleksowe rozwiązania dla dzieci chorych i z niepełnosprawnościami - w sumie zmienione mają być cztery rozporządzenia. Aby umożliwić tego rodzaju edukację, ma być wprowadzona poprawka do projektu o kształceniu specjalnym. - W ramach indywidualnego programu edukacyjno-terapeutycznego (tzw. IPET-u, który jest tworzony dla dzieci niedostosowanych i niepełnosprawnych) szkoła będzie mogła zaplanować obok np. dodatkowych zajęć z logopedą także nauczanie indywidualne na terenie szkoły połączone z uczęszczaniem na niektóre lekcje z resztą klasy - tłumaczy Agnieszka Niedźwiedzka ze Stowarzyszenia Nie-Grzeczne Dzieci, które pomaga uczniom z niepełnosprawnościami".
I dalej:
"Zgodnie z zapowiedzią minister Anny Zalewskiej - jak informuje portal Niepełnosprawni.pl - w 2019 r. ma powstać, przy współudziale rodziców, ustawa dotycząca dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi. - Uzgodniliśmy wspólne cele tak, by w 2019 r., po różnych pilotażowych programach, zakończyć dyskusję bardzo dobrymi przepisami dotyczącymi dzieci ze specjalnymi potrzebami - mówiła minister edukacji. I dodała, że dzieci będą korzystać ze specjalnego kształcenia w zależności od swoich możliwości i potrzeb. Jeżeli będzie potrzeba indywidualizacji, polegająca na częściowej edukacji w domu czy w szkole, to taka będzie".
Cała publikacja w DGP z dnia 17.05.2017 r.
 
 ***
 

Wniosek o rentę rodzinną złożony przez pracodawcę

Zygmunt Łobejko, oprac.: GR
Rzeczpospolita 2017-05-28 r.
 
 Czytamy:
 "Warunki nabycia prawa do renty rodzinnej oraz obowiązki pracodawcy wobec członków rodziny ubiegających się o rentę rodzinną po zmarłym pracowniku określają przepisy ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jedn. DzU z 2016 r., poz. 887 ze zm., dalej ustawa emerytalna) - czytamy w Rzeczpospolitej
W myśl art. 65 tej ustawy renta rodzinna przysługuje uprawnionym członkom rodziny osoby, która w chwili śmierci miała ustalone prawo do emerytury lub renty z tytułu niezdolności do pracy albo spełniała warunki wymagane do uzyskania jednego z tych świadczeń. Przy ocenie prawa do renty przyjmuje się, że zmarły był całkowicie niezdolny do pracy.
Renta rodzinna przysługuje także uprawnionym członkom rodziny osoby, która w chwili śmierci pobierała zasiłek przedemerytalny, świadczenie przedemerytalne lub nauczycielskie świadczenie kompensacyjne (art. 66 ustawy emerytalnej). Przyjmuje się wówczas, że zmarły spełniał warunki do uzyskania renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy.
O przyznanie renty rodzinnej mogą również wystąpić osoby wymienione w art. 67 ustawy emerytalnej, jeśli spełniają warunki określone w art. 68-71 ustawy.
Wszystkim uprawnionym z rodziny przysługuje jedna łączna renta rodzinna. Dzieli się ją między nich na równe części.
W razie śmierci pracownika, zakład pracy musi bezzwłocznie poinformować jego rodzinę o warunkach uzyskania renty rodzinnej, przygotować wniosek w tej sprawie i go złożyć w ZUS (art. 125 ustawy emerytalnej). Takiego obowiązku nie ma tylko ten pracodawca, który jest osobą fizyczną i nie wypłaca swoim pracownikom świadczeń z ubezpieczenia chorobowego".
Cała publikacja w Rzeczpospolitej z 28 maja 2017 r.
 
 ***
 

Świadczenia rodzinne i kryteria dochodowe jednak nie wzrosną

 Beata Dązbłaż
E-informator portalu www.niepelnosprawni.pl 23.05.2017 r.
 
