Logo 1%

PrzekaĹź 1% naszej organizacji

Logo OPP


Logo 1%
Dołącz do nas na Facebooku

 

 

 

 

 

 

 

 

 

PRAWO I NIEPEŁNOSPRAWNI Marzec 2017

 

 ***
 

Prof. Uścińska: dążymy do jednego systemu orzekania o niepełnosprawności

 PAP/Rynek Zdrowia 15 marca 2017 r
 
 Czytamy:
 "Zamiast orzekania o niepełnosprawności, należałoby orzec o tym, co człowiek jeszcze może robić - uważa prezes ZUS prof. Gertruda Uścińska. Jej zdaniem powinien być jeden, zintegrowany system orzeczniczy i jedno orzeczenie. Nowe rozwiązania mają być przedstawione do końca roku.
Obecnie istnieje pięć systemów orzekania o niepełnosprawności i niezdolności do pracy. Szefowa MRPiPS Elżbieta Rafalska przekonuje, że zmiany są potrzebne, bo obecny system orzekania jest zbyt rozproszony i chaotyczny.
W lutym premier Beata Szydło powołała prof. Gertrudę Uścińską (prezes ZUS) na przewodniczącą Międzyresortowego Zespołu do spraw Opracowania Systemu Orzekania o Niepełnosprawności oraz Niezdolności do Pracy. Zespół ma wypracować nowy system orzecznictwa w Polsce. W zespole zasiadają przedstawiciele m.in. PFRON, Ministerstwa Zdrowia, MON oraz KRUS.
Rafalska poinformowała, że zespół powinien wypracować nowe rozwiązania ws. orzecznictwa do końca roku. Jak wyjaśniała, MRPiPS szczególnie interesuje kwestia orzecznictwa związana z niesamodzielnością. - To jest bardzo istotne w zakresie polityki senioralnej. Standardy orzecznicze powinny być ujednolicone. Obecnie panuje chaos, są one w różnych systemach rozbieżne, czasami wykluczające się - stwierdziła.
Szefowa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, która koordynuje działaniami rządowego zespołu przygotowującego zmiany w orzecznictwie, ocenia, że powinny one zmierzać w kierunku jednego orzeczenia. Według prof. Uścińskiej nie jest istotne, czy nowy system będzie w ZUS, czy też jedynie związany z ZUS.
- Zespół jest powołany, ukonstytuował się, rozpoczynamy intensywne prace - powiedziała. Przypomniała, że w Polsce jest pięć systemów orzekania - w ZUS, KRUS ma osobny dla rolników, MON, MSWiA, jest też osobny system orzekania o niepełnosprawności w samorządach.
- Każdy z tych systemów ma swoje zasady prawne, zasady orzekania, uprawnienia do świadczeń i nie ma sytuacji, że orzeczenie wydane w jednym systemie jest respektowane w następnym - mówiła.
- W każdym z nich mamy osobnych lekarzy orzeczników, mamy komisje odwoławcze, mamy różne instytucje. To wszystko wynika z zaszłości historycznych - tłumaczyła szefowa Zakładu.
W jej ocenie są to rozwiązania anachroniczne, nieprzystające do obecnej sytuacji. Jak dodała, po powołaniu wspólnego zespołu uznano, że można to wszystko skoordynować i zintegrować, by powstała jedna instytucja, która w oparciu o jedno prawo, jedną definicję ryzyka wydawałaby decyzje o niepełnosprawności, czy niezdolności do pracy. - Byłoby jedno orzeczenie - dla celów zdolności na rynku pracy, zdolności do służby, określające czy człowiek jest zdolny do jeszcze innej aktywności - zapowiada prezes ZUS.
 
 ***
 

Reforma oświaty. Co dalej z kształceniem dzieci z niepełnosprawnością? MEN odpowiada