 Czytamy:
 "Od 1 listopada 2017 r. miały wzrosnąć świadczenia rodzinne oraz kryteria dochodowe uprawniające do ich pobierania. Rząd zdecydował się jednak odstąpić od tych planów, ponieważ i tak chce zmienić kilka ustaw związanych z systemami wsparcia rodzin i wprowadzić szereg rozwiązań obejmujących wychowywanie dzieci.
O wzroście kryteriów dochodowych i wzroście wysokości samych świadczeń rodzinnych informowaliśmy na początku kwietnia br.
Dla przykładu, od 1 listopada 2017 r. o 80 zł wzrosnąć miało kryterium dochodowe na osobę w rodzinie, uprawniające do zasiłku rodzinnego oraz specjalnego zasiłku opiekuńczego.
Nowa ustawa rozwiązaniem?
Tymczasem do 11 maja 2017 r. trwały ustalenia międzyresortowe nad projektem ustawy, w której planuje się zmiany dotyczące wsparcia wychowywania dzieci w ustawach:
- o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3,
- o Karcie Dużej Rodziny,
- o świadczeniach rodzinnych,
- o pomocy osobom uprawnionym do alimentów,
- o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci.
Konsultacje z partnerami społecznymi trwały do 18 maja br.
„Projekt ustawy jest kolejnym punktem rozwoju skutecznej i efektywnej polityki rodzinnej, której głównym celem jest zachęcenie polskich rodzin do posiadania większej liczby dzieci, likwidacja kolejnych barier w posiadaniu dzieci oraz wprowadzanie dalszych, znaczących ułatwień w ich wychowywaniu” - wyjaśniło nam Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS).
Szukanie oszczędności?
Skąd wynika plan anulowania przypadającego na 1 listopada 2017 r. wzrostu kryteriów dochodowych uprawniających do świadczeń rodzinnych oraz wzrostu ich wysokości?
"Wzrost ten został zaplanowany w 2015 r., za koalicji PO-PSL, na mocy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 sierpnia 2015 r. w sprawie wysokości dochodu rodziny albo dochodu osoby uczącej się stanowiących podstawę ubiegania się o zasiłek rodzinny i specjalny zasiłek opiekuńczy, wysokości świadczeń rodzinnych oraz wysokości zasiłku dla opiekuna (Dz. U. poz. 1238) - podkreślił przedstawiciel resortu rodziny. - Dotyczy on ok. dwóch milionów świadczeniobiorców, których przeciętna wysokość świadczeń rodzinnych wynosiła 157 zł. Weryfikacja ta zakłada wzrost kryteriów dochodowych uprawniających do świadczeń rodzinnych oraz wzrost niektórych świadczeń rodzinnych w listopadzie 2017 r. o ok. 5-7 zł".
Przedstawiciel biura prasowego resortu rodziny zaznaczył, że nie ma tu mowy o szukaniu oszczędności w systemie świadczeń rodzinnych i wychowawczych. Wydatki są bowiem racjonalizowane, system uszczelniany, a program polityki rodzinnej jest odbudowywany.
"Nakłady na tę politykę rosną skokowo, z roku na rok - przeczytaliśmy w uzasadnieniu resortu. - Istotnym jest, iż każda osoba, spełniająca kryteria dochodowe uprawniające do świadczeń rodzinnych, otrzymuje też świadczenie 500 plus na każde dziecko, bo kryterium uprawniające do niego to 800 zł na osobę w rodzinie (1200 zł, jeśli w rodzinie jest dziecko z niepełnosprawnością), a przy świadczeniach rodzinnych próg wynosi 674 zł (lub 764 zł)".
I dalej:
"Według szacunków Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, udział wydatków budżetu państwa na politykę rodzinną w latach 2014 r. i 2015 r. wynosił odpowiednio 1,7 i 1,8 proc. PKB. Szacuje się, że dzięki wprowadzeniu Programu "Rodzina 500+" udział wydatków na politykę rodzinną wzrośnie w 2017 r. do ponad 3 proc. PKB. Wydatki na politykę rodzinną z budżetu państwa wyniosły 29 mld zł w 2014 r. i 33 mld zł w 2015 r.
Ministerstwo podkreśla, że w 2017 r. wysokość wydatków na politykę rodzinną prognozowana jest na poziomie 59 mld zł. Dodatkowo do dochodów, na podstawie których ustalane jest prawo do świadczeń rodzinnych, nie jest wliczane świadczenie wychowawcze, co de facto powodować ma podniesienie kryterium dochodowego uprawniającego do świadczeń rodzinnych".
Cały projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw związanych z systemami wsparcia rodzin, wraz z uzasadnieniem, znaleźć można na stronie MRPiPS.
 
 ***
 

 MRPiPS przedstawiło pomysły aktywizacji opiekunów

 Mateusz Różański
E-informator portalu www.niepelnosprawni.pl 17.05.2017
 
 Czytamy:
 "- Poprawa sytuacji osób niepełnosprawnych i ich rodzin to jeden z priorytetów rządu. Wieloletnich zaniedbań, jak i wyzwań zmieniających się czasów, nie da się szybko rozwiązać, gdyż życie pisze coraz bardziej skomplikowane scenariusze - powiedziała Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Elżbieta Rafalska podczas konferencji otwierającej konsultacje społeczne wokół Programu "Za życiem". Jego zadaniem jest właśnie sprostanie wyzwaniom nowych czasów.
- Ogromną wartością zaproponowanych zmian w programie jest objęcie kompleksowym wsparciem osób niepełnosprawnych bezpośrednio po narodzinach - podkreśliła minister Rafalska.
- Chcemy objąć wsparciem nie tylko dzieci z nieodwracalnym upośledzeniem lub nieuleczalnie chore, ale również pozostałych członków rodzin - podkreśliła.
Program "Za życiem" odpowiada na potrzeby i obawy rodzin dzieci z niepełnosprawnością - świadczą o tym pierwsze elementy programu, które zaczną obowiązywać już od 1 lipca 2017 roku. O zmianach i kolejnych propozycjach rozmawiano podczas konferencji 17 maja w Centrum Olimpijskim w Warszawie. Był to początek konsultacji społecznych Programu "Za życiem", które będzie realizować Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej we współpracy z Caritas Polska".
I dalej:
"- Celem projektowanych zmian jest ułatwienie powrotu opiekunów osób niepełnosprawnych na rynek pracy - przedstawiła stanowisko resortu Katarzyna Klimiuk, zastępca dyrektora departamentu funduszy. - Prognozujemy ułatwienia skierowane zarówno do samych opiekunów, jak i do pracodawców - dodała.
Pierwszym elementem programu, przedstawionym przez Katarzynę Klimiuk, jest stworzenie preferencyjnych warunków własnej działalności gospodarczej dla opiekunów. Mają oni otrzymywać środki z Powiatowych Centrów Pomocy Rodzinie. Jeśli założona za te pieniądze firma nie przetrwa pierwszego roku, to opiekunowie nie będą musieli zwracać całej kwoty dofinansowania, ale odpowiednio mniejszą. To samo dotyczy pożyczek, udzielanych na założenie własnej firmy.
Bezpieczniejszą formą prowadzenia działalności, która z natury jest rozwiązaniem dla osób zagrożonych wykluczeniem, są spółdzielnie socjalne.
- Naszą propozycją jest to, by przydzielaną osobom otwierającym spółdzielnię socjalną kwotę podnieść z czterokrotności do sześciokrotności przeciętnego wynagrodzenia. Tak jak ma to miejsce w przypadku zakładania własnej działalności gospodarczej - przedstawiła Katarzyna Klimiuk".
I jeszcze jeden fragment: -
"Dzisiaj mówimy o mieszkaniach treningowych i wspomaganych - przypomniał założenia programu dyrektor Biura ds. Osób Niepełnosprawnych, Mirosław Przewoźnik.
- Te pierwsze mają za zadanie sprawiać, żeby osoba niepełnosprawna nauczyła się funkcjonować w społeczeństwie i pełnić w nim odpowiednie role. Natomiast mieszkalnictwo wspomagane miałoby być mieszkaniem docelowym, zamiast takich instytucji jak Domy Pomocy Społecznej. W takim mieszkaniu mogłoby przebywać maksymalnie 10 osób - podkreślił".
Publikacja zawiera więcej interesujących propozycji. Zainteresowani mogą zapoznać się z nią pod adresem podanym na wstępie.
 
 ***
 

Uszczelniają 500+: kto straci na zmianach dot. świadczeń pielęgnacyjnych i rodzicielskich?

 gazetaprawna.pl/Rynek Zdrowia 11 maja 2017 r.
 