 www.niepelnosprawni.pl 27.02.2017
 
Beata Dązbłaż
 
 Czytamy:
 "Zachowanie wszystkich dotychczasowych form i ścieżek edukacyjnych dzieci i młodzieży ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi oraz przedłużenie okresu nauki uczniowi z niepełnosprawnością - to jedne z istotniejszych założeń koncepcji kształcenia osób z niepełnosprawnością w związku z reformą systemu oświaty od 1 września 2017 r.
Z końcem stycznia wysłaliśmy do Ministerstwa Edukacji Narodowej (MEN) pytanie, jak reforma systemu oświaty wpłynie na uczniów z niepełnosprawnością, czy m.in. wciąż będzie możliwość przedłużenia edukacji dla tej grupy uczniów. Po niespełna miesiącu otrzymaliśmy informację z biura prasowego MEN, że 24 lutego został opublikowany komunikat w tej sprawie na stronie resortu.
Znajdujemy w nim zapewnienie, że wszystkie dotychczasowe formy edukacji dzieci i młodzieży ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi, także z niepełnosprawnością, zostaną zachowane. Rodzic będzie także mógł dalej decydować o wyborze drogi edukacji swojego dziecka".
I dalej:
"Uczeń posiadający orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego będzie mógł przedłużyć czas nauki w szkołach nowego typu:
- w szkole podstawowej: o rok na pierwszym etapie edukacyjnym i dwa lata na drugim etapie edukacyjnym
- w szkole ponadpodstawowej o rok - przy zwiększeniu proporcjonalnie wymiaru godzin obowiązkowych zajęć edukacyjnych.
Decyzję o przedłużeniu nauki będzie trzeba podjąć do końca klasy III i klasy VIII w szkole podstawowej i do końca ostatniego roku nauki w szkole ponadpodstawowej.
"Zastosowanie powyższego rozwiązania uwzględnia długość cyklu kształcenia w szkołach nowego typu, w tych, w których będą funkcjonowały klasy obecnego gimnazjum" - zapewnia MEN.
Uczeń z niepełnosprawnością będzie miał możliwość odroczenia pójścia do szkoły podstawowej do 9. roku życia, a więc o rok lub dwa.
Szkoła branżowa nowością
MEN zapewnia także, że zaprojektowane przepisy zakładają, iż przekształcanie szkół specjalnych i integracyjnych będzie przebiegać analogicznie, jak w przypadku szkół ogólnodostępnych, niezależnie od typu.
Uczeń, który skończy gimnazjum, będzie mógł dalej uczyć się w 3-letnim liceum ogólnokształcącym, 4-letnim technikum dla młodzieży, 3-letniej branżowej szkole I stopnia dla młodzieży, w miejsce dotychczasowej zasadniczej szkoły zawodowej, 3-letniej szkoły specjalnej przysposabiającej do pracy.
MEN informuje, że 1 września 2019 r. rozpocznie działalność 5-letnie technikum dla młodzieży, a rok później branżowa szkoła II stopnia, przeznaczona dla absolwentów branżowej szkoły I stopnia".
Ostatni fragment:
"MEN podkreśla, że trwają prace nad nowym modelem wsparcia udzielanego uczniom w procesie kształcenia i wychowania. Na razie wiadomo, że ma on opierać się na
Międzynarodowej Klasyfikacji Funkcjonowania, Niepełnosprawności i Zdrowia - wersji dla dzieci i młodzieży (ICF-CY). Chodzi o to, aby oprzeć się na modelu społecznym, a nie tylko czysto medycznym. Uwzględnić funkcjonowanie dziecka i wynikające z tego potrzeby w zakresie zarówno wsparcia dziecka, jak i dostosowania środowiska zewnętrznego (dostosowanie warunków nauczania, likwidacja barier architektonicznych, dostosowane miejsce pracy, odpowiednie pomoce dydaktyczne, metody pracy dydaktycznej i wychowawczej itp.). Analiza opiera się na indywidualnych cechach dziecka, ale także danych dotyczących jego środowiska".
 
 ***
 

 Abonament RTV zapłaci więcej widzów. Co z ulgami dla osób z niepełnosprawnością?