 Czytamy:
 "Nie będzie można pobierać jednocześnie świadczeń pielęgnacyjnego i rodzicielskiego. Ponadto na urlopie wychowawczym rodzic będzie mógł otrzymać tylko jeden dodatek do zasiłku. Stracą na tych zmianach najbardziej poszkodowani przez los.
Rząd uszczelniania program 500+ . Zmiany mają objąć m.in. te przepisy, które w ostatnich latach były przedmiotem sprzecznych interpretacji.
Mowa tu m.in. o dodatku do zasiłku rodzinnego na urlopie wychowawczym. W jego przypadku sporna kwestia sprowadza się do tego, czy matce, która urodziła wieloraczki, należy się tylko jeden dodatek w wysokości 400 zł, czy też powinien być wypłacany na każde dziecko (w przypadku bliźniąt daje to łącznie 800 zł). Obecnie - zwykle w zależności od tego, ile dzieci urodzi jednorazowo, otrzymuje wielokrotność kwoty 400 zł.
Ta sytuacja wkrótce się zmieni, bo przewidziane w nowelizacji ustawy brzmienie art. 10 zakłada, że osobie uprawnionej do dodatku będzie przysługiwać tylko jedno świadczenie w wysokości 400 zł miesięcznie, niezależnie od liczby dzieci pozostających pod jej opieką.
Inna istotna dla rodziców zmiana dotyczy możliwości jednoczesnego otrzymywania świadczenia pielęgnacyjnego i rodzicielskiego. Pierwsze z nich - w wysokości 1406 zł miesięcznie - otrzymuje osoba opiekująca się niepełnosprawnym dzieckiem. Z kolei drugie wsparcie, wynoszące 1000 zł, jest skierowane do matek, które po urodzeniu dziecka nie mają prawa do zasiłku z ZUS (jest wypłacane co miesiąc przez rok).
W zmienionej treści art. 27 ust. 5 znajdzie się sformułowanie jednoznacznie wskazujące, że rodzic ma prawo tylko do jednego ze świadczeń, nawet w sytuacji, gdy przysługują mu z racji opieki nad różnymi osobami".
Cała publikacja - gazetaprawna.pl/Rynek Zdrowia 11 maja 2017 r.
 
 ***
 

Zrównanie świadczeń opiekunom? Być może jeszcze w tej kadencji, ale...

Tomasz Przybyszewski
E-informator portalu www.niepelnosprawni.pl 18.05.2017
 
 Czytamy:
 "Poprawa sytuacji osób z niepełnosprawnością i ich rodzin to jeden z priorytetów rządu - mówiła do zgromadzonych podczas konsultacji Programu "Za życiem", 17 maja 2017 r., minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska. Niedługo później, podczas konferencji prasowej, dziennikarze zapytali ją więc o zrównanie świadczeń rodziców i opiekunów starszych osób z niepełnosprawnością.
- Wy wygraliście tę sprawę w Trybunale, a teraz jej nie realizujecie - podkreślił w pytaniu do minister Rafalskiej jeden z dziennikarzy, nawiązując do wyroku Trybunału Konstytucyjnego. 21 października 2014 r. jego sędziowie uznali, że uzależnianie przyznania opiekunowi świadczenia pielęgnacyjnego od wieku, w którym powstała niepełnosprawność podopiecznego, jest niezgodne z Konstytucją. Wniosek w tej sprawie złożyli posłowie Prawa i Sprawiedliwości.
Mimo wyroku, system wsparcia opiekunów wciąż opiera się na trzech różnych świadczeniach:
- specjalny zasiłek opiekuńczy dla opiekunów dorosłych osób z niepełnosprawnością (520 zł z kryterium dochodowym),
- zasiłek dla opiekunów dorosłych osób z niepełnosprawnością, którzy 1 lipca 2013 r. stracili świadczenie pielęgnacyjne (520 zł bez kryterium dochodowego),
- świadczenie pielęgnacyjne dla rodziców dzieci z niepełnosprawnością (1406 zł bez kryterium dochodowego).
Kluczowa niesamodzielność
Sytuacja prawna jest bardzo skomplikowana ze względu na nietrafione rozwiązania prawne - mówiła podczas konferencji prasowej minister Elżbieta Rafalska o opiekunach osób dorosłych w kontekście wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Podkreśliła, że przez lata różnicowano opiekunów, a także na zmianę wprowadzano i usuwano kryterium dochodowe.
- Kolejny krok musi być krokiem absolutnie trafionym, żebyśmy wprowadzili dobre rozwiązanie - zaznaczyła minister Rafalska.
Przypomniała, że powstał zespół, który pracuje nad nowym systemem orzekania. Orzecznictwo powinno zaś dać możliwość oceny niesamodzielności, by wiedzieć dokładnie, w jakich sytuacjach pomoc dla opiekunów osób dorosłych jest absolutnie niezbędna.
- Dzisiaj jest to zróżnicowanie, że rodzice dzieci niepełnosprawnych, którzy sprawują opiekę, mają wsparcie na poziomie 1400 zł, pozostali - na poziomie 520 zł - podkreśliła minister rodziny. - Jeden ruch, który doprowadziłby do zrównania tej wysokości świadczenia, bez gwarancji pewności jego adresowania, mógłby stanowić poważną przeszkodę w docelowym rozwiązaniu tego problemu.
Nawet 2,3 mld zł rocznie
Podobnie tłumaczono podczas posiedzenia sejmowej Komisji ds. Petycji w lutym tego roku.
 Podano wówczas, że specjalny zasiłek opiekuńczy pobiera 42 tys. osób, a zasiłek dla opiekuna - 36 tys. Natomiast zrównanie tych form pomocy ze świadczeniem pielęgnacyjnym kosztowałoby rocznie ponad 1,1 mld zł.
- W Polsce jest obecnie ponad milion osób, które mają określone orzeczenie o niepełnosprawności, nad którymi osoba bliska może sprawować opiekę i otrzymać jakieś świadczenie - mówił wówczas Olgierd Podgórski z resortu rodziny. - W sumie świadczenia pobiera ponad 200 tys. osób. Ta liczba na pewno znacznie by wzrosła, gdyby zrealizować założenia petycji (w sprawie zrównania świadczeń - przyp. red.). Trzeba brać pod uwagę, że 100 tys. nowych osób w systemie, to 2 mld 300 mln zł więcej".
Cała publikacja pod adresem wymienionym na wstępie.
 
 ***
 

 Rafalska: wsparciem dla opiekunów osób niepełnosprawnych ma być m.in. "opieka wytchnieniowa"

PAP/Rynek Zdrowia 17 maja 2017 r.
 
 Czytamy:
 "Będziemy wspierać w znalezieniu pracy nie tylko samych niepełnosprawnych, ale też osoby, które ze względu na opiekę nad nimi były przez lata wykluczone z rynku pracy - mówiła w środę (17 maja) podczas otwarcia konsultacji do programu "Za życiem" minister rodziny Elżbieta Rafalska.
Ogólnopolskie konsultacje społeczne dotyczące rządowego programu kompleksowego wsparcia dla rodzin "Za życiem" resort prowadzi wraz z Caritas Polska potrwają one do marca 2018 r. Jak mówiła Rafalska, konsultacje są związane z koniecznością przeprowadzenia kilku ustaw - ustawy o pomocy społecznej, ustawy o wsparciu rodziny i systemie pieczy zastępczej, ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy oraz ustawy o rehabilitacji.
Wiceminister rodziny i pracy, pełnomocnik rządu ds. osób niepełnosprawnych Krzysztof Michałkiewicz zadeklarował, że ruszające "Konsultacje+" powinny być jak najszersze. - Planujemy 30 spotkań środowiskowych, chcemy uruchomić stronę internetową, portal internetowy, żeby każda osoba, której te zmiany mają dotyczyć, mogła się w tych konsultacjach wypowiedzieć" - powiedział Michałkiewicz.
Dodał, że harmonogram wprowadzania programu "Za życiem" został rozpisany na dziesięć lat. - Ten harmonogram pokazuje, kiedy i jakie rozwiązania będą wchodzić w życie. To jest szereg zmian, które wejdą w lipcu i bardzo dużo zmian, które wejdą w grudniu. Jesteśmy w tej chwili pod koniec konsultacji pierwszego pakietu i za chwilę zaczniemy konsultacje drugiego pakietu - wskazał Michałkiewicz.
Minister Rafalska podkreśliła z kolei, że w realizacji programu "Za życiem" kluczową rolę odgrywać będą samorządy lokalne. - Nasze działania to przede wszystkim wsparcie zadań samorządów, nie tylko ustawowe ale i finansowe. Będziemy promować dobre praktyki, które pokazują, że są samorządy, które sobie świetnie radzą - powiedziała szefowa resortu rodziny.
Jak wyjaśniła, MRPiPS dużo uwagi przykłada do wspierania opiekunów osób niepełnosprawnych, którzy po długiej przerwie chcą wrócić na rynek pracy. - Mówię tu o preferencjach w zakładaniu działalności gospodarczej, o zatrudnieniu subsydiowanym, o stwarzaniu możliwości zakładania żłobków, których uczestnikami są także dzieci niepełnosprawne. Ta część programu ma swoje odrębne finansowanie z funduszu pracy - powiedziała Rafalska.
Przypomniała, że jednym z ważnych punktów programu wsparcia dla opiekunów osób niepełnosprawnych ma też być tzw. "opieka wytchnieniowa", przewidziana w wymiarze 160 godzin rocznie".
 