www.niepelnosprawni.pl 09.03.2017
Beata Dązbłaż
 
 Czytamy:
 "Poprawa ściągalności abonamentu - to główny cel nowelizacji ustawy o opłatach abonamentowych, której projekt 7 marca 2017 r. ogłosiło Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego (MKiDN). Co się zmieni?
Drogą do zwiększenia ściągalności abonamentu ma być włączenie dostawców telewizji płatnej (operatorzy sieci kablowych i platform satelitarnych) do procesu rejestrowania odbiorników radiowo-telewizyjnych oraz ich użytkowników. Ma to działać tak, że dostawcy telewizji płatnej odbiorą od klienta rejestrację odbiornika i przekażą ją Poczcie Polskiej. Jeśli zatem zawrzemy umowę z dostawcą np. kablówki, nie będziemy sami musieli osobno rejestrować odbiornika".
I dalej:
"Odbiorcy, którzy mają obecnie zaległości w płaceniu abonamentu RTV, mają mieć ten dług umorzony.
Co z uprawnieniami do ulg?
Ma być prościej, nie zmienią się także na razie zasady zniżek i zwolnień m.in. dla osób z niepełnosprawnością.
- Projekt nowelizacji ustawy o opłatach abonamentowych zakłada, że osoby posiadające uprawnienia do zwolnienia z opłat abonamentowych zachowają je - zapewniło nas Centrum Informacyjne MKiDN. - Nie będzie konieczności ponownego zgłaszania swojego uprawnienia. Wysokość opłat nie ulega zmianie".
Kolejny fragment:
"Na wszelki przypadek przypominamy, kto jest zwolniony z płacenia abonamentu. Zgodnie z art. 4 obowiązującej obecnie ustawy, z abonamentu radiowo-telewizyjnego zwolnione są następujące osoby z niepełnosprawnością lub ich opiekunowie:
- zaliczone do I grupy inwalidów lub
- z orzeczeniem o całkowitej niezdolności do pracy lub
- z orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności lub
- trwałej lub okresowej całkowitej niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym lub
- osoby, które otrzymują świadczenie pielęgnacyjne lub specjalny zasiłek opiekuńczy albo rentę socjalną z ZUS lub innego organu emerytalno-rentowego lub
- osoby niesłyszące, u których stwierdzono całkowitą głuchotę lub obustronne upośledzenie słuchu (mierzone na częstotliwości 2000 Hz o natężeniu od 80 dB) lub
- osoby niewidome, których ostrość wzroku nie przekracza 15 proc. lub
- osoby otrzymujące zasiłek dla opiekuna określony w ustawie z dnia 4 kwietnia 2014 r. o ustaleniu i wypłacie zasiłków dla opiekunów.
Zwolnionych z abonamentu jest więcej (m.in. inwalidzi wojenni i wojskowi oraz osoby powyżej 75. roku życia), o czym przeczytać można na stronie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Tam też znaleźć można spis dokumentów, które uprawniają do zwolnienia z abonamentu.
Ostatni fragment:
"Piotr Gliński, minister kultury i dziedzictwa narodowego, zapowiedział, że zmieniane przepisy i tak są tylko przejściowe. Docelowo opłatę abonamentową mielibyśmy płacić wraz z podatkiem dochodowym (w ramach formularzy PIT i CIT) i składką na KRUS.
Z obecnych szacunków wynika, że składka wyniosłaby ok. 6 zł miesięcznie. Nowe przepisy zapowiedziane przez szefa resortu kultury miałyby wejść w życie na początku 2018 roku".
 
 ***
 

Ulga rehabilitacyjna na zakup sprzętu elektronicznego

 Monika Pogroszewska, oprac.: GR Rzeczpospolita (2017-03-27 r.)
 
Jeżeli sprzęt elektroniczny służy rehabilitacji, to wydatki na jego zakup można odpisać od dochodu.
Rzeczpospolita odpowiada na pytanie czytelnika dotyczące takiej możliwości po zakupie telewizora z opcją "Przewodnik głosowy dla osoby niewidomej" oraz funkcją audiodeskrypcji.
Czytamy:
" Wnioskodawca jest osobą niewidomą, a zakupiony przez niego sprzęt jest dostosowany do potrzeb niewidomych. Ma m.in. przewodnik głosowy - wszystkie opcje są oznajmiane syntezatorem mowy. Dodatkowo posiada funkcję audiodeskrypcji, która informuje o tym, co się dzieje na ekranie.
Mężczyzna zapytał, czy może odliczyć wydatek na telewizor, jeśli posiada orzeczenie z 2000 r. kwalifikujące go do znacznego stopnia niepełnosprawności. Uzasadniał, że jest to dla niego taki sam sprzęt rehabilitacyjny jak udźwiękowiony komputer, który pozwala na zdobywanie informacji.
Odpowiedź izby skarbowej była pozytywna. Dyrektor izby przypomniał, że zgodnie z art. 26 ust. 7a pkt 3 ustawy o PIT odliczeniu podlegają wydatki, o których mowa w ust. 1 pkt 6 tej ustawy, czyli na cele rehabilitacyjne oraz ułatwiające wykonywanie czynności życiowych. Chodzi o wydatki na zakup i naprawę indywidualnego sprzętu, urządzeń i narzędzi technicznych niezbędnych w rehabilitacji oraz ułatwiających wykonywanie czynności życiowych. Wyjątkiem jest sprzęt gospodarstwa domowego. Oznacza to, że sprzęt musi być wykorzystywany w rehabilitacji oraz służyć przywracaniu sprawności organizmu lub ułatwiać wykonywanie czynności życiowych.
Zgodnie z art. 26 ust. 7d ustawy o PIT warunkiem odliczenia od dochodu wydatków na cele rehabilitacyjne jest posiadanie przez osobę, której dotyczy wydatek, orzeczenia o zakwalifikowaniu do jednego z trzech stopni niepełnosprawności.
Dyrektor Izby Skarbowej w Poznaniu (nr interpretacji: 3063.ILPB1-2. 4511.75.2017.2.NK) uznał na tej podstawie, że telewizor może służyć osobie niepełnosprawnej do poprawy jakości życia i integracji społecznej, gdyż likwiduje bariery techniczne w komunikacji i dostępie do informacji. Dlatego wnioskodawca może odliczyć ten wydatek od dochodu w ramach ulgi rehabilitacyjnej".
Więcej w Rzeczpospolitej z 27 marca 2017 r.
 