 ***
 

Świadczenia rodzinne i kryteria dochodowe jednak nie wzrosną

 23.05.2017
Beata Dązbłaż
 
 Czytamy:
 "Od 1 listopada 2017 r. miały wzrosnąć świadczenia rodzinne oraz kryteria dochodowe uprawniające do ich pobierania. Rząd zdecydował się jednak odstąpić od tych planów, ponieważ i tak chce zmienić kilka ustaw związanych z systemami wsparcia rodzin i wprowadzić szereg rozwiązań obejmujących wychowywanie dzieci.
O wzroście kryteriów dochodowych i wzroście wysokości samych świadczeń rodzinnych informowaliśmy na początku kwietnia br.
Dla przykładu, od 1 listopada 2017 r. o 80 zł wzrosnąć miało kryterium dochodowe na osobę w rodzinie, uprawniające do zasiłku rodzinnego oraz specjalnego zasiłku opiekuńczego.
Nowa ustawa rozwiązaniem?
Tymczasem do 11 maja 2017 r. trwały ustalenia międzyresortowe nad projektem ustawy, w której planuje się zmiany dotyczące wsparcia wychowywania dzieci w ustawach:
- o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3,
- o Karcie Dużej Rodziny,
- o świadczeniach rodzinnych,
- o pomocy osobom uprawnionym do alimentów,
- o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci.
Konsultacje z partnerami społecznymi trwały do 18 maja br.".
I następny fragment:
"Wzrost ten został zaplanowany w 2015 r., za koalicji PO-PSL, na mocy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 sierpnia 2015 r. w sprawie wysokości dochodu rodziny albo dochodu osoby uczącej się stanowiących podstawę ubiegania się o zasiłek rodzinny i specjalny zasiłek opiekuńczy, wysokości świadczeń rodzinnych oraz wysokości zasiłku dla opiekuna (Dz. U. poz. 1238) - podkreślił przedstawiciel resortu rodziny. - Dotyczy on ok. dwóch milionów świadczeniobiorców, których przeciętna wysokość świadczeń rodzinnych wynosiła 157 zł. Weryfikacja ta zakłada wzrost kryteriów dochodowych uprawniających do świadczeń rodzinnych oraz wzrost niektórych świadczeń rodzinnych w listopadzie 2017 r. o ok. 5-7 zł".
Przedstawiciel biura prasowego resortu rodziny zaznaczył, że nie ma tu mowy o szukaniu oszczędności w systemie świadczeń rodzinnych i wychowawczych. Wydatki są bowiem racjonalizowane, system uszczelniany, a program polityki rodzinnej jest odbudowywany. "Nakłady na tę politykę rosną skokowo, z roku na rok - przeczytaliśmy w uzasadnieniu resortu. - Istotnym jest, iż każda osoba, spełniająca kryteria dochodowe uprawniające do świadczeń rodzinnych, otrzymuje też świadczenie 500 plus na każde dziecko, bo kryterium uprawniające do niego to 800 zł na osobę w rodzinie (1200 zł, jeśli w rodzinie jest dziecko z niepełnosprawnością), a przy świadczeniach rodzinnych próg wynosi 674 zł (lub 764 zł )".
 Cały artykuł pod adresem podanym na wstępie.
 
 ***
 

 ZUS doliczy staż ubezpieczeniowy, mimo nieopłaconych składek

 Ryszard Sadlik, oprac.: GR
 Rzeczpospolita 2017-05-23
 
 Czytamy:
 "Prawo do emerytury czy renty z tytułu niezdolności do pracy jest uzależnione od wykazania wymaganego przez ustawę okresu składkowego i nieskładkowego. Jego brak uniemożliwia uzyskanie tych świadczeń. Dlatego tak duże znaczenie ma wykazanie przez przyszłego świadczeniobiorcę określonego stażu ubezpieczeniowego.
Chodzi tu o okresy składkowe i nieskładkowe wymienione w art. 6 i 7 ustawy o emeryturach i rentach z FUS (tekst jedn. DzU z 2016 r., poz. 887 ze zm.)/.../"
"Często pojawiają się jednak problemy z wykazaniem tego stażu, wynikające z braku dokumentów lub faktu, że były pracodawca nie zgłosił pracownika do ubezpieczeń społecznych lub nie opłacał za niego składek na te ubezpieczenia. W takich sytuacjach ZUS jest bardzo rygorystyczny i wobec niespełnienia warunków odmawia przyznania prawa do emerytury lub renty. Jednak sądy rozpatrując odwołania od niekorzystnych dla ubezpieczonych decyzji podchodzą do tej kwestii inaczej, bardziej liberalnie. Uznają bowiem za dopuszczalne zaliczenie do stażu ubezpieczeniowego także tych okresów, pod warunkiem, że zostanie wykazany fakt pozostawania w zatrudnieniu".
Cała publikacja w Rzeczpospolitej z 23 maja 2017 r.
 
 ***
 

Niezdolność do pracy nie wystarcza do nabycia renty

Łukasz Chruściel, oprac.: GR
Rzeczpospolita 2017-05-09
 
Czytamy:
"Jeżeli pracownik nie utracił w stopniu znacznym zdolności do pracy zgodnej z poziomem rzeczywiście posiadanych kwalifikacji, o których decyduje nie tylko wykształcenie, ale także uzyskana przez przyuczenie do zawodu umiejętność wykonywania specjalistycznej kwalifikowanej pracy (także fizycznej), należy uznać, że nie jest osobą częściowo niezdolną do pracy. Stąd nie przysługuje mu prawo do renty /.../"
"Pracownik w wieku 45 lat uzyskał prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy. Po 6 latach jej pobierania ZUS odmówił mu dalszego wypłacania tego świadczenia, co podtrzymały sądy dwóch instancji. W związku z tym ubezpieczony jeszcze raz wystąpił z wnioskiem o przyznanie mu renty, jednak ponownie spotkał się z odmowną decyzją organu rentowego, od której się odwołał.
Sąd I instancji podtrzymał w mocy decyzję ZUS. Opierając się na opiniach biegłych lekarzy stwierdził bowiem, że ubezpieczony nie jest niezdolny do pracy. Wprawdzie rozpoznano u niego chorobę niedokrwienną, stan po zawale serca, nadciśnienie tętnicze, miażdżycę kończyn dolnych i zaburzenia depresyjne, jednak te schorzenia nie dają podstaw do uznania, że jest on nawet częściowo niezdolny do pracy. Posiadając bowiem wykształcenie podstawowe, ubezpieczony może podejmować szereg prac niskokwalifikowanych w ramach posiadanego przyuczenia zawodowego lub podejmować zatrudnienie na stanowiskach takich jak portier, woźny, dozorca czy stróż parkingowy. Sąd II instancji podtrzymał ten wyrok.
Sąd Najwyższy w wyroku z 4 sierpnia 2016 r. (III UK 195/15) podtrzymał stanowiska sądów obu instancji. Wskazał bowiem, że jak wynika z ustaleń sądu II instancji, jedynym przeciwwskazaniem dla ubezpieczonego jest wykonywanie ciężkiej pracy fizycznej, stąd nie może tak jak dotychczas pracować jako murarz i betoniarz. Może jednak wykonywać inne, lżejsze prace, stosowne do posiadanych kwalifikacji, rozumianych jako zdolność do wykonywania prac fizycznych adekwatnych do posiadanego poziomu wykształcenia i zdolności manualnych".
Więcej w Rzeczpospolitej z 9 maja 2017 r.
 