 ***
 

Czy trzeba rezygnować ze świadczenia pielęgnacyjnego i przechodzić na emeryturę?

 E-informator portalu niepelnosprawni.pl 30.03.2017
Ewa Szymczuk, doradca socjalny w Centrum Integracja w Warszawie
 
Czytamy:
"W ostatnim czasie dzwonią do naszej redakcji rodzice dzieci z niepełnosprawnością, którzy w związku z osiągnięciem wieku emerytalnego wysyłani są przez urzędników do ZUS, by występowali o ustalenie emerytury. Urzędnicy twierdzą, że w związku z osiągnięciem wieku emerytalnego nie będzie już opiekunom wypłacane świadczenie pielęgnacyjne. Jak się okazuje, nie mają racji.
Zapytaliśmy odpowiednie instytucje, czy osoba otrzymująca świadczenie pielęgnacyjne jest w myśl przepisów zobowiązana do wystąpienia do ZUS o ustalenie prawa do emerytury, a co za tym idzie - rezygnacji z pobierania ww. świadczenia? Sprawa jest dla wielu osób istotna z prostej przyczyny. Otóż świadczenie pielęgnacyjne to obecnie 1406 zł na rękę, a kwoty emerytur często są niższe, zwłaszcza rodziców, którzy poświęcili karierę zawodową na rzecz opieki nad dzieckiem z niepełnosprawnością.
Ubezpieczony sam decyduje
W Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) poinformowano nas, że ustawa emerytalna nie nakłada na ubezpieczonych obowiązku wystąpienia z wnioskiem o przyznanie emerytury.
"Art. 116 ustawy emerytalnej określa, że postępowanie w sprawie świadczeń wszczyna się na podstawie wniosku zainteresowanego - napisał nam Radosław Milczarski z ZUS. - Ubezpieczeni sami decydują, kiedy chcą skorzystać z uprawnień emerytalnych, czy od osiągnięcia wieku emerytalnego, czy później, bo ma to wpływ na wysokość emerytury".
Wyjątek to osoby, które w dniu osiągnięcia powszechnego wieku emerytalnego są uprawnione do renty z tytułu niezdolności do pracy. "W takim przypadku Zakład jest zobowiązany przyznać emeryturę z urzędu (bez wniosku osoby zainteresowanej)" - podkreślił przedstawiciel ZUS".
 I następny fragment:
 "Ministerstwo przypomina jednocześnie, że nie można ubiegać się o świadczenie pielęgnacyjne, jeśli ma się już ustalone prawo do emerytury, renty, renty rodzinnej z tytułu śmierci małżonka przyznanej w przypadku zbiegu prawa do renty rodzinnej i innego świadczenia emerytalno-rentowego, renty socjalnej, zasiłku stałego, nauczycielskiego świadczenia kompensacyjnego, zasiłku przedemerytalnego lub świadczenia przedemerytalnego".
Ostatni fragment:
"Ubieganie się przez daną osobę o emeryturę lub rentę to prawo, a nie obowiązek tej osoby. Powyższe dotyczy również prawa do specjalnego zasiłku opiekuńczego i zasiłku dla opiekuna.
 Cała publikacja E-informator portalu niepelnosprawni.pl
 
 ***
 

Pożyczka dla niepełnosprawnego wolna jest od odsetek

Dziennik Gazeta Prawna (2017-03-09)
 