 ***
 

Zasady liczenia emerytur nie ulegną zmianie

Zygmunt Łobejko, oprac.: GR
Rzeczpospolita 2017-05-09
 
 Czytamy:
 "Ustawa z 16 listopada 2016 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw (DzU z 2017 r., poz. 38) obniża wiek emerytalny - do 60 lat dla kobiet i 65 dla mężczyzn. Zmiany zaczną obowiązywać 1 października br.
Poza obniżeniem wieku emerytalnego, w myśl nowych przepisów:
a) po ukończeniu wieku emerytalnego wynoszącego 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn ZUS będzie przyznawał z urzędu emeryturę osobom, które pobierają rentę z tytułu niezdolności do pracy,
b) po ukończeniu wieku emerytalnego wynoszącego 60 lat ZUS będzie przyznawał kobietom okresową emeryturę kapitałową, która będzie przysługiwała do ukończenia powszechnego wieku emerytalnego przewidzianego dla mężczyzn, obniżonego do 65 lat,
c) uzyskanie emerytury częściowej będzie możliwe wyłącznie po spełnieniu wymaganych warunków do 30 września 2017 r.,
d) emerytury pomostowe, nauczycielskie świadczenia kompensacyjne i świadczenia przedemerytalne będą przysługiwały do czasu ukończenia obniżonego powszechnego wieku emerytalnego.
Jednocześnie przepisy przejściowe do ustawy gwarantują wszystkim osobom uprawnionym w dniu jej wejścia w życie do okresowej emerytury kapitałowej, renty z tytułu niezdolności do pracy, emerytury pomostowej, nauczycielskiego świadczenia kompensacyjnego, a także świadczenia przedemerytalnego zachowanie uprawnień do tych świadczeń do czasu ukończenia obecnie obowiązującego podwyższonego wieku emerytalnego (w przypadku okresowej emerytury kapitałowej - do czasu ukończenia wieku przewidzianego dla mężczyzny urodzonego w tym samym roku i kwartale).
Ponadto, kobiety uprawnione do okresowej emerytury kapitałowej uzyskają już po ukończeniu obniżonego wieku emerytalnego przewidzianego dla mężczyzn (65 lat) możliwość przeliczenia emerytury z I filaru z uwzględnieniem środków zgromadzonych w II filarze, w zamian za utratę uprawnień do dotychczas pobieranej okresowej emerytury kapitałowej.
Natomiast zasady ustalania wysokości emerytury dla osób urodzonych po 31 grudnia 1948 r. nie ulegną zmianie od 1 października 2017 r. Niewielkie zmiany w treści przepisów w tym zakresie wynikają wyłącznie z konieczności aktualizacji wieku emerytalnego.
Emerytura stanowi równowartość kwoty będącej wynikiem podzielenia podstawy obliczenia ustalonej w sposób określony w art. 25 ustawy emerytalnej przez średnie dalsze trwanie życia dla osób w wieku równym wiekowi przejścia na emeryturę danego ubezpieczonego. Zgodnie zaś z art. 25 ust. 1 ustawy emerytalnej, podstawę obliczenia emerytury stanowi kwota: - składek na ubezpieczenie emerytalne, z uwzględnieniem waloryzacji składek zewidencjonowanych na koncie ubezpieczonego do końca miesiąca poprzedzającego miesiąc, od którego przysługuje wypłata emerytury, - zwaloryzowanego kapitału początkowego oraz - środków zewidencjonowanych na subkoncie, o którym mowa w art. 40a ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych".
Cała publikacja w Rzeczpospolitej z 9 maja 2017 r.
 
 ***
 

Nadpłata w ZUS a PFRON dla niepełnosprawnych

 Mateusz Rzemek, oprac.: GR
Rzeczpospolita 2017-05-24
 
 Czytamy:
 "Krzysztof Michałkiewicz, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej, potwierdził w Sejmie, że przygotowuje nowelizację przepisów o zasadach zatrudniania niepełnosprawnych. Ma zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2018 r.
To już pewne, że nowela naprawi przepisy powodujące problemy w każdej z 28 tys. firm zatrudniających ponad ćwierć miliona niepełnosprawnych /.../
Od połowy zeszłego roku PFRON zaczął bardzo skrupulatnie sprawdzać, czy przedsiębiorcy opłacają składki do ZUS w terminie. Tylko wtedy, zgodnie z art. 26a ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych, mają prawo do dofinansowań wynagrodzeń niepełnosprawnych pracowników. Zdarzały się przypadki, że jeden dzień spóźnienia z zapłatą składek powodował konieczność zwrotu 800 tys. zł dofinansowania".
Całą publikację zainteresowani znajdą w Rzeczpospolitej z 24 maja 2017 r.