Publikacja Anny Węgrzynowicz, (oprac.: GR) odpowiada na pytanie, na jaki cel można udzielić pożyczkę z zakładowego funduszu rehabilitacji osób niepełnosprawnych i czy pożyczka ta ma być oprocentowana.
Czytamy:
"Jak odpowiada ekspertka współpracująca z "DGP" - pracodawca ma możliwość udzielenia pożyczki pracownikowi niepełnosprawnemu ze środków ZFRON w ramach pomocy indywidualnej. Z przepisów wprost wynika, że pomoc ta może być udzielona w formie bezzwrotnej albo pożyczki, przy czym ta ostatnia może być wyłącznie nieoprocentowana. Pobieranie odsetek od takiej pomocy zwrotnej stanowiłoby bowiem naruszenie obowiązujących przepisów dotyczących wydatkowania środków ZFRON.
Szczegółowy katalog wydatków możliwych do sfinansowania w ramach pomocy indywidualnej zawiera rozporządzenie w sprawie zakładowego funduszu rehabilitacji osób niepełnosprawnych. Powinien on być także określony w zakładowym regulaminie wydatkowania środków tego funduszu. A zatem pracodawca może udzielić pomocy pracownikowi jedynie na te wydatki, które przewidziane są w ww. regulaminie.
Pomoc indywidualna udzielana jest na wniosek, w którym należy wskazać m.in. formę pomocy oraz uzasadnienie jej przyznania. W umowie pożyczki strony powinny określić szczegółowe zasady jej udzielenia i spłacania, okres, na jaki jest przyznana, a także możliwości jej ewentualnego umorzenia. W przypadku wydatkowania pożyczki zgodnie z przeznaczeniem pracodawca może ją umorzyć w całości lub w części.
Ze względu na to, że pieniądze zgromadzone w ZFRON są środkami publicznymi, pracodawca ma obowiązek udokumentowania wszystkich wydatków, jakie są ponoszone z rachunku funduszu. Obowiązek ten dotyczy także wydatków finansowanych w ramach pomocy indywidualnej. Pracodawca musi mieć bowiem pewność, że środki zakładowego funduszu rzeczywiście zostały przeznaczone na wydatki związane z rehabilitacją zawodową, społeczną i leczniczą. Tym bardziej że umorzenie pożyczki może nastąpić jedynie wtedy, gdy została ona przeznaczona na cele wskazane we wniosku o udzielenie pomocy. Dlatego pracodawca powinien dysponować dowodami, z których będzie wynikać, na jaki cel pracownik przeznaczył pożyczkę.
Więcej w Dzienniku Gazecie Prawnej z 9 marca 2017 r.
 
 ***
 

Czy rodzice-emeryci dostaną wyrównanie do kwoty świadczenia pielęgnacyjnego?

www.niepelnosprawni.pl 08.03.2017
Mateusz Różański
 
Czytamy:
 "Matki EWK", czyli grupa blisko 47 tys. osób, które z racji opieki nad dziećmi z niepełnosprawnością przeszły na wcześniejszą emeryturę. Po latach jednoczesnej opieki i pracy zawodowej otrzymują one niskie emerytury, dlatego zdecydowały się walczyć o zrównanie ich ze świadczeniem pielęgnacyjnym (obecnie 1406 zł).
Swoje postulaty opiekunowie pobierający emerytury EWK przedstawili w formie petycji, która została przesłana premier Beacie Szydło. Odpowiedź przygotowaną przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przedstawiono 7 marca 2017 r. podczas posiedzenia sejmowej Komisji ds. Petycji.
- Od 1 marca 2017 roku najniższe świadczenie emerytalne nie może wynosić mniej niż 1000 zł brutto. Tym samym świadczenia wypłacane rodzicom w związku ze sprawowaniem opieki nad dzieckiem niepełnosprawnym także uległy podwyższeniu - mówiła Ewa Speranza z Departamentu Polityki Rodzinnej.
Podkreśliła, że podniesienie najniższych emerytur to krok w kierunku realizacji postulatów opiekunów pobierających wcześniejsze emerytury z tytułu opieki nad dzieckiem, nad którymi pracuje powołany przez premier Beatę Szydło międzyresortowy zespół ds. poprawy sytuacji osób z niepełnosprawnością i ich rodzin.
- Kierunek tych zmian i czas, w którym będą one miały miejsce, jest trudny do określenia - dodała przedstawicielka resortu rodziny".
 Cała publikacja na portalu www.niepelnosprawni.pl
 
 ***
 

 Podnoszenie opłat za opiekę bez mocy wstecznej

 Gazeta Prawna z dnia 21.03.2017 r.
Michalina Topolewska
 
 Czytamy:
 "Orzeczenie
Radni nie mogą ustalać, które osoby mają pierwszeństwo w przyznawaniu usług opiekuńczych, ponieważ nie upoważniają ich do tego przepisy ustawy o pomocy społecznej.
Tak uznał wojewoda lubelski, który stwierdził nieważność niektórych zapisów uchwały rady gminy Milejów. Jej celem było określenie szczegółowych warunków przyznawania i odpłatności za usługi opiekuńcze i specjalistyczne usługi opiekuńcze, a także zasad częściowego lub całkowitego zwolnienia od ponoszenia opłat. Jednak w ocenie wojewody uchwała, której podstawę stanowi artykuł 50 ustęp 6 ustawy z 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (tekst jednolity Dziennik Ustaw z 2016 r. pozycja 930 ze zmianami), zawiera nieprawidłowości.
Zastrzeżenia organu nadzoru dotyczyły regulacji, która wskazywała, że pierwszeństwo przy przyznawaniu usług opiekuńczych mają osoby mieszkające samotnie i niemające osób zobowiązanych do alimentacji oraz mieszkające w rodzinie, w której wszyscy jej członkowie wymagają pomocy z powodu wieku, choroby lub niepełnosprawności. Jego zdaniem taki zapis jest sprzeczny z artykułem 50 ustęp 1 i 2 ustawy, który określa krąg osób uprawnionych do tej formy wsparcia oraz jego ustęp 6, ze względu na to, że nie daje on radnym kompetencji do wprowadzania kryterium pierwszeństwa w dostępie do nich".
 I odnośnie działania uchwały wstecz:
 "Dodatkowo powołał się przy tym na orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego, który kilkakrotnie wypowiadał się w tym zakresie i stwierdzał, że nadanie wstecznej mocy obowiązującej nie może dotyczyć zwłaszcza tych przepisów, które prowadzą do pogorszenia sytuacji obywateli w stosunku do stanu poprzedniego. Odstąpienie od tej zasady jest dopuszczalne jedynie wyjątkowo i tylko z usprawiedliwionych względów, gdy jest to konieczne do realizacji wartości konstytucyjnej, ocenianej jako ważniejszej od wartości chronionej zakazem niedziałania prawa wstecz".
 Cała publikacja w Gazecie Prawnej Z 21.03.2017 r.
 
 ***
 

Refundacja dla osób, które używają monitorów i noszą okulary

Edyta Głowińska, oprac.: GR Rzeczpospolita (2017-03-01)
 
Rzeczpospolita informuje, że: "Pracownicy zatrudnieni przy monitorach ekranowych mają prawo oczekiwać od pracodawcy, iż ten pokryje koszty okularów korygujących. Podstawowe zasady w tym zakresie reguluje rozporządzenie ministra pracy i polityki społecznej z 1 grudnia 1998 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy na stanowiskach wyposażonych w monitory ekranowe".
 I dalej:
 "Refundacja okularów nie może zostać uzależniona od rodzaju umowy o pracę, co oznacza, iż pracodawca nie jest uprawniony do ograniczenia refundacji, przykładowo tylko dla pracowników zatrudnionych na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony. Pracodawca zobowiązany jest zapewnić odpowiednie środki ochrony indywidualnej każdemu pracownikowi.
Przez pracownika, zgodnie z powołanym rozporządzeniem, rozumie się każdą osobę zatrudnioną przez pracodawcę, w tym praktykanta i stażystę, użytkującą w czasie pracy monitor ekranowy co najmniej przez połowę dobowego wymiaru czasu pracy. Jeżeli pracownik nie pracuje przy komputerze, wówczas mimo wady wzroku, nie będzie mógł skorzystać z przewidzianej u pracodawcy refundacji okularów. W przypadku zaś pracowników, którzy komputer użytkują, istotny jest faktyczny wymiar czasu, jaki pracownik musi poświęcić na pracę przy komputerze. Nie jest natomiast istotna okoliczność, że przekroczenie połowy dobowego czasu pracy przy komputerze może nie mieć miejsca każdego dnia.
Wątpliwości budziła również kwestia zwrotu kosztów okularów korygujących wzrok, w przypadku pracy przy laptopie. Obecnie jednak, w związku ze stanowiskiem Głównego Inspektoratu Pracy z 21 grudnia 2012 roku w sprawie finansowania przez pracodawcę zakupu okularów dla pracujących przy wykorzystaniu laptopów, kwestia ta została definitywnie rozwiązana. W ocenie GIP również pracownicy zatrudnieni przy monitorach ekranowych komputerów przenośnych mogą być uznani za pracowników, którym przysługują okulary korygujące wzrok refundowane ze środków pracodawcy, jeżeli laptop jest narzędziem pracy pracownika przez co najmniej połowę dobowego wymiaru czasu pracy.
Rozporządzenie przewiduje, że pracodawca jest obowiązany zapewnić pracownikom okulary korygujące wzrok, zgodne z zaleceniem lekarza, jeżeli wyniki badań okulistycznych przeprowadzonych w ramach profilaktycznej opieki zdrowotnej, wykażą potrzebę ich stosowania podczas pracy przy obsłudze monitora ekranowego. Jeżeli zatem pracownik przedstawi zaświadczenie lekarskie, ale wydane nie w ramach takich badań, wówczas pracodawca nie ma obowiązku zwrotu kosztów okularów.
O fakcie tym zapominają często pracownicy, którzy chcąc wymienić okulary, dostarczają pracodawcy zaświadczenie od dowolnego lekarza i domagają się zwrotu zakupu okularów.
Rozporządzenie w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy na stanowiskach wyposażonych w monitory ekranowe przewiduje obowiązek zapewnienia pracownikom okularów korygujących wzrok, nie wspominając o soczewkach kontaktowych. Jednakże w sytuacji, gdy w wyniku skierowania przez pracodawcę, lekarz w ramach profilaktycznej opieki zdrowotnej stwierdzi istnienie tego rodzaju wady wzroku pracownika, iż nie jest możliwe skorygowanie wzroku przy pomocy okularów, a jedynie przy pomocy soczewek, wówczas pracodawca powinien pokryć koszt ich zakupu.
Przepisy rozporządzenia nie określają wysokości środków finansowych na okulary korygujące, dlatego też pracodawcy w aktach wewnętrznych (np. regulaminach pracy) ustalają kwotę, jaką pracownik może przeznaczyć na zakup okularów korygujących wzrok. Mimo wydawałoby się dowolności w tej kwestii, pracodawca powinien przyjąć zasadę, że kwota refundacji powinna w całości rekompensować pracownikowi koszt robocizny i szkieł o parametrach oznaczonych przez lekarza. Jeżeli zaś chodzi o koszty zakupu oprawek, to pracodawca powinien przyjąć taką wysokość refundacji, która umożliwi pracownikowi zakup oprawy odpowiadającej podstawowemu standardowi.
Pracownik musi liczyć się również z tym, iż pracodawca pokryje jedynie rzeczywiste koszty zakupu okularów. Z reguły pracodawca wymaga przedstawienia faktury za zakup okularów, dlatego też, jeżeli kwota wskazana na fakturze jest niższa aniżeli kwota refundacji przyjęta przez pracodawcę np. w regulaminie pracy, pracownik otrzyma jedynie kwotę wyszczególnioną na fakturze. Pracownik musi również pamiętać o złożeniu do pracodawcy odpowiedniego wniosku o zwrot zakupu okularów.
Rozporządzenie przewidujące obowiązek zapewnienia okularów korygujących, nie zawiera uregulowań wskazujących, jak często pracodawca musi pokrywać koszty zakupu okularów. W związku z tym, pracodawcy bardzo często wprowadzają ograniczenia, z których wynika, iż refundacja kosztów zakupu okularów jest możliwa nie częściej niż raz na trzy lata.
Takie działanie jest jednak nieuprawnione. Pewnym kompromisem w tym zakresie może być wprowadzenie uregulowania przewidującego, iż okulary zapewnia się pracownikom na okres ważności badań okresowych na danym stanowisku, z wyjątkiem sytuacji, gdy lekarz sprawujący profilaktyczną opiekę zdrowotną nad pracownikami, na podstawie wyników przeprowadzonych kontrolnych badań okulistycznych, stwierdzi konieczność zapewnienia pracownikowi nowych okularów przed upływem tego terminu.
Więcej w Rzeczpospolitej z 1 marca 2017 r.
kkk
 ***
 

 RPO interweniuje w sprawie odebranej dotacji

Michalina Topolewska, oprac.: GR Dziennik Gazeta Prawna (2017-03-06)
 
Dziennik Gazeta Prawna pisze, że: "Zdaniem rzecznika praw obywatelskich, urząd pracy nie powinien żądać od osoby niepełnosprawnej zwrotu dotacji na założenie działalności gospodarczej ze środków PFRON z tego względu, że kilka lat wcześniej otrzymała podobne wsparcie, ale jako osoba zdrowa. Dlatego złożył w tej sprawie skargę do wojewódzkiego sądu administracyjnego".
I dalej:
"Co do zasady osoby niepełnosprawne, które zarejestrują się w powiatowym urzędzie pracy (PUP) jako bezrobotne lub poszukujące pracy, mogą korzystać z różnego rodzaju usług i instrumentów rynku pracy, które są przewidziane w przepisach ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. Oprócz tego mogą ubiegać się również o pomoc, przewidzianą w ustawie z 27 września 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 2046). Należy do niej przyznawane na podstawie art. 12a ust. 1 jednorazowe wsparcie z pieniędzy PFRON na założenie działalności gospodarczej lub rolniczej, które maksymalnie może wynosić nie więcej niż piętnastokrotność przeciętnego wynagrodzenia (o ile wcześniej osoba nie otrzymała bezzwrotnych środków publicznych na ten cel)".
Więcej w Dzienniku Gazecie Prawnej z 6 marca 2017 r.
 
 ***
 

Świadczenie emerytalne a fundusz niepełnosprawnych

Aleksandra Tarka, oprac.: GR Rzeczpospolita (2017-03-08)
 
Czytamy:
"Pracodawca nie otrzyma dofinansowania do wynagrodzenia pracownika niepełnosprawnego, gdy co prawda taka osoba nie osiągnęła wieku emerytalnego, ale otrzymuje
świadczenie emerytalne z tytułu opieki nad niepełnosprawnym dzieckiem."



 - czytamy w Rzeczpospolitej
 
Prezes Zarządu PFRON odmówił przyznania prawa do ubiegania się o dofinansowanie do wynagrodzenia. Czytamy:
"Organ wskazał na art. 26a ust. 1a1 ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych. Wyjaśnił, że przesłanka negatywna dotycząca odmowy miesięcznego dofinansowania pracownika niepełnosprawnego występuje, gdy zaliczony jest on do umiarkowanego lub lekkiego stopnia niepełnosprawności i ma ustalone prawo do emerytury. Przy czym dotyczy to także przypadku ustalonego prawa do emerytury z tytułu opieki nad niepełnosprawnym dzieckiem. Osoba objęta wnioskiem jest zaś osobą niepełnosprawną, która nie osiągnęła wieku emerytalnego, ale otrzymuje świadczenie emerytalne z tytułu opieki nad niepełnosprawnym dzieckiem".
Odmowę prawa do dofinansowania podtrzymał minister pracy i polityki społecznej, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oraz Naczelny Sąd Administracyjny.
Cała publikacja w Rzeczpospolitej z 8 marca 2017 r.
 
 ***
 

Informacja o uldze na PFRON nawet dla zagranicznego klienta

Michalina Topolewska, oprac.: GR Dziennik Gazeta Prawna (2017-02-28)
 
 
Gazeta Prawna informuje, że: "Firma, która ma prawo do udzielania obniżenia we wpłatach na PFRON, powinna wystawiać druk zawierający jego kwotę każdemu nabywcy swoich usług lub produktów. Przepisy nie przewidują żadnych wyjątków od realizacji tego obowiązku".
I dalej:
"Tak wynika z odpowiedzi przygotowanej przez biuro pełnomocnika rządu ds. osób niepełnosprawnych dla Polskiej Organizacji Pracodawców Osób Niepełnosprawnych".
Osoby zainteresowane znajdą więcej informacji na ten temat w Dzienniku Gazecie Prawnej z 28 lutego 2017 r.
 
 ***
 

Samorządowe zakłady aktywności bez prawa do udzielania ulg na PFRON

 Michalina Topolewska Dziennik Gazeta Prawna (2017-03-02),
 
 Czytamy:
 "ZAZ są to wyodrębnione organizacyjnie i finansowo jednostki, które mogą być tworzone przez samorządy lub fundacje, stowarzyszenia i inne organizacje społeczne. Co do zasady, co najmniej 70 proc. zatrudnionych w nich pracowników muszą stanowić osoby niepełnosprawne ze znacznym stopniem niepełnosprawności lub umiarkowanym, ale pod warunkiem, że stwierdzono u nich autyzm, upośledzenie umysłowe bądź chorobę psychiczną. ZAZ nie działają dla zysku, bo całe dochody z prowadzonej działalności gospodarczej odprowadzają na zakładowy fundusz aktywności, który jest przeznaczany na zaspokajanie potrzeb osób niepełnosprawnych.
ZAZ podobnie jak przedsiębiorstwa, które osiągają odpowiedni wskaźnik niepełnosprawnych pracowników, mogą klientom kupującym ich produkty lub usługi udzielać ulg we wpłatach na PFRON. Okazuje się jednak, że część z nich od 1 stycznia 2017 r. nie może już tego robić. Problem ten dotyczy ok. 40 spośród 103 działających ZAZ, których organizatorem jest gmina lub powiat, a jest związany z obowiązującą od początku tego roku tzw. centralizacją VAT w samorządach. W efekcie jej wprowadzenia gminne lub powiatowe zakłady budżetowe - w takiej właśnie formie działają ZAZ - nie są już podatnikami podatku od towarów lub usług, bo jest nim samorząd. To też oznacza, że wprawdzie zakład aktywności dalej wystawia swoim kontrahentom faktury VAT, ale musi na nich oprócz swoich podawać również dane gminy lub powiatu, takie jak nazwa, adres i NIP.
Ku zaskoczeniu samorządowych ZAZ ta zmiana przepisów podatkowych ma dla nich negatywne konsekwencje w zakresie możliwości udzielania ulg we wpłatach na PFRON. Tak przynajmniej wynika z przekazanego zakładom stanowiska funduszu. Jest w nim wskazane, że zgodnie z art. 22 ust. 2 pkt 1 ustawy z 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 2046) warunkiem obniżenia wpłaty na PFRON jest udokumentowanie zakupu produktu fakturą. Ta zaś może być wystawiona przez płatnika podatku od towarów i usług. Skoro więc centralizacja VAT doprowadziła do tego, że jednostki i zakłady budżetowe nie są już nimi od 1 stycznia 2017 r., to ZAZ nie są uprawnione do wystawiania informacji o kwocie obniżeń w należności na rzecz PFRON".
Więcej w Dzienniku Gazecie Prawnej z 2 marca 2017 r.